stańmy na granicy tego co wolno
a czego już nie
unieśmy dumne myśli
i nie pozwólmy się powiązać
sznurem podwójnym
niby przez przypadek
doprowadźmy do kolizji ust
- och, wśród innych wypadków
nikt nie zwróci uwagi
nie...
oczywiście że nie
a nawet jeśli
to głowę schowamy
pod zbyt krzykliwy księżyc
i z brzegu szklanki spijemy
czystość intencji
sznur pałętać się będzie
pod stopami
czarnymi na wskroÅ›
Dedykacja: Tomkowi. A właśnie że Se tak zadedykuję.
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 24.09.2010r.
Na czas konkursu praca usunięta.
Faun
25 09 2010 (00:00:06)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Zawsze Twoje prace charakteryzowała jednolitość treści, przy jednoczesnym jej uwieloznacznieniu oraz fakt całkowitego oddaniu się szczegółom, takim jak przemyślane budowanie klimatu(taka świadoma manipulacja czytelnikiem) i charakteryzacja podmiotu. Przy tych cechach treść jest czymś, nad czym panujesz. Jednym słowem rzucasz temat i już przy próbie czytelnika rozmawiasz czytelnika, oprowadzając go po swoim wnętrzu. Delikatność brzmienia i subtelność karmienia symbolami to kolejne atuty. Tematyka, którą obrałaś, nie jest przedstawiana w sposób który dławi, jest w tym pewna niekonwencjonalność, swoboda karmienia słowem i treścią. Ponad pół roku temu, w jednej z prac napisałaś:
gubić wierzbowe nieszczęścia
wydziergane na liściach bladych
które uderzają z dłoni dzieci
Ten wiersz być może w pewien sposób do tego nawiązuje, ale jest to ukazane w bardziej przywódczy, dojrzalszy sposób, mimo, że całość jest wciąż niesamowicie niewinna.
W kolejnej zaÅ›:
Myśli wzburzone po błyskawicach skaczą
upadajÄ… na niebotyk ciemny spluty
To wszystko jest ze sobą takie tożsame. Za każdym razem jesteś szczera i każda praca trwa Tobą, w Tobie i upoetycznionej przestrzeni. To wszystko charakteryzuje ponadczasowość, jestem pewien, że tak samo przeżyłbym tamte prace jak np. w skutecznie łzawiącej melancholii przy trzywierszowej pracy z połowy Grudnia.
Tak nawiasem mówiąc:
a nawet jeśli
to głowę schowamy
pod zbyt krzykliwy księżyc
i z brzegu szklanki spijemy
czystość intencji
Ten fragment jest esencją całości w swej charyzmatyczności, trafne zaakcentowanie pracy. Zostawiam mocne 5, to jedna z lepszych prac w tym tygodniu.
Faun
25 09 2010 (00:03:39)
Miało być "Jednym słowem rzucasz temat i już przy próbie tworzenia rozmawiasz z czytelnikiem" :)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46578 | Użytkownicy: 3567
Online(35): 30 gości i 5 zarejestrowanych:
Stefan B., Salem_de_Lincourt, Dawied, Yumiko, utopistka
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl