warto go przeczytać
W lustrze oczu zielonych
Odbija siÄ™ polana
W ustach kłos trawy
Nuci powiew skrzydeł motyla
Rumak o aksamitnych nozdrzach
Odwiecznie wciąż zauważa
Okamgnienie nieustajÄ…ce
OblekajÄ…ce beztroskÄ™
Czas zauważalny
Tylko przez mrówki
Które niosą Bejdaka
Przez wieczne pola urojone
On nie umie z ludźmi żyć
Jego przyjaciel to wróbel
Który czasem z lotu ptaka
Pozwala Bejadkowi patrzeć
W jego oczach skromnych
Odnaleźć można
Pełnię księżyca
Ona tuli go do snu
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 28.02.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7860 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46581 | Użytkownicy: 3567
Online(44): 30 gości i 14 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Eska-floreska, Szary sweter, pisarkownica, Potwór_spod_łóżka, Kamil M. Jaszczak, Darksio, pasieczny14, Ell003, Ilveran