Pseudonim: slonecznypieg
Napisanych prac:
- wiersze: 2
- proza: 1

Średnia ocen: 5.2
Użytkownik uzyskał: 25 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Była blondynką" 11.03.2009
"Lubiła swoje usta" 21.04.2009
"Czy aby na pewno poprzez..." 21.04.2009

Inne prace tego autora:
"Czy aby na pewno poprzez..." 21.04.2009
"Lubiła swoje usta" 21.04.2009
"Była blondynką" 11.03.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk
"Nic mi po tym" - Zuzan.

Była blondynką

była blondynką z niebieskimi oczami i rudo-niewinnym charakterem nie potrafiła wybaczać lubiła marzyć ale z biegiem lat one również stały się tylko zakurzoną częścią jej "awangardowego życia" chciała pić czerwone wino z wydętymi ustami nie, nie chciała być kokietką nie wiedziała chciała doznać smaku pocałunku pierwszego, niewinnego z nutą szaleńczego i tandetnego erotyzmu w powietrzu pragnęła usiąść w jednej z kafejek na Montmartre, w szpilkach, oblizując z ust smak francuskiego cappuccino, wciągać zapach Paryża jak narkotyk, mieć długie rzęsy, czerwone usta, suknię w kwiaty jej seksapil, naturalność i przerażający smutek w oczach stawała się kobietą



Płeć: nieznana
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 13    
Data dodania: 11.03.2009r.

1     

Omatko Użytkownik wpmt 31 01 2013 (21:24:12)

Użytkownik ocenił pracę na 6

W twoim wierszu urzekło mnie to, że podczas czytania wprost czułam jakby ta kobieta była z krwi i kości, i stała tuż koło mnie. Na chwilę przeniosłam się w inny świat. Dziękuję Ci za to i pozdrawiam.

ISO Użytkownik wpmt 13 12 2011 (14:58:51)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Przeczytałam ten wiersz z kilka dni temu i od tamtej pory wciąż chodzi mi po głowie. Nie napisałam wtedy komentarza, bo to jeden z tych wierszy, w którym wszystko już jest na wierzchu, a to co ukryte głęboko powinno zostać tajemnicą. Wiersz - opowiadanie, kartka z życia, może wspomnienie poznanej niegdyś osoby, refleksja nad marzeniami/planami dziewczyny? Któż to wie. Sześć to za mało. Dodaje więc również do ulubionych :]

Zuzan. Użytkownik wpmt 25 12 2010 (17:31:34)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Kapitalne granie słowami, już widziałam całą postać tej kobiety. Co ważniejsze, odnalazłam w tym wierszu siebie - za to dziękuję.

AnonimowaFankaPoezji Użytkownik wpmt 10 09 2010 (16:48:53)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Idealnie opisane uczucia. To mi się właśnie podoba w Twych pracach. Pisząc o kimś, wczuwasz się w sytuację podmiotu, w jego charakter; widzisz oczami wyobraźni miejsce, czujesz zapachy i smaki, słyszysz głosy. A potem już tylko piszesz. Całość wychodzi lekko, ale jakimś cudem udaje Ci się przekazać wszystko to, co chciałaś przekazać. Wszystkie wrażenia trafiają do odbiorcy, który, przeczytawszy, wprost sika w majtki:). Mogę się dalej tak rozpływać, mogę rozprawiać o poszukiwaniach siebie, o potędze marzeń, o błądzeniu i właściwej drodze prowadzącej do autentyczności, a stamtąd już bezpośrednio do spełnienia pragnień, ale mogę też skończyć i po prostu powiedzieć: doskonale!

Pozdrawiam.

wiewiora147 Użytkownik 19 02 2010 (19:16:22)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Nie mam słów - 6

Mozzie Użytkownik wpmt 03 09 2009 (16:32:51)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Czytając to, uosabiałam siebie. Przekazujesz ludziom coś tak, że czytając wiersz widzą cały obraz świata przedstawionego w nim. Gratulacje.! Też piszę. Jeśli chcesz zobaczyć moje wiersze: www.groszkowe-niebo.blog.onet.pl ;D Pozdrawiam!

takalama Użytkownik wpmt 01 06 2009 (21:22:45)

Użytkownik ocenił pracę na 6

nie mam słów,po prostu nie mam. jestem ciekawa tylko ile mas lat, że piszesz aż tak, lekkie, dojrzałe wiersze i czy kiedyś ci bodaj do pięt dorosnę. 6, pewnie cię to nie zdziwi

Anonimka1826 Użytkownik wpmt 15 03 2009 (14:36:18)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Jakiż on lekki i głęboki zarazem. Śliczny opis, wspaniały spacer do istoty rzeczy... Tyle by się chciało napisać, a brakuje słów. Cóż, muszą wystarczyć dwa: genialny utwór. Ode mnie 6, oczywiście.

Maikeru Użytkownik wpmt 14 03 2009 (00:27:04)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Tak w kilku zdaniach nie zdołam wyrazić mej opinii ale będąc zgodnym, wypowiem to słowo "szóstka" i trzy wykrzykniki. Pięknie napisane.Jakim słowem by tego nie określić. Sześć! oby tak dalej

paJola Użytkownik wpmt 12 03 2009 (18:32:42)

Użytkownik ocenił pracę na 6

jak dla mnie fenomen!

kratka Użytkownik wpmt 12 03 2009 (17:50:52)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Oj tak. Wiersz z pewnością świetny.

kura99 Użytkownik wpmt 11 03 2009 (23:10:39)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Zgadzam się w 100 z przedmówcą. Wiersz został napisany w świetnym stylu. Bardzo podobało mi się zastosowanie wielu cech jej wyglądu zewnętrznego,jak i cech charakteru. Gratuluje pomysłu i talentu.

aubrey Użytkownik wpmt 11 03 2009 (22:55:39)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Nie wiem czy będę w stanie coś napisać o tym wierszu, ponieważ jest on dla mnie idealny, jedyny, niepowtarzalny. Mógłbym tak wymieniać, a i to by nie wystarczyło. Autorka napisała genialny utwór, opisujący kobietę, być może młodą dziewczynę, która w uduchawianiu własnej natury poszukiwała siebie. Tekst ma charakter opisowo - refleksyjny, został napisany z rozmachem i w dodatku z niebywałą lekkością. Podmiot liryczny nie ujawnia się, ale można podejrzewać, że zna bardzo dobrze tę, którą opisuje. Poszczególne wersy stanowią same w sobie małe tajemnice, które dają możliwość swobodnego odkrycia przez czytelnika. I to jest piękne. Słoneczny pieg w wierszu przedstawia dziewczynę która dorasta, jednak nie jest taka jak reszta jej rówieśniczek. To, w jaki sposób odbieram ten utwór daje mi powody do tego, że prawdopodobnie adresatka, a zarazem osoba opisywana jest romantyczką, pogrążoną we własnej niepowtarzalnej świadomości. Wskazuje na to chociażby symbolika Paryża, jako marzenia, a jednocześnie miejsca, do którego uciekali poeci, poszukujący natchnienia. Czyżby owa "blondynka" była poetką? Autorka to tylko subtelnie zasugerowała, chociaż nie napisała tego wprost. Starając się zrozumieć postać, której poświęcony jest tekst dochodzę do wniosku, że niewinność mieszała się z drugą, bardziej spontaniczną naturą, nie pozwalającą na normalne rozterki, a która budziła swoisty lęk przed przyszłością. To, w jaki sposób Słoneczny pieg gra na moich uczuciach jest po prostu niesamowite. Metafora"rudo-niewinnego charakteru" zwaliła mnie z nóg. Rzadko kiedy spotykam się z czymś takim. Budowa nieregularna doskonale wkomponowuje się w emocje, jakie są zawarte w tekście, a środki stylistyczne są stonowane, harmonijne, lecz jednocześnie przez to spontaniczne. Nie wiem, co mogę jeszcze napisać. Jest to niewątpliwie jeden z najlepszych tekstów o życiu, pragnieniach i miłości, jaki kiedykolwiek czytałem. Szóstka tak naprawdę wcale nie jest adekwatna do jakości wiersza. Brawo. To drugi utwór na tym portalu, który mną aż tak wstrząsnął, oczywiście pozytywnie.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9700 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68312 | Użytkownicy: 12451
Online(5): 5 gości i 0 zarejestrowanych: