Pseudonim: Dawied
O sobie: ...
Napisanych prac:
- wiersze: 154
- proza: 94
- publicystyka: 11

Średnia ocen: 5.2
Użytkownik uzyskał: 828 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"O lataniu" 07.03.2009
"Nie spowiadaj się" 19.07.2009
"Przed snem" 06.09.2009
"Pachnij padliną" 22.04.2010
"Wyjść z trumny 2" 08.06.2010

Inne prace tego autora:
"Anty-wiersz 2" 10.01.2010
"Tango" 26.12.2008
"Pies zdechł" 18.09.2010
"Czerwony" 16.02.2009
"Stopnie 2" 04.02.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

"Ale to już było..."

Po pierwsze nie zapomnij kim jesteś i nie spoglądaj zbyt wysoko. Masz dłonie za grube, za krótkie ręce. Może myślisz, że tkwisz w ciemności, ale wokół jest tylko cień żarówki. Po drugie zawsze możesz zrobić krok i stoisz zapatrzony w odbicie. Pognieciony kołnierzyk określa twą myśl, która biegnie, ale nigdzie nie zmierza. Jesteś w cieniu góry Jest. Na koniec zaśpiewaj jeżeli tylko chcesz. Nigdy nie milcz - stoisz. A teraz w końcu odejdź od lustra.



        Dedykacja: Justynce

Płeć: mężczyzna
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 14.05.2012r.

1     

Mariangela użytkownik 15 05 2012 (15:03:30)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witaj,

Bardzo zaciekawił mnie Twój wiersz, już od samego początku.

Podmiot liryczny daje jak najbardziej właściwe rady komuś (nie jest powiedziane komu). Tym kimś jest egoista, wpatrzony tylko w swoje odbicie, zadufany w sobie, ktoś, kogo interesują tylko własne problemy, zmartwienia. Podmiot liryczny wskazuje, aby przeszedł właśnie teraz na dobrą drogę, aby nie spoglądał za wysoko. Przypomina, że ten ktoś jest tylko człowiekiem, na pierwszy rzut oka nie wyróżniającym się od innych, myślącym, że wciąż tkwi w ciemności, że nikt go nie rozumie i nawet nie stara się zrozumieć. W kolejnej strofie podmiot liryczny przypomina o dążeniu do wybranych celów, a nie ciągłe stanie w jednym miejscu. W ostatniej strofie chce przekazać, żeby ten ktoś cieszył się z życia i nareszcie zaczął zauważać innych, a nie tylko siebie. Interpretuję to w ten sposób.

Na pewno wrócę nie raz do Twojego wiersza. Dajesz w nim cząstkę swojej duszy, odrobinę wsparcia i masę dobrych rad, dla kogoś kto zbłądził, podążając za cieniem własnego ideału.

Pozdrawiam, Viva_El_Amor

Astralka Użytkownik wpmt 14 05 2012 (20:37:50)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witaj :)

Po pierwsze przeczytawszy pierwszy wers Twojego wiersza, zaraz przed oczami stanął mi obraz ogromnego kosmosu, w którym jesteśmy tacy maleńcy, tacy... Jak gdyby nas nie było. Później tak niemożliwie do przejścia obok zagrałeś z motywem ciemności, w której tkwi sobie taki człowiek i może krzyczeć, ale nikt nie usłyszy, pisząc "Może myślisz, że tkwisz w ciemności, ale wokół jest tylko cień żarówki.", co odbierając nadzieję, daje jej cień.

Po drugie podoba mi się, jak skonstruowałeś swój niejasny, sprawiający jednak wielką radość w krążeniu latarką po jego wersach, wiersz. I jak w pierwszej cząstce odczytałam jednostkę - a może masy jednostek? - wobec świata, wszechświata, tak w drugiej wydało mi się jak gdybyś zatoczył kolejny raz ten sam kręg, poszerzając jednak "wobec" o Transcendencję. Znowu trochę niejasno, choć przecież słowa ostatecznie postawione są jasne i świadome. Znowu wzbudzasz różne odczucia i wszystko zależy od tego gdzie trafi się ze swoją latarką.

Na koniec, myślę że zastosowałeś fantastyczny zabieg. Poza linią, która się nakreśla przez ostatnią strofę, to jest poza linią zupełnie odrębnej części wiersza, wypływa stąd linia wgłąb Twojego wiersza. I ta linia definiuje go, a raczej to co działo się w mojej głowie podczas czytania jako lustro. Nie wiem dlaczego, jak w stosunku do dwóch poprzednich cząstek przypomniało mi się opowiadanie Barańczaka, tak teraz zupełnie (niezupełnie?) z kosmosu przyszły mi do głowy słowa Herberta, kończące "Przesłanie Pana Cogito" - "Bądź wierny, Idź".

Poniekąd, a może nawet miejscami mojej głowy powszystkiekrawędzie Twój wiersz jest dla mnie ważny. Wygrawerował się we mnie nieco jak manifest, nieco jak wielki pytajnik. Co najważniejsze jako wspaniała czytelnicza filozoficzna przygoda z samopoznaniem w tle, za którą Ci najserdeczniej dziękuję.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(51): 51 gości i 0 zarejestrowanych: