rozpołowię się
i wyczyszczę moje wnętrze
bawełnianą ścierką
aby umysł współpracował
z flanelowym wdziękiem
kłując się w tętnicę naiwności
opłakuję utracone serce
szczebioczące melodyjnie nutę samotności
pozbawiona realizmu
szara i melancholijna gwiazda
utrapiona bezdomnością serc
teraz sypiam na hamaku zapomnienia
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 11.06.2010r.
jazzu
13 06 2010 (00:03:15)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Bardzo metaforycznie nakreśliłaś sytuacje podmiotu lirycznego, jednak bardzo dobrze się czyta, co prawda niepotrzebnie powtórzyłaś tytuł w utworze (bądź na odwrót) i słowo "serce", ale rozpatrując emocjonalnie wiersz nakreślasz coś, co wzrusza i nie jest jak odgrzany obiad, tylko jak podwieczorek, jest tutaj delikatność, smutek i bezradność. Podmiot stara się zrobić wszystko, by zapomnieć, ograniczyć myślenie o stracie kogoś bliskiego. Cóż większość z nas doświadczyło takiej straty, choć powiedzenie "lepiej kochać i stracić, niż w ogóle nie kochać nikogo" jest w tym przypadku dobre. Mój wywód mógłby trwać dłużej jednak czas godzi:) dalszy wykład mogę poprowadzić na gadu:)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7860 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46582 | Użytkownicy: 3567
Online(46): 33 gości i 13 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Szary sweter, pisarkownica, Darksio, Ilveran, Sofie, utopistka, Astralka, Mii
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl