warto go przeczytać
Pseudonim: Salem_de_Lincourt
zanurzyć chcę swe ciało
w zimnej wodzie
jak Ofelia martwa na wieki
wśród wierzb płaczących
zaklętych w wiktoriańskim płótnie `
zegar tyka
wybija rytm żelaznych godzin
czasu mozolnie płynącego jak strumień
już trzeci dzień minął od śmierci
obłęd bez zmartwychwstania
tylko schodzenie głębiej do piekła
czarnych piwnic duszy
gdzie warczy w mroku
smutek z czerwonymi oczami
zatracenie siÄ™ w sobie
upadek wśród myśli starych filozofów
pełnych prawideł i moralitetów
wszytko płynie jak czas
chwytam dzień rajski owoc dobra i zła
chwali mnie diabeł karci anioł
sumienie wisi na drzewie umarło
proszę o łaski bogów
małych lisich bożków ulanych ze złota
pochowanych w zakamarkach domu
proszę o szczęście miłość spokój
oni nie dajÄ…c nic tylko ze mnie szydzÄ…
cichym szeptem dymu
który kreśli w powietrzu
modlitwy papierosowego żalu
umieram już trzy dni jak Bóg
zawieszony na karmazynowym krzyżu
uplecionym z jedwabiu i ostrych cierni
moją domeną jest wieczna śmierć
w samotności i opuszczeniu
wśród funeralnych tłumów
zebranych nad moim gnijącym ciałem
gdzie zakwita poezja czarnym kwieciem
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 18.11.2011r.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46578 | Użytkownicy: 3567
Online(38): 33 gości i 5 zarejestrowanych:
Stefan B., Salem_de_Lincourt, Dawied, Kamil M. Jaszczak, RattyAdalan