Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: anima_vilis
O sobie: kiedyś m.r.vesper, od czasów długiej przerwy i zapomnienia hasła do profilu : anima vilis ;) swiat-w-wierszach.blog.onet.pl
Napisanych prac:
- wiersze: 12

Åšrednia ocen: 4.1
Użytkownik uzyskał: 25 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Może" 08.01.2011
"Niepowiedzialne" 27.02.2012
"Pustynia" 26.10.2010
"3 akty nienawi-kochania" 17.05.2011
"UcieknÄ™ mimo wszystko" 20.10.2011

Inne prace tego autora:
"3 akty nienawi-kochania" 17.05.2011
"Może" 08.01.2011
"UcieknÄ™ mimo wszystko" 20.10.2011
"Kalona" 15.12.2010
"Niepowiedzialne" 27.02.2012

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6
"Gdzie spędzisz wieczność" - quovadis - 5.5

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Słowo do wieczności" - cudzy
"Wszystko słyszę" - .moniaa.
"*** (więc ja potem...)" - Constance Trentham
"Porcelanowa lalka" - pisarkownica
"Część" - Dawied
"Próg" - Zoso
"DwunastokÄ…tne pomieszczenia" - szon
"Medulla oblongata - core..." - quovadis
"Do Zmarłych" - Agregat

3 akty nienawi-kochania

1

każde drgnienie twojej skóry
zamknięcie powiek
rozepchnięcie powietrza
wdechy i wydechy
twoje bycie

było jak szarpnięcie nerwu
który coraz silniej wibrował
w skorupie dotąd wypełnionej spokojem

drżące ręce
wygięte palce drapiące oparcie fotela
furia próbująca pozostać w ramach
własnej cielesności

bezgranicznie
ograniczana

bez-obojętność wywołująca namiętność
nie tolerującą twojej obecności
i tylko przez niÄ… istniejÄ…cÄ…

paradoksalne
nienawi-kochanie


2

jak nie cierpiałam
delikatnego dotyku miękkich warg
pieszczących słówek
które zamiast łaskotać i wywoływać symfonii zabawy
swędziały i musiałam
odrywać je płatami od mojej skóry
zdzierać i zmywać ich zapach z włosów

jak gardziłam
przesłodzoną buźką na poduszce obok
i jak pragnęłam twoich
zdecydowanych aktów oderwanego połączenia

nasze charakterologiczne antagonizmy
istotÄ… przypominajÄ…
cienką linę między miłością a nienawiścią
dzięki której stałam się
akrobatkÄ…

na linie
na tobie
pod linÄ…
pod tobÄ…

a kiedy wpuściłeś mnie do środka
i wlałam się przez przypadek
do twojego krwiobiegu
nie przewidziałeś że ucieknę z niego zostawiając pustkę
którą wypełniłeś płynnym gniewem

tyle znaków rozstawiałam wokół ciebie
tyle ostrzeżeń wykrzykiwałam do głowy
kąpałam cię w ignorancji i lekceważeniu
ślepcze


3


nie pytaj co u mnie
bo twoja egzystencja nie zaśmieca już mojej pamięci
wymiotłam to kiedy i kim byłeś
nikt nie zgodzi się cieszyć twoich uszu
moją porażką
nie zyskasz wiedzy innej niż posiadasz

wylewanie jej na dywan
i zbieranie z powrotem
niczego nie zmieni

mów 'suka' i mów 'dziwka'
jeśli wyłuskasz je z ziaren świadomości własnych wypowiedzi
żeby udekorować porażkę
do której dążyłeś po trupach



        Dedykacja: w.

Ocena: 5
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 17.05.2011r.

1     

patryk00714 23 05 2011 (16:12:40)

Wiersze mają to do siebie, że niekiedy z interpretacją pójdzie się za daleko ;) Wybacz ;)

anima_vilis 23 05 2011 (15:16:24)

ykhym.. czy da się skasować niepotrzebne komentarze? :D [za dużo Enter-ów..]

MGryglicki 24 05 2011 (21:50:14)
dało się zrobić, tylko Ci staty spadną, moja droga ;))
Pozdrawiam :)

anima_vilis 23 05 2011 (15:12:34)

Dzieki za tak pozytywną ocenę i podziwiam że chciało ci się tak rozpisywać.. ;) a przechodząc do sedna - prawie zgodzę się z twoją interpretacją, ale tylko 2 ostatnich części. co do pierwszej mam małe sprostowanie: Interpretując ją chyba nie do końca poprawnie zinterpretowałeś sens wersów: ''furia próbująca pozostać w ramach
własnej cielesności''
które zdecydowanie nie wskazują na pozytywne odczucia, a na pewno nie mają nic wspólnego z Werterem. Podmiot liryczny nie kocha tej osoby, ale irytuje go ona i jej obecność przyprawiają o wsciekłość. a to własnie podenerwowanie - "szarpnięcie nerwu" - jest niezaprzeczalnie silnym uczucie, więc powoduje pożądanie. stąd w pierwszym akcie nie ma mowy o prawdziwej miłości, z którejkolwiek ze stron, a tym bardziej nie ze strony podmiotu lirycznego. No cóż, ale to własnie mnie bawi na tym portalu - że można dowiedzieć się, co miało się na myśli.. xD

patryk00714 21 05 2011 (10:19:08)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Hej ;)
Jest to wiersz, który pokazuje, jak cienka jest granica między miłością, a nienawiścią, jak niewiele trzeba, ażeby z jednej strony przejść na drugą praktycznie się w niej zatracają. Dzieje się tak z powodu nieszczęśliwych miłości, czy też z nieumiejętności akceptacji poprzez wpływy z otoczenia.
Ty, droga animo_vilis, przedstawiasz pierwszą sytuację liryczną. Wypominasz adresatowi miłość, której prawdopodobnie nie odwzajemniał. Piszesz wreszcie, że każda jego czynność, dla innych zwyczajna, podmiotowi lirycznemu dostarczała nadzwyczajnych uczuć: "(...)było jak szarpnięcie nerwu". Nazwij mnie szalonym, ale prezentujesz (przynajmniej w akcie 1) postawę werteryczną. Lotta również przysparzała młodzieńcowi podobnych uczuć. W jednym z listów pisał nawet: "zda się jakby zmieniał się każdy nerw mej duszy". U Ciebie podmiot liryczny również angażuje się emocjonalnie, cechuje się przesadzoną uczuciowością, ale iście w kontrastowy sposób.
W drugim akcie widzę sytuację, która przedstawia obraz jeszcze bardziej tragicznie. Popaść w nienawiść przez miłość to brutalne doświadczenie. podmiot liryczny musiał się z tym zmierzyć. Każdy dotyk poprzez namiętność szarpał kochanką cierpieniem. Do czegoś doszło, jednakże nienawiść zbyt mocno przesączyła serce podmiotu lirycznego: "nie przewidziałeś że ucieknę z niego zostawiajac pustkę".
W 3 akcie nienawiść przeistoczyła się w gniew, a może nawet w irytację. Podmiot liryczny nie chce utrzymywać żadnego kontaktu: "nie pytaj co u mnie". Pragnie zarazem zostawić brudy przeszłości za sobą. Uporządkować sobie jakoś życie: "twoja egzystencja nie zaśmieca już mojej pamięci". Osoba mówiąca w tekście dziwi się sobie, że mogła ulec takiemu facetowi. Dziwi się sobie, że miała taką słabość.
Wreszcie na koniec ilustrujesz niedojrzałość odbiorcy, który nie potrafi pogodzić się, że podmiot liryczny przejrzał na oczy.
Podsumowując. 3 niedługie akty ilustrujące drogę, która dzieli miłość od nienawiści. Ludzie popadają w taki nałóg miłości i potem odpokutowują to poprzez nienawiść do kochanka, a nawet do całego świata.
Jeśli chodzi o budowę to fajnie byłoby ujrzeć kilka ciekawszych metafor, więcej finezji, a mniej dosłowności. To tyle. Ode mnie piąteczka. Bardzo ciekawy wiersz.



Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46578 | Użytkownicy: 3567
Online(33): 27 gości i 6 zarejestrowanych: Stefan B., Salem_de_Lincourt, Dawied, Kamil M. Jaszczak, RattyAdalan, Zoso

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl