Pseudonim: jazzu
Imię: Dawid
Skąd: Poznań
O sobie: Nie ufaj mi, nie znam(y) się.
Napisanych prac:
- wiersze: 340
- proza: 11
- publicystyka: 17

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: 1182 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Podróż z Hermesem" 23.04.2009
"Nie sypiaj z byle kim" 28.04.2009
"Z życiem trzeba się..." 09.05.2009
"Boskie dzieciństwo" 21.05.2009
"Curriculum Vitae" 05.06.2009

Inne prace tego autora:
"Czytany między wierszami" 22.04.2010
"Niezależnie uzależniony" 17.02.2010
"Wypaczona hipoteza..." 19.12.2013
"Zatrute uczucie - z akt..." 30.03.2014
"TNT-słowa" 06.05.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Chciałem i nie wyszło

dobrałem już muzykę ”Brave new world” bo stworzę go na nowo bym nie musiał czekać na sposobność chwili i udogodnienie czasu który jak na złość co sekundę przesuwa wskazówkę o 6 stopni dookoła tarczy a ja na niej leżę i marznę spokojnie dogorywam w tęsknocie nawet cień ukrył się pode mnie bo nie mógł na mnie patrzeć ale cóż zrobiłem się tylko lekko siny usta lekko sczerniały a przez ciężkość powiek nie mogę otworzyć oczu może i dobrze nie widzę tych plam opadowych bliskości nie czuję smrodu rozkładającej się padliny bo czymże jestem kupą mięśni i kości podatnych na złamania kilkoma tkankami z terminem ważności siecią komórek nerwowych na prąd a ostatnio podrożał jak papierosy którymi się zatruwam czekam aż spełni się wróżba z paczki ”palenie zabija” jakoś tak palę i nikt nie ginie dziwne jak to że komórki mogą się załamać popaść w depresję mogą tęsknić i kochać skąd w komórkach uczucia może na złość je dostałem jak dar rozlewania atramentu gdy mnie bierze cholerna wena



Płeć: mężczyzna
Ocena: 5.75
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 05.07.2009r.

1     

AnonimowaFankaPoezji Użytkownik wpmt 12 08 2011 (19:44:51)

Użytkownik ocenił pracę na 5

'czekam aż spełni się wróżba z paczki
”palenie zabija” jakoś tak palę i nikt nie ginie

dziwne' - genialne, absolutnie niesamowite.

Miałam nie pisać komentarza, cóż. Zamiar gdzieś uciekł, gdy przebrnęłam przez początek (który w porównaniu z zakończeniem jest jakiś bez życia, chyba nie zjadł śniadania).

Nie będę się jednak rozpisywać, nie mam dziś cierpliwości na wzniosłe mowy o poezji, jej niezaprzeczalnym uroku (w Twoim wydaniu i nie tylko). Całość jest w świetnym stylu, użyłeś mojego ulubionego języka, jeśli o wiersze chodzi. Emocje wyczuwalne na poziomie podświadomości (dobra, czasem wykopują piłkę za linię) nadają autentyczności pozycji.
Wiesz, co jest największym komplementem, jaki możesz usłyszeć? Że praca zmusiła mnie do napisania tego (krótkiego, ale jednak) komentarza, gdy jestem 'po godzinach' i kompletnie nie chce mi się wysilać.
Już, napisałam!

Gratuluję zatem. Dwója.

takalama Użytkownik wpmt 08 07 2009 (12:02:10)

Użytkownik ocenił pracę na 6

właśnie usunął mi się cały komentarz, co bardzo mnie zirytowało, bo chciałam się na temat tego wiersza wypowiedzieć. dobra wypowiem się. podoba mi się bardzo, szczególnie opisy, a styl też jest świetny, bo przyjemnie i lekko się czyta. miałbyś bardziej wylewny komentarz, gdyby nie moja głupota ;P

lawenda Użytkownik wpmt 07 07 2009 (14:31:27)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Urzekłeś mnie! Muszę to sobie gdzieś zapisać i przykleić ususzonego fiołka! Fenomelnalne!!! chylę czoło

Idan Użytkownik WPMT 06 07 2009 (11:43:36)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Z początku jakoś trudno mi się czytało, ale potem miałam uśmiech na twarzy, mimo że nie jest to wiersz humorystyczny. Jest sarkazm, jest poezja, jest przesłanie. Zgadzam się z Yumiko.

Yumiko Użytkownik 06 07 2009 (09:15:35)

Pierwsze co muszę zaznaczyć, to Twój nowy, świetny styl pisania. Ten wiersz się różni od innych i to jest dobre, bo unikasz monotonii. Ciekawie wywiązałeś się z tematu filozoficznego. Spodobały mi się Twoje rozważania, w których piszesz ze szczyptą ironii, wciąż przeskakując z tematu na temat i przy tym wszystkim z takim ciekawym podejściem... tak się wyczuwa nie jakbyś to mówił pełen emocji, ale tak blaaa blaaa. Nie wiem jak to określić. Będę liczyła na to, że zrozumiesz ;]. W tym wypadku, przy tym utworze sprawiło to świetny klimat. Momentami nawet lekko mnie rozśmieszałeś tymi wywodami. Też takie mam, ale to po 24 jak jestem lekko śnięta ;]. Były oczywiście momenty, które mi się mniej podobały, bo przecież jak to ja zawsze się doczepię. Np. czasami - wg mnie - niepotrzebnie wyjaśniałeś tak dokładnie pewne sprawy. Choćby te wskazówki, dopowiedziałeś jeszcze, że po tarczy się przesuwają. Nie wiem czy wiesz o co mi chodzi, ale trudno mi słowa zebrać... czasami jak dla mnie używasz zbyt wielu słów, niepotrzebnych, bo czytelnik sam na to z łatwością może wpaść, a jak nie z łatwością, to tym lepiej. Niech się pomęczy. Ale cieszę się, że takich momentów jest ze dwa, trzy, więc w sumie giną przytłoczone świetną resztą. Gdybym miała powiedzieć co najlepsze, to nie potrafiłabym chyba i to też na duży plus. I końcówka... fajnie jeszcze kończąc nawiązujesz do tworzenia wierszy, do weny i na końcówkę nic nie mam oprócz tego, że strasznie mi się podoba. Pięknie. A i jeszcze jedno: kawałek z początku. Dobry, chociaż początek trochę nudzi, ale pasuje swoim lelastwem do czytania tego wiersza i tekst trafiony. Więc wszystko tworzy piękną całość.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68308 | Użytkownicy: 12452
Online(49): 49 gości i 0 zarejestrowanych: