Jeszcze niedawno gdy byłam mała
Sadzałeś mnie na swych kolankach
Dokoła jak na znak rozbrzmiewała
Do snu nucona kołysanka
Opowiadałeś wczorajszą opowieść
Złożoną najprostszych słów
Słyszaną codziennie od nowa
Kiedy mnie kołysałeś do snu
A raz mnie zabrałeś na spacer
I powiedziałeś mi że mnie kochasz
A ta miłość jest mocna jak drzewo
I jak tamta łąka szeroka
Więc ukołysz mnie znowu do snu
Co z tego że tak bardzo urosłam
Przecież miłość miała być jak to drzewo
Taka mocna...
Dedykacja: tobie, tato.
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 28.04.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Wiersz ma swój przekaz i podobał mi się. Bardzo dobrze się czyta, ale niektóre zdrobnienia i zbędne słowa są trochę rażące. Pięć, za ostatnią strofę :)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Wszystko super, z lekkością, tylko to zdrobnienie 'kolanka' mi nie pasuje. Przyjemnie mi się czytało ten wiersz, jest taki na cięższe dni, gdy umysł nie przyswaja trudnych tekstów. Z czarem, waham się pomiędzy czwórką, a piątką, ale dam w końcu tą drugą ocenę, za niezłą końcówkę jeszcze.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Wiersz ma coś w sobie, temu nie zaprzeczę. Jest płynność, bajkowy wygłos - pomimo, że czytałam fragmentami,bo nie mogę się skupić, to mi się podoba. Jest w nim taki czar - może trochę przesłodziłaś całość, ale ja uważam, że jest naprawdę na .
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7860 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46579 | Użytkownicy: 3567
Online(54): 40 gości i 14 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, Pawlak, .moniaa., exother, utopistka, Darksio, Eska-floreska, Szary sweter, Zygmunt Krasiak, pisarkownica, Potwór_spod_łóżka, Kamil M. Jaszczak, Ilveran
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl