warto go przeczytać
Obracam się w materializacjach
siebie samej jaką mogłam być
i siebie jaką będę
Wdycham skomplikowany podmuch
aksamitnego powietrza przepełnionego melodią
przyszłości melancholijnej
wciąż podobnej do tej która się roztacza teraz
Chwytając rakietę toruję sobie drogę
do abstrakcji które dziś są ratunkiem
są zegarem co odmierza czas pozostały mi
Otulę się słodką wizją
nikłym zarysowaniem autorstwa bezsennych nocy
rozplotę metalowe blaszki z pomysłami internautów
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 16.05.2010r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46587 | Użytkownicy: 3567
Online(58): 43 gości i 15 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Darksio, utopistka, Kamil M. Jaszczak, Ilveran, Mii, odzawsze, van Hellsing, Kevincio, Agregat, Viva_El_Amor