warto go przeczytać
Wstajesz o czwartej skrapianej rosÄ…
Zataczasz bosą stopą koła na ziemi
Jest zimna i twarda razem z liśćmi
Próbujesz odgonić chmury
Czujesz nieprzesyt słodzonej herbaty
Słyszysz dreszcz przebiegający po plecach
Przyglądasz się październikowej róży
Próbujesz wpoić stal
Odchodzisz w dwie strony niezdecydowana
Czy smutek ma coÅ› z jesieni
Czy tylko twoje myśli wirują zdradziecko
Próbujesz wylecieć z ukochanego kokonu
***
Potem wracasz do łóżka i parzysz miętową
Pościel cztery ściany okno - źle spoglądasz
Budzi ciÄ™ dzwonek na lekcjÄ™ pokory
Najgorszym słowem staje się uległość
***
Z rozpaczliwÄ… nadziejÄ… patrzysz na Biel
Lecz nieuchronnie
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 05.08.2010r.
Statystyki: Wiersze: 7860 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46582 | Użytkownicy: 3567
Online(45): 33 gości i 12 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Szary sweter, pisarkownica, Darksio, Ilveran, Sofie, utopistka, Astralka