podpięłam klamerką
wspomnienie twoich ust
zamaszyste linie warg
wyblakłe nieproporcjonalnie
zawiązałam rzęsy
węzłem żeglarskim
na szafirowym morzu
twoich oczu
zawiesiłam
na pękniętej tęczy
szare plamki rozbłysków
z twojego spojrzenia
nakreśliłam rysy twarzy
igiełką lodu
pulsowała życiem
moim sercem
napiętnowałam kości policzkowe
twoimi pocałunkami
zainfekowałaś mnie
dekolt mojej choroby
opiewany jasnymi włosami
nosi twoje imiÄ™
smuga cienia zawirowała w oddali
tak jak ty
Dedykacja: tym, którzy trzymają mnie na powierzchni
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 10.03.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
no nie powiem, ruszyło mnie, a niewiele mnie rusza.
bardzo podobają mi się twoje "klamerki" i "węzły", i że nie używasz dalekich, wielkich słów. nawet nie tyle, że mi się podoba, ale uważam, że to ciekawe i bardzo przyjemne i bliskie, zamiast używania wyszukanych metafor. strofy są spójne, zakończenie też niczego sobie. pasuje do całości i ładnie ją zamyka. "zawieszenie na pękniętej tęczy daje przyjemne jakby jej uzupełnienie, jakby w tęczy właśnie tych kolorów (oczu) brakowało. bardzo zgrabnie to ujmujesz. "dekolt (...) nosi twoje imię" też jest tu bardzo... hm... adekwatne. bardzo czytelnie i bardzo emocjonalnie. jak dla mnie super. interpunkcji się oczywiście nie czepiam, nie jest tu potrzebna. ode mnie piątka!
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46584 | Użytkownicy: 3567
Online(48): 39 gości i 9 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Darksio, Astralka, Mii, Szary sweter
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl