Pseudonim: cudzy
Imię: Robert
Skąd: Konin
O sobie: Jestem cudzy czyściciel. Chłam podobny do wymiocin.
Napisanych prac:
- wiersze: 118
- publicystyka: 4

Średnia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 562 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Odbicie lustrzanej" 04.02.2011
"Zapaść - nowy koniec" 09.08.2013
"Usychanie" 27.10.2013
"Usychanie (faza pierwsza)" 09.11.2013
"Amorfia" 06.03.2014

Inne prace tego autora:
"Najwyższy " 03.10.2009
"Gra życia" 01.09.2009
"Wyprawa do wnętrza 2" 31.07.2010
"Autoprezentacja Atramentowej" 16.06.2013
"Zaklinacz" 10.10.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Atramentowa zamilknie

kiedy na twoją głowę wali się niebo bezkształtne masy nie ruszają mackami nie usypiają swoich dzieci nie mówią powoli uciekają z kąta który stał się mniej atrakcyjny czysty bardziej ślepy stał się mężczyzna z kobiety wychodzi słoma z ust dobiega do mnie warkot ciężkich samochodów oblewanych ołowiem co by im się bardziej we skroń wcisnęły pociski rzucane jak kamienie na Marię Madzieńkę boże mój boże czemuś się na mnie spuścił



        Dedykacja: Depresji.

Płeć: nieznana
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 14.05.2013r.

1     

Rothie Dell użytkownik 16 05 2013 (18:41:25)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Witaj.

Uważam, że klimat ciekawy, chociaż muszę się uczepić, że poruszasz tematy związane z Bogiem. Pierwsza i jednocześnie podstawowa sprawa: pamiętaj, że "Bóg" jest nazwą własną i należy pisać to słowo z wielkiej litery, nawet jeśli nie jesteś człowiekiem wierzącym. Poza tym nie mam zastrzeżeń, bo przecież w liryce liczy się oryginalność.

Ode mnie czwórka,
Pozdrawiam.

villemo Redaktor 15 07 2013 (11:44:26)
Hm, a od kiedy słowo 'bóg' jest nazwą własną? Określa się tym rzeczownikiem całe masy 'istot', od Jahwe do Zeusa... Generalnie bóg napisane z wielkiej litery jest tylko wyrazem szacunku do owej istoty... Jedyne bóstwo znane szerzej pod mianem Boga występuje w chrześcijaństwie, a i tam nie jest to nazwa własna, bo zdaje się, że ta brzmi Jahwe albo Jehowa...

Delien Użytkownik wpmt 15 05 2013 (13:51:55)

Użytkownik ocenił pracę na 6

WITAJ. Widzę, że dopadła Cię depresyjna zmora. Wiersz jak zwykle ciekawy, w zasadzie ta seria mnie przekonuje.
Bawisz się słowem, prowokujesz, wpływasz na wyobraźnię czego często poezji współczesnej brakuje.
Cholernie jestem zaszokowana puentą tego wiersza- wywołałeś kontrowersję. Dla osób wierzących ten utwór może być nieprzyjemny, dotyka zagadnienia religijnego-postaci Boga.

Wypowiem się bardzo bezstronnie- do mnie trafił, chociaż przesadziłeś z ów wersem:
czemuś się na mnie spuścił
mocny, stanowczy, z kopem.

Prosi się o interpunkcję, ale ratuje Ciebie kategoria wolne.
Szczerze? Mam mieszane uczucia, bo doskonałość łączenia wyrazów we frazy, wersów w strofy- masz opanowane do perfekcji. Niemniej jednak ta puenta mnie rusza. Cholera- szokująco. Poprawnie, więc nie będę niepotrzebnie się czepiać.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68305 | Użytkownicy: 12452
Online(70): 70 gości i 0 zarejestrowanych: