warto go przeczytać
Szukając bezbożnych pytań
I niewinnych odpowiedzi
Tropiąc szlak bezimiennych śladów.
Okiem pękniętej lupy
PodglÄ…dam cicho
Pradawne sny wielkiego drzewa.
Słuchając w milczeniu pieśni
Żywicznej krwi
Przygnieciona wiekowÄ… zadumÄ….
Spod szeptów czerwonych mrówek,
Tupotu małych stóp
Na dębowej podłodze.
ZbierajÄ…c skromne kropelki
Metalicznej wody
Z harmonii stalaktytów.
W korycie drżącego wulkanu,
Jak iskierka na suchym sianie.
To nic, to nic że zaraz wybuchnę.
OdpoczywajÄ…c beztrosko w cieniu
Wymarłych, żyjących drzew
A płaszcz został w domu.
SmakujÄ…c w niknÄ…cej ciszy
Ostatnie chwile zapomnienia
I bujnej trawy.
Ocena: 3.333
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 19.04.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46585 | Użytkownicy: 3567
Online(53): 43 gości i 10 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Darksio, utopistka, Kamil M. Jaszczak, pisarkownica, Mii