warto go przeczytać
Światło, blask,
czy nadszedł już czas?
odchodzę... nie!
żyję... gdzie?
W cholernym więzieniu,
bez krat,
zaciągnięty kredyt,
bez rat.
Chciałbym wyjść,
zamknąć drzwi,
nie mogę.
Zamknięty oddział,
ja sam, we dwoje,
a może we troje...
nie wiem.
Zamknięty w umyśle,
bez wyjścia, bez klucza,
samotny więzień,
między tłumem.
Żyję,
a nawet to niepewne,
widzę blask słońca,
blednie.
Oto ja,
samotny wśród tłumu,
nie widzę dnia,
nie słyszę szumu.
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 5
Data dodania: 22.12.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46584 | Użytkownicy: 3567
Online(47): 36 gości i 11 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Darksio, utopistka, Astralka, Mii, Szary sweter, Eska-floreska