nie obchodzi mnie już to
że jestem zimna
jak mrożona lemoniada
obojętna jak spojrzenie
bezpańskiego psa
osiągnęłam swój cel
jestem zła uwielbiam patrzeć
na ludzkie cierpienie
unikam dobra i słońca
przy którym zamieniam się
w anioła
zostawcie mnie w spokoju
piękne roztwory mojego serca
skończyły się
moje szpony wbijajÄ… siÄ™
w każdy moment dobrego światła
opętana- o to ja
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 07.04.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Pierwsza strofa rewelacyjna, szczególnie wtrącenie tego bezpańskiego psa.Próbujesz każdy detal unaocznić, to mi się najbardziej podoba. Piszesz komunikatywnie, ale potrafisz zaciekawić. Później sens i ta cała harmonia się psują. Nie wiem dlaczego, ale całkiem zmieniasz sens, styl i zamysł pracy. Cóż, taki kawałek zaserwowałeś, więc trzeba wybrnąć. Podmiot to osoba mściwa- tak mi się wydaje. Bynajmniej w drugiej strofie jest widoczna ta ironia, chęć zemsty. "Unikam dobra i słońca", czyli pozytywnych wartości. Następnie ukazujesz już pewną monotonię- "roztwór serca", mocne i stanowcze, ciekawa i znana mi przenośnia. Ostatni wers całkiem skopany, pozbawiony magii, sensu, taki zwykły, pospolity. Całość przecietnie- czyli 3.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46586 | Użytkownicy: 3567
Online(63): 48 gości i 15 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Darksio, utopistka, Kamil M. Jaszczak, pisarkownica, Ilveran, Mii, odzawsze, van Hellsing, Wojtex81, Kevincio
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl