warto go przeczytać
Autor książki: Ina Knobloch
Rodzaj: Literatura piękna
Język: polski
Stron: 349
Wydawca: Wydawnictwo Telbit
Raz na jakiś czas pojawiają się historie o ludziach, którzy wyprzedzali epoki, w jakich żyli, którzy byli wirtuozami – niekoniecznie muzycznymi i zmieniali oblicze swojej rzeczywistości. Ina Knobloch zabiera czytelnika w opowieść o Perfumiarzu – Giovanim Marii Farina - twórcy wody kolońskiej.
Stworzone przez nią tło jest jakby kanwą, na którą nakłada się kolejne warstwy współgrające z poprzednimi. Podporządkowanie całości kreowaniu świata za pomocą zapachów, próba opisania ich słowami daje początek fantastycznie poprowadzonej akcji opartej o dwa bieguny, jak mógłbym określić postaci Giovaniego oraz Bernardo, będącego jego wrogiem z czasów dziecięcych.
Nie sposób wymienić wszystkie wątki, które składają się na książkę Knobloch, jak i nie napisać o nadrzędnym – stworzeniu idealnego zapachu dla kobiety, która zawładnęła nie tylko doskonałym zmysłem powonienia Giovaniego…
Postać Fariny budzi całą gamę emocji. Chciałoby się powiedzieć, że jest ona pięknym zapachem – najpierw uderza swoją intensywnością i mami zmysły, by później nasze nosy poczuły poszczególne ingredienty – słodkiego narcyza, uwodzicielski jaśmin i gorycz młodej pomarańczy. I w tym zapachu, jak w osobie Fariny, można się zatracić, jeśli tylko sobie na to czytelnik pozwoli.
Autorka zadbała o najdrobniejsze szczegóły – od tła historycznego powieści, przez język, po autentyczne wydarzenia z życia Giovaniego, jak na przykład podróże po kolejnych miastach Europy: Wenecji, Rzymie, Paryżu, Kolonii... Zdania pełne liryzmu, pobudzające zmysły czytelnika, subtelne opisy, naturalne dialogi – to wszystko ujmuje przede wszystkim tym, że Knobloch udało się zatrzeć granicę między naszą rzeczywistością, a opowieścią osadzoną na przełomie XVII i XVIII wieku.
Konfrontując Perfumiarza z Pachnidłem, bo to porównanie samoistnie pojawia się w głowie, gdy tylko przeczyta się pierwsze słowa powieści Knobloch, odnoszę wrażenie, że poza próbą stworzenia doskonałego zapachu przez bohaterów powieści, podporządkowaniu wszystkiego właśnie temu oraz ostatecznym zatraceniu się, większej ilości podobieństw nie odnajdę. Mało tego! w Perfumiarzu mamy do czynienia z niebywałą subtelnością i delikatnością, której nie znajdziemy w Pachnidle. Obsesja Giovaniego nijak się ma do obsesji Grenouille’a. Obie traktują o tym samym zagadnieniu, ale ukazane są w zgoła odmienny sposób.
Perfumiarz to nieprzeciętna opowieść o dążeniu do doskonałości, która tak często prowadzi do zatracenia siebie samego. Nie spodziewałbym się, że kiedykolwiek będę w stanie czytać zapachy, a to Inie Knobloch się udało, za co jej serdecznie dziękuję. Piękne wonne studium człowieka i jego otoczenia. Książka zdecydowanie warta polecenia.
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 20.12.2011r.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46577 | Użytkownicy: 3567
Online(38): 32 gości i 6 zarejestrowanych:
Fał, Stefan B., Wojtex81, Salem_de_Lincourt, Kamil M. Jaszczak, Yumiko