warto go przeczytać
mam swój mały balkon
czerwone pelargonie
drewniane krzesełko
i oczy
popijajÄ…c lemoniadÄ™
z szarości wyciągam szyby
miliona plastikowych ram
sięgam do obrazów ludzi
Pani maluje usta
brzoskwiniowym błyszczykiem
całuje lusterko z wdziękiem
przyklepuje kołnierzyk
Pan poprawia krawat
bierze szarÄ… teczkÄ™
całuję Panią w policzek
nie trzaska drzwiami wychodzÄ…c
Inna ma na sobie
bezpłciową podomkę
pierze stosy pieluch
i gotuje obiad
Inna boi siÄ™ Innego
jego skwaszonej miny
po kąpieli trzeźwości
w oceanie wódki
Państwo i Inni
niebo nieziemia
Ocena: 5.667
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 03.03.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7860 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46579 | Użytkownicy: 3567
Online(52): 39 gości i 13 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, Eska-floreska, Szary sweter, Zygmunt Krasiak, pisarkownica, Potwór_spod_łóżka, Kamil M. Jaszczak, Ilveran, Darksio