Pseudonim: Zoso
Imię: K-
Napisanych prac:
- wiersze: 77

Średnia ocen: 5.3
Użytkownik uzyskał: 199 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Insomnia" 09.01.2011
"Moulin Matilda" 11.01.2011
"Notting Angel" 14.01.2011
"Heaven's Kitchen" 16.01.2011
"Ostatni Prezent" 19.01.2011

Inne prace tego autora:
"Sen nocy bezsennej" 15.04.2011
"Listopad" 17.11.2011
"***(Tylko pustka o czwartej)" 20.11.2011
"Poeta" 10.11.2011
"Dwutlenek grafitu" 02.08.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Ciasto Aniołów

Znikaliśmy wraz z nocnym deszczem, w mglistym zaułku - bez szczypty słowa. Kiedy mnie porwiesz znów? Pamiętasz jeszcze? Żyliśmy momentem, codziennie od nowa. Kradliśmy komet pył karmazynowy, zrywałeś z mych piersi nieśmiałości pęta. Kreśliłeś na mnie szczęścia portret jagodowy, w Bałtyku dom zbudować chciałeś, pamiętasz? Witałeś mnie szeptem, kawową chrypą, dryfując w źrenic czarnym oceanie. Władając mą głową – biodra czarowałeś. Przecież to było wczoraj, pamiętasz kochanie? Odkrywaliśmy lądy nowe, po grób naznaczeni. Marzenia? Były rutyną codzienną. Skarbie, odpowiedz mi więc do cholery - dlaczego on jechał z szybkością śmiertelną?



Płeć: mężczyzna
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 15.06.2011r.

1     

Lete Użytkownik wpmt 18 06 2011 (18:53:29)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Krzysiek,
w końcu mogę odrzucić słówko „banał”, które towarzyszy mi w tym tygodniu przy ocenianiu prac.


Początek twojej pracy. Jest tajemniczo, romantycznie, wersy same płyną w moich myślach odkrywając kolejne obrazy. Zarazem jest bardzo świeżo i prawdziwie. Krótsze zdania brzmią, jakby były wypowiadane z ust kobiety, która wspominając te urocze, pełne pasji chwile chce coś rozbudzić. Co? Czyżby tylko uśpioną lekko miłość. Monotonię wspólnego życia?

Kolejna strofa. Słodko – smaki, zapachy. Mimo, że niby tylko dwa epitety, to cała strofa jest obficie nimi przyprószona ( epitet „jagodowy” jakoś znajomo mi brzmi w twojej pracy, nie wiem, czy często go używasz, ale utkwił mi w pamięci ;p ). Są tu wspomnienia kobiety, za którymi tak silnie tęskni. Odczuwa brak pasji, nowości, żaru uczucia. Wspomina pierwsze spotkania z ukochanym. Przypomina sobie, jak kształtowała się jej miłość.

Poranek. Wspólny. Podmiot liryczny ukazuje cząstkę swojego życia z ukochanym. Ukazuje nam się obraz, kiedy dwoje ludzi siedzi wpatrzonych w siebie. Przecież z pozoru to niewiele, nic się nie dzieje, oni patrzą sobie w oczy, ale to ma tak ogromne znaczenie, dla naszej subtelnej bohaterki. Następnie czuć niepokój naszego podmiotu. Chce, niemalże żąda, potwierdzenia od ukochanego, że to było naprawdę. Że nie tylko ona pamięta te realne chwilę.

Ostatnia strofa diametralnie różni się od pozostałych. Ze słowa na słowo wzrasta napięcie, by w końcu wyjawić, co się stało. Po przeczytaniu jej patrzymy inaczej na podmiot liryczny i jej ukochanego. Już nie jako ludzi przeznaczonych sobie, zakochanych, ale takich, których rozdzieliła tragedia. Tu dopiero wzrasta smutny nastrój. Czujemy jak wiele utraciła każda ze stron i to nie z powodu własnej winy.


Stworzyłeś bardzo dobry wiersz. To twoja pierwsza praca rymowana, którą czytam. Pomysł na pisanie w żeńskiej formie osobowej jest ciekawy. Środki stylistyczne na świetnym poziomie ( może tylko chwilami odrobinę za słodko ). Dużo widzę czytając twoje prace, zawsze jest to dla mnie jeden z większych plusów przy ocenianiu. Masz subtelny styl pisania ( jak miło napisać to w stosunku do faceta). Bawisz się fajnie emocjami, co pokazałeś zmieniając diametralnie sytuację i nastrój pod koniec swojego wiersza. Dość już pochwał, ocena wspaniała.

A, wiem, co jeszcze pominęłam. Napisałeś ciekawy tytuł. Będę się jeszcze nad nim zastanawiać. W tej chwili, po przeczytaniu wiersza, widzę go jako taki „łącznik” między niebem, a ziemią. Ciasto – coś bardzo codziennego, ludzkiego, zaś Anioły sugerują nam pewną sferę pośmiertną i związaną z nią bardzo bliską podmiotowi osobę.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(54): 54 gości i 0 zarejestrowanych: