Pseudonim: maszróm
Imię: Małgorzata
Skąd: Warszawa/Starachowice
O sobie: studentka polonistyki na UW :) jak masz zamiar odpłacić mi się za kiepską ocenę złymi komentarzami i toną nienawiści , wiedz - wisi mi to :)
Napisanych prac:
- wiersze: 136

Średnia ocen: 4.5
Użytkownik uzyskał: 464 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Rudowłosa" 20.04.2009
"Obserwowicz" 06.05.2009
"Eksperymentnie" 11.05.2009
"Wklęsła kawa" 24.05.2009
"(za)Granicznie" 21.08.2010

Inne prace tego autora:
"kal-eka" 10.07.2012
"Szyfr" 03.02.2010
"Samotności!" 10.04.2009
"Uśmiercająca miłość" 08.01.2009
"Pseudoyntelektualista" 21.05.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Bambał

Sandały, czy trzewiki? To problem niesamowity. W sandalnikach, w sandalnikach niebezpieczniej niż w trzewikach; czasem można wejść w gówienko - potem trzeba czyścić ręką. Trzewik ma zaletę ważną - chroni Cię przed kupą każdą; nawet kiedy gówien masa w nich chodzenie - pierwsza klasa! Swe rozsterki rozwiązałam - optymalnie więc wybrałam - ani trzewik, ani sandał, lepszy będzie inny bambał! W mej karierze znakomitej mym zadaniem ujść jest z życiem, więc wybieram gumiaczunie w kokardunie i babunie.



        Dedykacja: dla wielbicieli sandałów.

Płeć: nieznana
Ocena: 5.556
Liczba komentarzy: 9    
Data dodania: 07.03.2009r.

1     

MJ Użytkownik 03 01 2011 (18:19:42)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Wiersz prosty, żeby nie powiedzieć wprost - prostacki. Tematyka jest tak płytka, jak kałuże na lotnisku (metafora równie podobnego poziomu, dla dosadniejszego zrozumienia). 6? Na pewno nie. Gdyby inaczej do niego podejść, niż jak do wiersza o nacechowaniu humorystycznym, zostałby najpewniej zmieszany z błotem, ale za polot i lekkość! należy docenić tak beznadziejną pracę.

Jaskier13 Użytkownik wpmt 21 11 2009 (22:00:19)

Użytkownik ocenił pracę na 6

kłaniam się i sypię groszem ( grubym ;D ) przed tym wierszem. Jest świetny! Śmieszny, z morałem ;DDD 6 z duużym plusem

DrWall19 Użytkownik 29 05 2009 (11:33:05)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Buehehe... Problemy natury filozoficznej? Każdy widzi to, co chce zobaczyć... Ja gówno widzę... 5.

Zuanshie Użytkownik wpmt 09 04 2009 (22:37:37)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Ogromna dawka pozytywnej energii! Czytając ten wiersz uśmiech nie schodził mi z twarzy. Tematyka niby banalna, a jednak utwór jest przyjemny, zabawny i rytmiczny. Z czystym sumieniem daję sześć.

Rêverie` Użytkownik wpmt 02 04 2009 (20:17:47)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Ciekawy pomysł, treść zabawna,za orginalność 6.

PookyFan Użytkownik 07 03 2009 (22:45:21)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Super xD wiersz zaiste gówniany xD na 6 raczej nie zasługuje, ale za humor i oryginalność postawię pięć.

MareczekxD Użytkownik 07 03 2009 (22:35:51)

Użytkownik ocenił pracę na 6

hmm dobre ale się uśmiałem hmm podoba mi się

Dawied Użytkownik wpmt 07 03 2009 (22:33:13)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Voolf teraz to mnie zszokowałaś. Gratuluję, pięknie

aubrey Użytkownik wpmt 07 03 2009 (22:30:22)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Jaki ten wiersz jest genialny. Dawno nie widziałem czegoś podobnego i przyznam szczerze, że jestem mile zaskoczony. Taka dawka pozytywnej energii, w dodatku wpleciona w ciekawy problem filozoficzny, na który podmiot liryczny stara się odpowiedzieć poprzez ciekawe sformułowania. Dochodzi do wniosku, że trzewiki są lepsze, ponieważ chronią przed "gównem". W tym wierszu te słowa dodają pikanterii swoistej i humoru, jakiego mi brakuje u wielu autorów. Rozważmy jednak inaczej tekst Voolf. Przecież banalne sandały i trzewiki symbolizują ludzi, których spotykamy we własnym życiu. Sandały to metafora ludzi płytkich, którzy potrafią wplątać człowieka w niezłe błoto. Są oni wręcz obłudnikami i fałszerzami. Może wyglądają z pozoru dobrze, budzą zaufanie, jednak później wyprowadzają w pole. Tacy właśnie są. Z kolei trzewiki - mają silną podeszwę - symbol ludzkiej osobowości, która nie zawiedzie nigdy i ochroni przed wszystkim. Oznaczają one prawdziwych przyjaciół, których nie da się nikim zastąpić. Ale para trzewików może być tylko jedna, jak tylko jeden przyjaciel, bo później wdziera się niezdecydowanie i można popełnić błąd kosztujący wpadnięcie w tarapaty. To taka moja osobista interpretacja. A teraz do rzeczy. Bardzo dobra rytmika tekstu, genialnie zastosowanie neologizmów i elementów słowotwórczych. Treść uczy, bawi i śmieszy. Co więcej, wywołuje uśmiech na twarzy. Jak dla mnie ten wiersz jest na 6, gdyż kryje w swej banalności prawdy życiowe, na które odpowiada osoba mówiąca w wierszu. Brawo.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(35): 35 gości i 0 zarejestrowanych: