Pseudonim: withoutanypoetry
Imię: Konrad
Napisanych prac:
- nowości: 1
- wiersze: 13
- proza: 7

Średnia ocen: 4.5
Użytkownik uzyskał: 104 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Creatio exitiabilis" 21.12.2014
"Na poczekalni" 01.06.2015
"Nie idź do klasztoru" 08.04.2014
"A może diabeł nie..." 01.04.2014
"Idealizm" 29.03.2014

Inne prace tego autora:
"Postęp, postęp, postęp" 06.04.2014
"Nie idź do klasztoru" 08.04.2014
"Creatio exitiabilis" 21.12.2014
"Idealizm" 29.03.2014
"Kobieta zmienną jest" 30.04.2014


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Bezsenność

pominąłem czas między dobranoc i wstawaj czoło pcha się do mózgu i skronie tak samo w nocy chciałem się modlić i przez to nie spałem gnałem ku drzwiom orfejskim lecz serce zostało brzask więc dźwigam powieki i czynię znak krzyża pominąłem czas między dobry Boże - amen przecież wiesz czego trzeba leżącym bezsennie owcom w szczęściu plującym na Boski Testament jest już siódma a wstać nie ma po co dla kogo jest sobota i nie mam ochoty oddychać pomijamy czas między masz dziecko - czas zgonu skoro jeść spać to dla nas jedyny sens życia jest październik ja dalej obawiam się ludzi choć to tylko zwierzęta stworzone do grobu czasem są mi zbyt bliscy a potem odchodzą bo pomijam czas między chcę ciebie - rozwodu



Płeć: mężczyzna
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 4    
Data dodania: 19.10.2014r.

1     

bukaj keref Redaktor 25 11 2014 (13:03:16)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Dość proste, ale i zgrabne opisanie typowego Weltschmerzu. Staranna, lekka forma, subtelna metaforyka - ale nie w natłoku, konsekwencja w układzie wiersza.

Jeśli chodzi o treść - chciałbym napisać "nie ma się czym przejmować", bo taką odpowiedź (tak, napiszę tu "my") zazwyczaj dostajemy. I jest ona zupełnie nieprawdziwa. Ból, który sprawia nam świat często nie z konkretnych powodów, a z jakiegoś niejasnego przeczucia, przeżycia, doznania... Jakiejś nieokreślony potwór, który - że zmetaforyzuję - rozciąga się nam nad duszą. I do tego to prowadzi, dodawszy osamotnienie. Do poczucia bezsensowności. Tylu poetów samobójców...

Niemniej do "zielonej" oceny brakuje mi tu jakiejś ładnie zawoalowanej głębi, tajemniczości, którą sam niezwykle cenię w wierszach. Subiektywne, ale przez to znaczące.

Ode mnie 4+ i przeprosiny za czas oczekiwania na ocenę - kryzys w redakcji.

mirek13 Użytkownik wpmt 04 11 2014 (12:38:57)

Czasami cel jest wszystkim, a droga, niczym. Wrażliwość jest ważniejsza niż technika. Chyba, że ktoś aspiruje do Nobla. Tu, chyba mamy przypadek pt. potrzeba wylania żalu i goryczy na papier. I nawet nieźle wyszło, mimo rymów, czasami lekko częstochowskich.

harnas Użytkownik wpmt 04 11 2014 (00:19:35)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Przekaz olbrzymi! Pomilczę o rymach:)


mirek13 Użytkownik wpmt 02 11 2014 (14:40:36)

Ciężko mi, Panie. Pchamy się przez to życie, od porażki do porażki i gubimy po drodze wszystkie klucze do drzwi, które chcieliśmy otworzyć. Mnie i Tobie towarzyszy chyba uczucie galernika, który po całodziennym wiosłowaniu, dowiedział się, że właściciel galery ma ochotę na narty wodne.
Momentami brak mi interpunkcji, czasami środki poetyckie wydają mi się trywialne, ale nie zmienia to mojego wrażenia, że to naprawdę ładny i z serca płynący wiersz. A to moim zdaniem jest w poezji najcenniejsze. Amen.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(63): 63 gości i 0 zarejestrowanych: