To ja – borowik – grzyb duży i zdrowy.
Lecz ludzie mnie nie szanujÄ…!
Ja wiem – w smaku jestem wyborowy.
Ale mnie kopać?! Grzyby też czują!
Och! O nie! Na Boga!
Nade mnÄ… wisi but wielki!
Kapelusz już oddzielnie niż noga!
Gdyby mogli, zabraliby mi szelki!
Mój łepek piękny, zdrowy i młody,
Przygniótł ten chłopiec – Jacek.
Dla przyjemności i dla wygody...
Moją czapeczkę zmienił w placek!
Ocena: 1
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 02.11.2008r.
Użytkownik ocenił pracę na 1
Będę musiała wybrać się do lekarza, tego od duszy i tego od wzroku. Co żeś Ty tu narobiła?
Ten 'utwór' z pewnością woła o pomstę do nieba. Na pierwszy rzut oka rzuca się ta nieszczęsna interpunkcja. Już kiedyś tam, gdzieś tam, komuś tam pisałam, że aby wyrazić, bądź podkreślić pewną część utworu, nie potrzeba milionów tysięcy wykrzyknień. To na prawdę razi czytelnika. Dalej. Tematyka. Piszesz o nieszczęsnym grzybie. A ja spytam po jakiego grzyba w ogóle o nim pisałaś? Nie podoba mi się. I te rymy. Bierzesz pierwszy lepsze rymy. Nie kiedy wydawały mi się pisane na siłę. Zero przemyśleń. Praca nie ma niczego co mogło by mnie zachwycić. Nawet styl jest poniżej przeciętności. O formie nie wspomnę. Nie wiem, na prawdę nie wiem co prace, takiego pokroju robią na wpmt.pl. Sory, ale prace oceniane na dwa są bajecznie lepsze od tej powyżej. Jeden i nic więcej.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46585 | Użytkownicy: 3567
Online(48): 38 gości i 10 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Darksio, utopistka, Astralka, Mii, Szary sweter
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl