wbita w wilgoć szyb
wagonowego przepychu
zliczajÄ…ca kolejno ofiary
bezwonnej zemsty maszynisty
gwałtownie zatracam się
w kurzu osiadajÄ…cym przekrwione oczy
i krzyczę do głębi mojej duszy
chciałabym wyjść cała
lecz gęsty szmer niewygodnych krzeseł
okalecza mknące przez pagórki myśli
zbłąkane własnym obłędem
pociÄ…g donikÄ…d
taranujący każdy kilometr
zbuntowanej miłością drogi
i złowieszczego poklasku
tylko dlaczego zawsze w tÄ™ samÄ… stronÄ™
Ocena: 3.667
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 29.12.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Tak jak u Aubreya, tak u mnie też pierwsza strofa, strasznie w oczy kole. Metafory, metaforami ale za nimi nic głębszego nie widzę, co nie zmienia faktu, że są dość innowacyjne. Druga, oraz czwarta strofa, są moim zdaniem najmocniejszymi strofami w tym wierszu. W bardzo ciekawy sposób pokazałaś tą "szarość" życia. Miałem wrażenie, jakbym się przeniósł do
opuszczonej stacji metra, gdzie jedzie pociąg widmo w jedną stronę i z pewną dziewczyną w środku. Trochę przerażający klimat, ale zarazem fascynujący. Ja postawię 4, właśnie za ów klimat, spowodowany tymi dwoma strofami, ale na przyszłość nie staraj się wciskać tak "mocnych" metafor. Pozdrawiam DV
Użytkownik ocenił pracę na 4
Fakt, potrafisz bezbłędnie posługiwać się środkami stylistycznymi, a ze zwykłych słów tworzysz piękne metafory, epitety, które bądź co bądź, zachwycają mnie. Podoba mi się utwór, bo sama uwielbiam bawić się słowem. Jasne, tutaj widać przyrost formy nad treścią, ale czasem i takie wiersze są potrzebne. Tomek bardzo dobrze wyraził zakończenie, które dla mnie, jest dużą kropką nad "i", jest wspaniałym, idealnym dopełnieniem, jakie mogłaś napisać. Osobiście ujęłaś mnie tym wierszem, a ocena z plusem.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Powiedz mi, coś Ty z tym tekstem zrobiła? Nie podoba mi to, w jaki sposób przedstawiłaś sytuację liryczną na początku wiersza. Przede wszystkim widzę tam nie treść, ale rażące metafory, które troszkę trącają o banał wręcz w niektórych momentach. Zakończenie napisałaś bezbłędne - trzeba oddać cesarzowi co cesarskie i za nie masz u mnie ogromny plus. Pokazałaś w nim swoje indywidualne spojrzenie na świat: niby miłość, a z drugiej strony wiejący chłodem pesymizm, surowość w opisie świata. To stanowi bardzo nietuzinkowe połączenie i to oddziałuje dość mocno na czytelnika. Ogólnie zawiodłaś jednak mnie tym utworem. Oczekuję od Ciebie czegoś więcej, sama sobie postawiłaś wysoko poprzeczkę.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46586 | Użytkownicy: 3567
Online(62): 50 gości i 12 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Darksio, Kamil M. Jaszczak, pisarkownica, Ilveran, Mii, odzawsze, van Hellsing
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl