machaj ramionami
jak skrzydłami motyla
szybuj po ziemi
przestrzeni twojej
miecze lekkie będą jak puch
potem wiruj
jak tajfun uderz wrogów
rozstÄ…piÄ… siÄ™ jak kruki
przepędzone kamieniem
jak kot doskocz
lekko na palcach do jednego celu
drap tnij siecz bez litości
skup się zbierz myśli swe
ostrza niech szybujÄ… zygzakiem
wrogowie odejdÄ… lub padnÄ… martwi
Dedykacja: Wichrom...
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 15.12.2011r.
Zoso
16 12 2011 (16:56:09)
Użytkownik ocenił pracę na 4
hej,
już bardzo wiele twoich wierszy miałem okazję oceniać i doskonale wiem na jaki liryczny poziom jesteś w stanie się wznieść. tutaj czegoś mi brakowało, podmiot liryczny zwraca się prawdopodobnie do kobiety z zachęceniem jej do walki, obrony swojego świata, swoich racji, życia, wartości - każda strofa jest osobnym przepisem na bycie sobą, na ochronę swojego "ja" i przepędzenie wrogów. Metafory i styl prowadzenia pracy jest całkowicie w twoim stylu, który bardzo lubię - szczególnie w takie długie zimowe wieczory.
jednak tak jak mówię, nic więcej nie umiem z tej pracy wyciągnąć oprócz ładnych, jak nie bardzo ładnych obrazów - tym razem ode mnie czwórka za przyjemne wrażenie estetyczne.
kończąc zerkam tak na dedykację, wiersz przeznaczasz "wichrom" - być może to one opisywane są w wersach pracy, jednak zostanę przy swojej interpretacji wierny wolności poezji. Podobało się, jednak dawałem wyższe oceny twoim wiele lepszym utworom.
Zoso
Użytkownik ocenił pracę na 6
poezjÄ… jest nawet, znajomy, wiosenny klekot bociana
dziewczyny mówią, że niebezpieczna - bliżej mi nieznana
podpowiadam Ci temat! Twój wiersz jest świetny.Lekko się
czyta i zawiera taki ładunek, że muszę dać 6.
Powinien przejść z taką oceną! Zazdroszczę Ci pomysłów, ja jestem przy glebie i chyba ogłoszę upadłość, bo dłużej nie
zniosę poniżania - nawet na profilu.
najtrudniej zacząć, później samo w strofy się układa
myśl biegnie jak błyskawica i szeptem słowa podpowiada
ręka nie nadąża za myślą, wcale nie potrzeba głowy
literki tańczą po laptopie i powstaje wiersz nowy
może być przyziemny, czasem jak Ikar błądzi po Niebie
wpada redaktor "Swój", paluszkiem klik i po pogrzebie
wystarczy, że rzuci zeza, wiadomo to zgniła klasyka
trzeba z tym zrobić porządek i śmieci precz do koszyka!
Podziwiam Cię! skąd czerpiesz pomysły? spoko wiersz!
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46578 | Użytkownicy: 3567
Online(38): 32 gości i 6 zarejestrowanych:
Stefan B., Wojtex81, Salem_de_Lincourt, Dawied, Kamil M. Jaszczak, Akbar
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl