Pseudonim: Barwinka
O sobie: Nad stracony czas nic bardziej nie boli...
Napisanych prac:
- wiersze: 25

Średnia ocen: 4.8
Użytkownik uzyskał: 91 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Natura" 03.03.2009
"Zamiłowanie" 10.06.2009
"Kochanowski z dystansem" 12.03.2009
"Mała ojczyzna" 10.04.2009
"Zawirowania" 12.03.2009

Inne prace tego autora:
"Zamiłowanie" 10.06.2009
"Siedzący" 28.06.2011
"Podwórkowi ludzie" 23.12.2008
"Kolorowy tydzień" 18.07.2009
"Brakujący element" 22.08.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Brakujący element

Spoglądam przez dziurkę racucha Z szyby spływa pianka do golenia Ślady minionego dnia zmywam gąbką manany Dotykam wodorostów ukrytych w twoich włosach Jeśli będzie trzeba oddam Ci się przez szparę w drzwiach Produkcja desek do trumny jest opłacalna Trzeba inwestować w swoją przyszłość Dam radę pokonać barierę utkaną z dymu ze zniczy Wyruszam na przejażdżkę karocą widmo Układam puzzle brakuje jednej części Akceptuję to moje życie nigdy nie będzie kompletne



Płeć: nieznana
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 22.08.2009r.

1     

Dawied Użytkownik wpmt 23 08 2009 (16:25:54)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Mnie odrobinę raził ten przeskok między pierwszą nieco absurdalną, niosąca sobie jakiś brak pierwszą strofą, a drugą całkiem odmienną, bardziej podniosłą, poważniejszą. I tutaj znów widać pewien brak kompozycyjny i sprawia to świetne wrażenie w kontekście tytułu. Największe ale mam do zakończenie dosłowne, nudne i zbędne. Rozczarowałaś mnie nim. Wiersz wbrew pozorom nie należy do tych najprostszych, bo ma sporo smaczków. Z plusem

aubrey Użytkownik wpmt 23 08 2009 (12:15:10)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Ponarzekam na formę. Widać pozostałości po Wordzie, aż tu nagle w ostatnim wersie mała literka. W sumie to irytuje czytelnika, dlatego na drugi raz mogłabyś popracować nad formą. Forma u Ciebie jest dość ciekawa, w tym tekście akurat strofy rozkładają się malejąco, czyli 5,4 i 3 wersy w ostatniej strofie. Mogę więc śmiało powiedzieć, że w jakimś tam stopniu można Cię z taką budową identyfikować, bo i w niektórych poprzednich tekstach występuje regularność. Tak samo pewno spojrzenie na świat jest charakterystyczne dla Ciebie. Nieraz występował przerost formy nad treścią, w tym wierszu jest on prawie niezauważalny. Tytuł jest podobno kluczem do interpretacji wiersza i tak tez było w tym przypadku. Podmiot liryczny podejmuje wędrówkę, w której poszukuje brakującego elementu w swoim życiu. Szuka go w rzeczach normalnych, w codzienności, ale ukazanej w taki sposób, że można się lekko uśmiechnąć. Każda strofa ma inny charakter. Pierwsza to lekko zarysowane poszukiwania, w drugiej natomiast ukazana jest stanowczość osoby mówiącej w wierszu, która przejawia się zbyt dużym egoizmem, a trzecia to podsumowanie, które można tłumaczyć na wiele sposobów. Kiedy spojrzę na całość pod kątem człowieka, poszukującego miłości w swoim życiu, widzę pogodzenie się z tym, co będzie, choć czuć nutkę żalu. Lecz patrząc na tekst z perspektywy człowieka poszukującego przed naszymi oczyma pokazuje się refleksja, która godzi z myślą, że szukanie tego ostatniego elementu daje naszemu życiu sens. Bardzo dobry utwór, utrzymany w lekkiej, przyjemnej dla czytelnika tonacji. Dobry dobór słów pozwala się wczuć w sytuację liryczną wiersza, zakończenie zaś, które można interpretować na kilka sposobów skłania nas do rozmyślań nad własnym życiem.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(53): 53 gości i 0 zarejestrowanych: