Pseudonim: Rita28
O sobie: Herbata czarna myśli rozjaśnia...
Napisanych prac:
- wiersze: 15

Średnia ocen: 4.8
Użytkownik uzyskał: 31 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Dom" 26.08.2011
"Ściana" 06.09.2011
"Zimny dym" 15.09.2011
"Kiedy piszesz" 26.09.2011
"Zaduszna noc" 02.09.2011

Inne prace tego autora:
"Lawiną zeszła miłość" 21.09.2011
"..." 02.12.2011
"Dom" 26.08.2011
"Nie ma ciebie" 12.09.2011
"Ściana" 06.09.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

...

opadają liście z drzewa mego życia patrze jak schną cicho te co spadły wczoraj kurczą się jak uczucia spłoszone rozumem dusza wykrzykuje do mnie z dna kieliszka że rzuca tę prace bo ma mnie już dosyć bałagan na pułkach i bałagan w głowie serce zegarowe jawny zamachowiec zaczyna i skończy dzieło mych rodziców



Płeć: kobieta
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 07.11.2011r.

1     

Robert Kalinowski Użytkownik wpmt 07 11 2011 (23:53:08)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Dobry Wieczór, pozwolę sobie na początek, powiedzieć coś takiego...czasem, lepiej mieć depresję, lepiej być samotnym, niż codziennie widzieć zakłamane twarze. Przeczytałem twój wiersz, na jednym tchu i muszę powiedzieć, że średnio przypadł mi do gustu. Nie znaczy, że jest fatalny, nie...na pewno, jest jesienny ;] choć nienawidzę ani jesieni ani zimy..;/. No ale mniejsza o to. Wiesz co mi się nie spodobało? to:

- mego
- te
- mych
Cholera, ja nie rozumiem...czy te źle brzmiące słowa, muszę zawsze być w wierszach?
"te co spadły wczoraj" = czy nie lepiej napisać bez tego "te" ...uważam, że bez tego, brzmi o wiele lepiej... jak tak, niekiedy patrzę, to prawie każdy początkujący...pisze te felerne słowa. Która można zastąpić innymi...albo w ogóle, bez tych słówek, brzmiałoby lepiej i z tym samym sensem. ;] No ale, to już nie mój problem.

Temat który sobie wybrałaś, nazwałem jesienną(depresją)... dużo w nim smutku i jakiegoś głębszego przemyślenia. Coś w tym jest, że jesień daje wiele smutku. Ciekawe co w zimie? heh.
Przechodząc do treści, ja to widzę, w takiej sytuacji: Pod.liryczny na moment, usiadł gdzieś w cichym pomieszczeniu i zaczął mówić sam do siebie, mając przed sobą, alkohol...gdzie upija swoje wspomnienia i ludzi zakłamanych. Też w połowie wiersza, można się domyśleć, że pod.liryczny wykrzykuje swoją złość, aby po chwili zapić kolejnym kieliszkiem, smutki upadłych liści...

Jedynie co mi się nie spodobało w wierszu, to:

"serce zegarowe
jawny zamachowiec " - dla mnie, dwa wersy do przeróbki ;]

Pozdrawiam Robert.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68308 | Użytkownicy: 12452
Online(28): 28 gości i 0 zarejestrowanych: