mam serce z kamienia
i szarobure włosy
zawsze świecące oczy
i pomarszczone dłonie
z wierzchołka nosa
wyrasta gałąź
opleciona słodkim kłamstwem
buntowniczej wyobraźni
na ustach posmak życia
i zapach brudnych malin
zrywanych potajemnie
w zdziczałym ogrodzie
w abstrakcji
z abstrakcjÄ…
i o niej
ja po prostu
nie istniejÄ™!
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 13.04.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Hm... ciężko mi się wziąć za pisanie tego komentarza. Utwór jest różnorodny i ciężko podejść do oceny. Zacznę od tego, że pierwsze 6 wersów urzekło mnie prostotą i naturalnością, ale jednocześnie jakąś baśniową magią. Sześć kolejnych jest już troszkę w innym stylu, chyba odrobinę gorszym, jakby bardziej typowym dla twojego pisania - oczywiście nie jest to wada, bo każdy ma jakiś swój styl, ale te wersy nie mają już takiej magii. Zakończenie jest dla mnie bardzo bardzo dobre, tylko chyba nie komponuje się z całością, która abstrakcyjna nie jest. Wszystko ok, ale te trzy części, które wyodrębniłem trzymają się strasznie osobno, przez co wiersz wydał mi się niespójny. Tym razem 4
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46578 | Użytkownicy: 3567
Online(35): 30 gości i 5 zarejestrowanych:
Stefan B., Salem_de_Lincourt, Dawied, utopistka, Mii
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl