„Sanctus Espiritus!
redeem us from our solemn hour
Sanctus Espiritus!
insanity is all around us
Within Temtation - Our Solem Hour”
pierwsze cięcie za głupotę
byłem głupi
drugie cięcie za wiedzę
zakazaną
jak owoc dobrego i złego
trzecie cięcie za upadek
kiedy niszczyłem siebie
czwarte cięcie
za czas
gdy nic nie miało dla mnie wartości
tylko cztery
to ładna liczba
cztery są strony świata
cztery wiatry
i cztery oczy rozmowy
sześć to brzydka liczba
czy ludzie rozmawiają w sześcioro oczu(?)
jak pająki w sieci losu
dwanaście spojrzeń
dwunastu było apostołów
minus zdrajca
i jeden nauczyciel
(za nim nie pójdę)
cięć będzie cztery
nie mniej
nie więcej
cztery pokuty za grzechy
moje twoje wasze nasze
odmienione przez przypadki
wyryję odkupienie
blisko serca
na ramionach też
żeby dźwigać je co dnia
jako mój żal
opłacony krwią
ale kto mi uwierzy(?)
uwierzysz w słowa które napisałem(?)
ja emerytowany kłamca
tak bardzo się boję
muszę uwolnić demony
żeby mieć spokój
(tak pragnę ciszy
życia
tak bardzo kocham)
koniec modlitwy
(kierowanej do mnie samego)
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 13.02.2012r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Witam Ismo! Pierwsze, co zrobiłem po przeczytaniu Twojego utworu to odpalenie youtuba i piosenki, z której cytatem uraczyłeś nas na samym początku. Ponowna lektura wiersza przy jej pobrzmiewaniu była jeszcze przyjemniejsza. Dostrzegalne są też korelacje między nią a Twoim utworem, a nawet samym klimatem i nastrojem obu tych dzieł. Ale teraz już stricte do wiersza. Wiesz, ostatnio zauważyłem, że poruszanie tematów religii, liczne parafrazy modlitw katolickich stały się bardzo często spotykanym symbolem w wierszach, nawet na naszym portalu już kilkanaście wierszy z takowym zabiegiem spotkałem. W wielu z nich dało się odczuć, że był to zabieg sztuczny, jednak tutaj utwór kipiał prawdziwymi emocjami. Obnażyłeś smutne, lecz niestety realia. Podobały mi się oba pytania retoryczne, których użyłeś w tym utworze. Myślę, że nie należy tutaj wskazywać jednej, konkretnej drogi interpretacyjnej, nie koniecznie musiało chodzić o sprawy typowo religijne. Ja jednak tak ten utwór odbierałem, może dlatego, że sam jestem agnostykiem. Puenta wieńczy tą niezwykle nostalgiczną i mroczną wizję ukazaną w Twoim utworze. Wypada też pochwalić za płynność tekstu, mimo obszernej długości pochłaniało się go jednym tchem. Umiałeś zainteresować czytelnika także i ironią w kilku miejscach wychwytywaną. Pewnie jeszcze kiedyś wrócę do tego utworu i myślę, że takie wiersze są po prostu potrzebne. Bardzo osobiście natomiast odebrałem pierwszą strofę, która w genialny sposób pokazuje czym jest grzech i ukazuje Boga raczej jako postać, która kara, a nie jest miłosierna. Utwór można pewnie odbierać także typowo ludzko, motywy religijne byłyby tu symbolem konkretnych ludzkich postaw, ja jednak jak już mówiłem odebrałem ten utwór inaczej.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46578 | Użytkownicy: 3567
Online(40): 34 gości i 6 zarejestrowanych:
Stefan B., Salem_de_Lincourt, Dawied, Kamil M. Jaszczak, Akbar, RattyAdalan
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl