Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: subtelny demon
ImiÄ™: Kinga
O sobie: Drażliwość to u kobiet zwykła rzecz.­­
Napisanych prac:
- nowości: 1
- wiersze: 79
- recenzje: 2
- proza: 21

Åšrednia ocen: 4.6
Użytkownik uzyskał: 294 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Zasada bumerangu" 12.03.2012
"Twarz(e)" 28.02.2012
"Cyt, iskierka zgasła" 06.02.2012
"Psychodeliczne e-Go!" 25.12.2011
"TulÄ…c widma" 21.12.2011

Inne prace tego autora:
"Spomiędzy warg" 03.03.2011
"Na jednej z miliona planet" 18.06.2011
"Bestia i Piękna" 03.01.2010
"Zanim zimowy sen" 17.11.2011
"After love" 01.01.2010

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Jeleń" - Marionetka
"Styks" - dusfluran
"JÄ…dro pionierowe" - TheAnka
"*** (My-)" - Eska-floreska
"Genus" - odzawsze
"Zaproszenie" - Potwór_spod_łóżka
"Słowo do wieczności" - cudzy
"Wszystko słyszę" - .moniaa.

Bez-przytulanie

jej usta smakowały jak diamenty
zakpił synesteta
lecz
ona tego nie zrozumiała

na półpiętrze pastelowych poranków
tkwiła w karminowych pantofelkach
piękniejsza

tej nocy
w spazmach
słońce skonało
w niej

zlęknione

*

czułość i hipokryzja
nie zasypiają w objęciach
pomyślała

bosa
w ich oczach

udławiona własną kobiecością



Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 29.08.2010r.

1     

amymone 04 09 2010 (18:34:32)

Tak, napisałam wczoraj komentarz, który zaszufladkowałabym do tych rzetelnych. No, nic. Słońce zachodzi jesiennie, poprzez chmury - złociście. I ciepło bije po policzkach od kaloryfera. I mogłabym stwierdzić, że Twój wiersz jest tym chłodnym, złocistym odcieniem zachodzącego słońca. Czy jest kobiecy? Hm... może. Przede wszystkim czuję w nim chłód i rezerwę. Tak, wszelkimi barwami oddziałujesz na zmysły. Także wyczuwam pewien dialog pomiędzy i w. I dzięki temu - po pierwsze - tworzysz aurę tajemniczości, po drugie - rodzisz pytania. Przestrzeń między wersami owiana jest zagadkowością. Imponujesz mi, bo Twoja poezja jest bezpretensjonalna, nie narzuca jednego sposobu odczucia i odczytu. I sprawia wrażenie niedokończonej, ale spełnionej i ... nieświadomej swej wartości. Jest skromna. Myślałam, że jest kobieca, kiedyś. Nie. Ona jest zmysłowa w swej mądrości, kokieteryjnie inteligentna. W tym wierszu przeszkadzają mi dokładnie 3 słowa: "lecz" "w" i "niej". O ile pierwsze jest po prostu niepotrzebne, to te dwa ostatnie pasowałyby mi w tej inwersji:

tej nocy
w spazmach
słońce skonało
zlęknione

w niej

; ewentualnie tak jak było, ale słowo "zlęknione" oddzieliłabym od reszty. Ta niepozorność jest zaskakująca. Wydawałoby się, że autor o Twoim charakterze pisze wiersze ciepłe. I owszem... gdzieś to ciepło jest, ale nie na pierwszym planie. Bo na pierwszym planie jest siła skojarzeń i burza roznegliżowanych barw. Emocji. I to jest piękne. Bez pardonu. Nie pokuszę się o interpretację. Cały utwór mnie do niej nie zmusza, a nakazuje w pewien sposób odpowiedzieć "co czułaś w danym momencie, co czujesz, gdy już odwrócisz wzrok". A najistotniejszym fragmentem wydaje mi się "bosa w ich oczach". Tak, tak. Jestem zachwycona, po raz pierwszy tak od początku do... początku.

amymone 03 09 2010 (09:33:39)

Jeeeeezu, napisałam Ci wypasionego komentarza i zniknął.

Ilveran 02 09 2010 (22:09:44)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Z racji tego, że wczoraj bez prądu zszedł mi wieczór i w stanie nie byłam, by szepnąć słów kilka pod Twoim wierszem, staję dziś na wysokościach i skromnie komentuję. Urok, kobiecość, "szminkowość". Pierwsze słowa, które się zrodziły po przeczytaniu go. W sumie kobiecość pojawia się przy końcu. Wiersz jest charakterystyczny dla Ciebie, czuć, że jest Twój. Najbardziej co mi się podoba to to, że rozgrzewasz moją wyobraźnię. Potrzebowałam tego i przedwczoraj i dzisiaj. Ostatnio w ogóle lubię 'patrzeć słowami'. Tobie udało się przenieść mnie na półpiętro pastelowych poranków i zza ściany ujrzeć diamentową. Niezwykle smutny wiersz, wiele aspektów się na to składa, każdym kolejnym słowem nakreślasz sennie, delikatnie klimat i można go dobrze poczuć. Przy tym, pomimo, że ostry krytyk mógłby rzec, że kręcisz się wokół już poznanego, to jak już powiedziałam, to Twój wiersz, Twój styl i tym stylem wytwarzasz czar inności, pewnej świeżości. Wytwarzasz uśmiech i przyjemność z przyjmowania Twoich słów. Przyjemność też z różnorodnej interpretacji. A co. Jest jak muśnięcie, a ja lubię muśnięcia. Szczególnie "szminkowate".


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7860 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46582 | Użytkownicy: 3567
Online(46): 32 gości i 14 zarejestrowanych: Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Szary sweter, pisarkownica, Potwór_spod_łóżka, Darksio, pasieczny14, Ell003, Ilveran, Sofie, utopistka

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl