lewy oczodół
żłobiony mozolnie abstrakcją
zatrącał pokryty milczeniem
po policzkach płynęły perły
smutku i losu zawiści
patrzyła w pułapki duszy
wiedziała że słońce
obumiera w trującym półśnie
nie wyratowawszy uczuć
umierając śniła
ze sztyletem do połowy jamochłonu
nietutejsza miała wrażenie
że spogląda na świat
tonąc w oceanie nagości
na nieskończonej karuzeli życia
podskakiwała swobodnie
chlast
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 20.07.2010r.
jazzu
23 07 2010 (13:52:16)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Hm, co by tu napisać, szczerze to niektóre słowa nie pasują mi tutaj za Chiny Ludowe, tytuł zasugerował mi to, że podmiot będzie chłonąć sytuację, w niektórych momentach można to odczuć, jednak słowa "wyratowawszy" i "jamochłonu" nijak pasują mi do wersów, w których się znajdują, według mnie "odratowawszy" byłoby formą bardziej odpowiednią, co nie zmienia faktu, że kolidują ze sobą 3 czasowniki w różnych czasach, co według mnie psuje odbiór sytuacji. Kolejny wyraz jamochłon, z punktu widzenia biologicznego, są to parzydełkowce, żebropławy, czy ew. gąbki i8 nie wiem, co one mają wspólnego z podmiotem... Gdyby nie to, byłoby według mnie o wiele lepiej, bo tak to tylko 4 w moich oczach.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46587 | Użytkownicy: 3567
Online(62): 47 gości i 15 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Darksio, utopistka, Kamil M. Jaszczak, Mii, Kevincio, Agregat, Viva_El_Amor, Janek Freund, pisarkownica, Angelika596
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl