Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: PookyFan
Skąd: W życiu mnie nie znajdziecie
O sobie: Chora administracja jest rakiem toczącym WPMT.
Napisanych prac:
- wiersze: 4
- recenzje: 8
- artykuły: 14
- proza: 23

Średnia ocen: 4.5
Użytkownik uzyskał: 200 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Avatar" 13.01.2010
"Rozen Maiden" 25.08.2010
"The Embodiment of Scarlet..." 11.12.2010
"Czarodzieje mogą wszystko;..." 20.07.2009
"Mass Effect: Ascension" 29.07.2010

Inne prace tego autora:
"Rozen Maiden" 25.08.2010
"Techno Traxx Vol.14" 15.07.2009
"Zagadka Kuby Rozpruwacza" 05.02.2009
"The Embodiment of Scarlet..." 11.12.2010
"Mass Effect: Ascension" 29.07.2010


Najnowsze recenzje (wszystkie):
"Onyx boox A60" - RattyAdalan
"Fajerwerki próżności" - screamerty
"Trauma" - cudzy
"Każdy zrobił, co trzeba" - Astralka
"Mechaniczna pomarańcza" - Wrzos
"Wielka wojna diabłów, tom..." - MGryglicki
"I wciąż ją kocham" - Alabastrowa Marzycielka
"Gdzie indziej" - aubrey
"Diabeł. Autobiografia" - aubrey
"Ty" - emeryt

Techno Traxx Vol.14

Wykonawca: Różni
Gatunek: Techno
Cena: Ok. 30zł zł
Rok wydania: 2006
Wytwórnia: EMI


Niełatwo jest ocenić składanki, gdy każdy utwór jest zupełnie innego wykonawcy i nie trafia we wszystkie gusta. Nie chcąc kupować kota w worku, przesłuchałem sobie wcześniej wszystkie utwory nagrane na tej płycie, i dopiero dokonałem zakupu. Było mniej więcej tak, jak się spodziewałem, czyli - zakup był udany. Chociaż nie jest to zasługa wszystkich kawałków, bo niektóre zwyczajnie mi się nie podobały i wciąż mi się nie podobają.

Zacznijmy więc od początku. Pakito - "Moving On Stereo (Original Radio Edit) " jest świetnym wstępem do tej składanki. Klimatyczny i przyjemny w słuchaniu, choć nie jest bynajmniej żadną rewelacją. Następny w kolejce kawałek, czyli "Sail (Radio Edit)" autorstwa Armina Van Buurena jest bardzo melancholijne. Spodoba się każdemu, kto ceni spokojne, refleksyjne dźwięki. Hemstock & Jennings z kolei prezentuje nam "Babylon (Original Mix)" - najbardziej relaksujący bit, jaki słyszałem, choć słowo "relaksujący" równei dobrze może oznaczać "monotonny", a więc i nudny. Tak, nie jest to czysto rozrywkowa muzyka, niemniej jednak bardzo przyjemnie się tego słucha, gdy pragniemy wyciszenia, a preferujemy właśnie muzykę elektroniczną. Z kolei Ozi Meets Tom Mountain - "Dreams (Max Deejay Radio Mix)" to absolutny majstersztyk. Piękny, z ubogim co prawda, ale fantastycznie komponującym się z muzyką wokalem stanowi dla mnie wzór piękna w muzyce techno. Jest to jeden z kilku utworów, dla których warto kupić całą składankę - świetny, świetny, świetny. Piękne brzmienia, a rytm podrywa do radosnego tańca. Coś pięknego, naprawdę.

Po takim wstępie złożonym z dość refleksyjnej i odprężającej muzyki przychodzi czas na Kash Vs. Inxs - "Dream On Black Girl (Original Sin) (Roman Vincent'o Radio Mix)". Cóż, tu niestety autorzy składanki zupełnie minęli się z moimi gustami, bo utwór zupełnie mi się nie podoba - niby wykonanie ładne i tak dalej, jednak... we wstępie zdecydowanie za mało tu elementów, że tak powiem - czysto elektronicznych, a na tym opiera się chyba muzyka techno, natomiast dalej kilka nowych dźwięków nie ratują w żadnym stopniu tej piosenki. Wokal też jest kiepsko wykonany, jakoś mało ciekawy i niezbyt dobrze brzmi wraz z mało już interesującą muzyką. Niestety, tą pozycję nie mogę polecić pasjonatom "mocnej" elektroniki, chociaż jeśli ktoś nie gustuje tylko w techno - może mu się spodoba. Zdecydowanie ciekawsze jest kolejny kawałek - Carbon feat. Ely - "Shelter Me (Rio Klein Radio Edit)" to bardzo ładny wokal, miła dla ucha muzyka, a klimat - choć podobny trochę do bitów ze wstępu - jest jednak bardziej romantyczny, że tak powiem, a muzyka nastawiona do szerszej publiczności, ponieważ idealnie nadaje się również do tańca - nie tylko do słuchania dla poszukujących piękna fanów tej muzyki. Muriel Fowler i jego "Rhythm Is A Dancer 2006 (Theme Vocal Mix)" zawiodło mnie natomiast na całej linii. Wokal obijający się gdzieś w tle (zresztą i sam głos jakiś odrzucający) oraz dość "bzycząca" muzyka plus jeden naprawdę dobry, krótki motyw to za mało by dobrze się bawić. Rob Mayth - "Barbie Girl (Alex M. Rmx Edit)" to natomiast znacznie ciekawsza (zwłaszcza pod względem tła muzycznego) pozycja - wokal przerobiony w bardzo ciekawy i mocno "elektroniczny" sposób, doskonale brzmiący z lecącą w tle muzyką. Rockstar & K La Cuard - "Love Isn't Always (Ccc Radio Edit)" i... ciężki osąd - niezbyt przekonujące, choć tutaj odstrasza najbardziej wstęp, bo dalej jest znacznie lepiej - warto posłuchać, można przy tym nieźle się bawić, choć jakoś nie wpisało się na listę moich ulubionych utworów. Najbardziej wkurzające są wstawki z fortepianem - właściwie to psują i zagłuszają wszystko, co jest tam dobrego. Accardipane Vs. Balloon - "Go West (Klubbhoppers Rmx Edit)" to spore zaskoczenie - chwytliwy rytm, sporo dobrze brzmiącego wokalu, który jest zresztą główną atrakcją - nawet refren - jeśli tak można nazwać krótkie i powtarzające się "lalala" w wykonaniu męskiego chórku - brzmi naprawdę świetnie. No i muzyka oczywiście - oszczędnie, ale pięknie, klimatycznie i - oczywiście - brzmiące tak "elektronicznie". anessa Wind - "Ich Liebe (Max Deejay Radio Mix)" i jeszcze jeden zawód - kiepskie brzmienie, i choć wokal nie jest najgorszej kategorii, to zdecydowanie nie jest też najlepszy. Olinda - "Playboybunny (Periscope Radio Remix)" - o, to co innego. Krótkie, ale tak klimatyczne i poruszające, jak się tylko da. Powtarzający się krótki wokal dodaje tylko smaczku - warto i dla tej piosenki nabyć całą składankę.

Andrea - "Time To Pray - Remixes (Future Funk Remix)" nie jest już tak dobre - wokal może i jest fajny, jednak to nie to. Muzyka nie zachęca, i właściwie tak naprawdę to śpiew jest najlepszym elementem tego utworu. Osobiście - nie polecam. John Modena - "Rock Your Body (Original Edit)" to już totalna pomyłka - nie te klimaty, nie te rytmy - chyba że kogoś pasjonują takie południowe brzmienia, to wtedy polecam. Ale tylko wtedy. I kolejny wielki zawód, czyli Boyscounts i "Ubap (Original Radio Mix)". Muzyka, wokal odbijający się gdzieś w tle i fatalnie zniekształcony tylko odstraszają. Nie warto tego słuchać, chyba że ktoś ma naprawdę niewybredny gust. Jednak tą złą passę kiepskich utworów przerywa utwór Partystylerz, czyli "We Are Partystylerz (Radio Mix)". Jak mógłbym określić go jednym słowem? Taneczny. Zdecydowanie tak. Szybki rytm, wokal dodający klimatu, świetne wykonanie muzyczne - po prostu miodzio. I to właśnie jest numer 1 tej płyty - najlepszy bit z całej składanki, przynajmniej w mojej opinii, a tak przychylna opinia kogoś takiego jak ja to naprawdę ogromna pochwała. Pg feat. Jane - "Wipe Away My Tears (Original Radio Mix)" to znów nieco refleksyjnej muzyki, czyli - warto posłuchać, jeśli ktoś chce się zrelaksować. Szkoda tylko, że zakończenie składanki, czyli "Don't Stop Till You Get Enough (Pakito Edit)" autorstwa Ellies nie trzyma aż takiego poziomu. I choć za remix odpowiada Pakito znany z tak fajnych brzmień, całość z wokalem wychodzi najwyżej średnio, bo o ile muzycznie jest bez zarzutów, to wokalnie jest naprawdę mało zachęcająco - szkoda, że tak można zepsuć kawał naprawdę fajnej muzyki, która - powtarzam - jest wykonana naprawdę ciekawie i starannie.

Cóż mogę powiedzieć o składance jako takiej? Na pewno dużo tu różnorodności - każdy znajdzie coś dla siebie, nie tylko fani prawdziwie elektronicznych brzmień. Płytę polecam - dużo tu ciekawych bitów i na pewno trafi do szerokiej publiczności. Nawet jeśli nie każdemu zainteresowanemu taką muzyką nie wszystko przypadnie do gustu, to z pewnością znajdzie coś, co lubi w techno. Mówię to jako pasjonat techno - nie żałuję zakupu. I myślę, że każdy, kogo kręcą takie rytmy, też nie pożałuje.

Zalety:
- Duża różnorodność utworów
- Gwarantowana dobra zabawa
- Perełki, dla których warto kupić płytę

Wady:
- Nie wszystko się każdemu spodoba
- Można było dać jeszcze kilka kawałków




Ocena: 3
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 15.07.2009r.

1     

Astralka 08 10 2009 (21:18:25)

Generalnie, mam wrażenie, że techno to zdecydowanie nie jest muzyka dla wszystkich, bo do mnie nie trafia totalnie...No chyba, że to kwestia tego, z jakim techno miałam styczność. Jak dotąd wspomnienia negatywne.

kajcio2000 17 07 2009 (14:43:47)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Kilka niedopatrzeń w formie błędów interpunkcyjnych. Dużo pojawiło się tutaj mowy potocznej, co jest dopuszczalne, ale osobiście za bardzo mi to tutaj nie pasuje. Dużo wrażeń, wszystko dosyć dobrze opisane. Brakuje mi jednak tutaj podsumowania zalet i wad, które ułatwiają czytelnikowi wybór. Przelewasz tutaj swoje odczucia, ale mnie zbytnio nie przekonujesz. Tak podsumowując proszę o powstawianie przecinków, praca ujrzy światło dzienne.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46578 | Użytkownicy: 3567
Online(37): 27 gości i 10 zarejestrowanych: Stefan B., Wojtex81, Salem_de_Lincourt, Yumiko, utopistka, RattyAdalan, .moniaa., Dawied, Ell003, Janek Freund

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl