warto go przeczytać
podkręcone rzęsy
trzepoczą w powietrzu
wytwarzając wiatr złudzeń
misterna fryzurka chybocze się
na boki
zniżając się ku podlotkom
kpiący uśmiech w jednej chwili znika
usta płowieją
młoda kobietka bez doświadczenia
zagaduje tajemną mocą ciała
sieć rozmów kolebie się bez końca
on pyta: ''Twoje największe marzenie?''
ona bez namysłu przypomina sobie dawne ideały
uporządkowane
przy jagodowym soku z cykorią
bojąc się samotności splątanych tkanek
odpowiada za szybko: ''Kobiece równouprawnienie...''
zdezorientowane nerwy szaleją
mimika wydaje młodego mężczyznę
na pożarcie
żegna ją ruchem ręki
nie oddzwania
nawet gdy pikanie sekretarki
przypomina jej urywany śmiech
godziny tną deszcz na pajęczyny
babie lato przedłużone łkaniem
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 08.01.2011r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46586 | Użytkownicy: 3567
Online(61): 49 gości i 12 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Darksio, utopistka, Kamil M. Jaszczak, pisarkownica, Ilveran, odzawsze, Mii