warto go przeczytać
Pseudonim: Nieodkryty
Przytłoczony ciśnieniem goryczy
otwieram drzwi egzosfery, szukam przyczyn
w chmurach skazy,
które płaczą obfitym deszczem prosząc o azyl
takie czasy
zatracona moralność, oddana za darmo
twój sufit to zenit i tam pada światło
stwórcy wzrokiem wiec zamknij parasol obłudy
nakarm bladą duszę bo płyną minuty
i sekundy, a ty idziesz tam gdzie prowadzi droga
gorąca głowa, resztki meritum ogarnął holocaust
domek z kart zdmuchnięty przez demona
jak zniszczona zieleń skonasz
mogłeś zbierać gwiazdy z nieba
póki gęstych obłoków nie ma
mogłeś szkicować drogę póki jest kreda
ale Najwyższy wtem zasłonił żałuje
nagle nieszczęścia zjednoczyły się w fuzje
idziesz po omacku zderzajÄ…c siÄ™ z prawdÄ…
bolesne upadki, pytasz czy było warto?
zdobywasz aphelium
błądząc w labiryncie, mroczne imperium
Ocena: 3.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 23.01.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7854 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46579 | Użytkownicy: 3567
Online(29): 21 gości i 8 zarejestrowanych:
Stefan B., Salem_de_Lincourt, Dawied, Fał, Kamil M. Jaszczak, utopistka, sniadaniedolozka, Bastith