warto go przeczytać
Autor książki: Rafał A. Ziemkiewicz
Rodzaj: Publicystyka
Język: Polski
Stron: 270
Wydawca: Fabryka Słów
Encyklopedie PWN i słowniki tegoż wydawnictwa to pikuś. I to taki malusi-malusi.
Ziemkiewicza można nie lubić. Można powiedzieć, że to oszołom, że wygaduje bzdury i tak dalej. Szkoda tylko, że zgrzeszymy wtedy kłamstwem.
W skrócie to najlepsza encyklopedia XXI wieku. Tyle w zasadzie starczyłoby powiedzieć, a reputacja autora byłaby dopełnieniem. Pokuszę się jednak o kilka literek opowieści o niej.
Książka ta zawiera kilkaset haseł od A do Z. Jest doskonałą kontrą na przekonania pokutujące często w młodych umysłach. Szczególnie tych, które poza TVN24 nosa nie wyściubiają. Są, w pewnym sensie, manifestem Rafała A. Ziemkiewicza (a po przeczytaniu trzeba przyznać, że poglądy ma dość zdroworozsądkowe). Każda omówiona fraza jest mini-felietonem, w którym autor komentuje sprawy ważne (aktualne lub nie), ale nie tylko. W sposób żartobliwy, ironiczny lub zjadliwy pisze o paranojach współczesnego świata, polskiej polityki i gospodarki, polskiego stylu myślenia. Wiele, wiele razy łapałem się za głowę i mówiłem w myślach: prawda!
Szczególnie powaliło mnie hasło Młodość:
czas w życiu, kiedy człowiek jest głupi, naiwny i najłatwiej zrobić z niego bałwana; niestety, trzeba czterdzieści parę lat, żeby to sobie uświadomić.
Podsumowaniem książki są cztery wywiady z autorem. Jeśli ktoś nie znał Ziemkiewicza wcześniej, to od nich polecam zacząć lekturę. Przybliżą nieco jego sylwetkę, dokonania, wiedzę, poglądy. Będziesz wtedy wiedział, drogi Czytelniku, kto spróbuje Ci nałożyć gumowym młotkiem do głowy jeszcze więcej rozsądku.
Ucztą dla rozumu jest litera, ucztą dla oka jest oprawa graficzna. Znów wystarczyłoby rzucić hasłem, tym razem Andrzej Krauze i wiadomo, co i jak. Charakterystyczna kreska tego bądź co bądź bardzo znanego rysownika będzie ciekawym urozmaiceniem dla Czytelnika. W książce pojawia się kilkadziesiąt drobnych szkiców, dobrze ilustrujących treść poszczególnych haseł. Sprawiają, że książka jeszcze bardziej wciąga.
Co bardzo ucieszy fanów Ziemkiewicza, to ten facet jest cały czas taki sam. Pamiętam jeszcze jego wystąpienie w Antysalonie TVP, gdy podarł Gazetę Wyborczą na antenie. I wydaje mi się, że zrobiłby to jeszcze raz, i jeszcze raz i jeszcze raz, jeśliby uważał to za słuszne (liczę teraz na ciekawe wystąpienia w Antysaloniku).
Ziemkiewicz to Ziemkiewicz i raczej się tego nie zmieni. Lepiej, żeby się to nie zmieniało. Będę miał wtedy przyjemność jeszcze nie raz sięgnąć po tak dobrą, publicystyczną literaturę, jakiej często na polskim rynku brakuje.
Zalety:
- Najlepsza encyklopedia XXI wieku;
- Ironia, sarkazm, humor, zdroworozsądkowość i powaga w jednym;
- Typowo publicystyczna lekkość pióra autora;
- Nada się dla zwolenników i przeciwników Ziemkiewicza.
Wady:
- Bardzo mocno sprofilowana poglądowo. Bynajmniej nie przeszkadza.
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 16.06.2011r.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46578 | Użytkownicy: 3567
Online(37): 28 gości i 9 zarejestrowanych:
Stefan B., Wojtex81, Salem_de_Lincourt, Yumiko, .moniaa., Dawied, Ell003, Janek Freund, Mii