uniesiemy raz ostatni toasty
z rozbitych lampek
nim zdania zamilknÄ…
jak brokat policzków
szukajÄ…cych bezpowietrza
potem zachód sól naświetli na ścianie
by zabliźnić nimi przeźroczystość naszą
a na końcu wiatr
dzienniki otworzy
i krzyknÄ™
jestem
nieobecny
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 20.11.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Przeglądam prace w poczekalni i dostrzegam, że żadna nie ma takiego potężnego sensu istnienia jak twoja. Podmiot liryczny, tfu zacznę inaczej. Dostrzegłem tutaj pewnego rodzaju dekadentyzm, podmiot liryczny będący częścią jakiejś większej grupy społecznej wtapia się w nią (zrozumiałem to przez słowo "uniesiemy" w pierwszej zwrotce). Podmiot wznosi ostatnie toasty, z nadzieją, że zdąży przed końcem. Później dostrzegam pewną anonimowość podmiotu, która jest zabliźniana przez sól (Sól symbolizuje dobrą radę, uzdrowienie. nieśmiertelność, niezniszczalność, odporność na zepsucie, trwałość; siłę witalną, zdrowie). Nie wiem dlaczego, ale czytam Twój wiersz już kilka razy i na końcu zawsze uderza mnie jakiś nie byt. (kilka słów ode mnie: Masz świetny warsztat, posługujesz się świetnie symbolami, nic dodać, nic ująć 6) Slava! Salem.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7855 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46580 | Użytkownicy: 3567
Online(40): 34 gości i 6 zarejestrowanych:
Stefan B., Salem_de_Lincourt, Dawied, Kamil M. Jaszczak, sniadaniedolozka, Bastith
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl