Pseudonim: villemo
Imię: A.
Skąd: Edinburgh
O sobie: czyham
Napisanych prac:
- wiersze: 38
- publicystyka: 2

Średnia ocen: 4.4
Użytkownik uzyskał: 318 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Wiosennie" 20.08.2013
"Chroniczne obniżenie nastroju" 21.07.2014
"*** (późno już)" 02.06.2013
"Kochaj mnie" 21.04.2013
"Wiersz nie-napisany" 02.05.2013

Inne prace tego autora:
"Szepty" 28.06.2013
"Wciąż nie ma wiosny" 15.07.2014
"*** (wiosna znalazła nas..." 31.05.2015
"Nocą" 17.03.2013
"Szepty II" 08.07.2013


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Bez

jestem jak bez- nadziei na ciepły maj nie zakwitnę – przegniję w (nie)oczekiwaniu pachnę jak bez- troska dziecięcych lat zginęły w przeszłości (nie)zapomniane zatapiam się w bez- sens modlitw o poranku do boga który karmi się (nie)wiarą



        Dedykacja: (nie)ostrożne zabawy słowem...

Płeć: kobieta
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 27.07.2013r.

1     

RattyAdalan Użytkownik wpmt 28 07 2013 (22:58:11)

Witaj. Twój wiersz jest bardzo delikatny i to na plus, do tego prostu, co nadaje mu piękna. Jednak zdarzyła Ci się mała literówka - troską. Poprawię. Ktoś powiedziałby, że porównanie do bzu a raczej do samej istoty kwiatu może być wyświechtane i banalne, może troszkę takie być, ale dla mnie jest to jak najbardziej kobiece i urocze. Czytając ten wiersz miałam wrażenie, jakby czegoś jeszcze brakowało na końcu, jakby był nagle urwany. Wiersz z podwójnym dnem, który naprawdę miło się czyta. Szczerze moja poprzedniczka napisała już wszystko, więc nie będę się dublować. Pozdrawiam, R.A.

maszróm Użytkownik 27 07 2013 (23:19:24)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Hej,

wiersz ciekawy. Zagłębiam się w niego bardziej i odkrywam płaszczyzny, po których autor się porusza. Mamy tutaj ciekawą zabawę słowem. Wiersz minimalistyczny, krótki, lubię takie utwory. Kolejny utwór, w który wczytuję się dziś i w którym pod pozorem prostoty i infantylnej tematyki bzu odnajduję ciekawe i głębokie tematy. Ktoś na początku mógłby pomyśleć (zarówno po pierwszej strofie, jak po tytule), że będzie to jakieś wspomnienie związane z bzami (ja tak myślałam; drugim przypuszczeniem była właśnie zabawa słowem). Pierwsze strofy, tzn.
jestem jak bez-


pachnę jak bez-


zatapiam się w bez-

pokazują nam symbolikę "bzu" - możemy rozumieć, że podmiot pachnie, jest jak kwiat - piękny, dostojny, kolorowy i tętniący życiem. To jedna strona medalu. Druga zmusza nas do zagłębienia się w sens kolejnego wersu w każdej strofie. Człon "bez" i kolejne słowo tworzą inne znaczenia, przykład:
pachnę jak bez-
troska dziecięcych lat

przykładowo: mamy tutaj do czynienia z dalekim spojrzeniem w przeszłość i w przyszłość.

Analizując utwór znajdujemy w nim dwa znaczenia. Jedna to normalne czytanie pierwszych strof, z których tworzy się pewien ciąg myślowy, a drugi - zaglębienie w słowotwórstwo autora.

Według mnie wiersz dobry, ciekawy, dopracowany, a co najważniejsze - jest pomysł.

Pozdrawiam
MG



Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(26): 26 gości i 0 zarejestrowanych: