warto go przeczytać
Autor książki: Beata Andrzejczuk
Rodzaj: Obyczajowe
Język: Polski
Stron: 280
Wydawca: Rafael
Książka, którą będę recenzowała to Pamiętnik nastolatki” Beaty Andrzejczuk (wyd. Rafael). Główną bohaterką- a zarazem narratorką- jest 13- letnia Natalia, mająca starszego brata i siostrę. Dziewczyna, rozpoczynając naukę w gimnazjum, Zadręcza się własnymi problemami i staje kompletnie obojętna na całą resztę. Tak więc wodzi niepamiętnymi oczami za Jackiem, który jej się straszliwie podoba. Tak, jak większość niedorosłych nastolatek, i ona ma problem "platonicznej miłości”. W jej życie zaczynają wkraczać kłopoty i zmartwienia pod postacią brata i Bartka. Nastolatka zaczyna inaczej spostrzegać świat, lepiej rozumie swoją rodzicielkę, siostrę i dziadków. Wszystko się zmienia, bohaterka przekonuje się co do wiarygodności swojej miłości w obu chłopakach. Zaczyna dorastać.
Zacznijmy od wad. Pierwszą- i chyba największą- wadą jest jej naiwność i banalność. A że jest to książka współczesna, to mogę śmiało powiedzieć, ze z takimi jak ten problemami borykają się młodsze dziewczyny. Może chodzę do nadzwyczajnej szkoły, a może po prostu bohaterzy są dziecinni? Stawiam na to drugie. Nie wiem, do jakiego kręgu odbiorców książka jest kierowana, bo wcale nie czułam, żeby Natalia była moją rówieśniczką. Nie podobało mi się nastawienie do ocen szkolnych dziewczyny- w tym wieku powinna już wiedzieć, czego chce. Książka obrazuje tą niedorosłą przyjaźń na zasadzie wiecznej zemsty, a nie pokazuje tej starszej, prawdziwej, zaufanej. No i okładka- wygląda na nieprzemyślaną i zagmatwaną, odrzuca swoją formą. Anomalie, paradoksy, pytanie do czytelnika o kłopoty i trzy wykrzykniki na końcu jak małe dziecko- kompletnie odpycha.
Jak są wady, tak i zalety. Przede wszystkim- humorystyczna. Bardzo dobrze, że nikt nie przedstawia rodziny jako wspaniale rozumiejącej się jednostki. Wręcz przeciwnie, jej członkowie nie mogą dojść do porozumień, ojciec przemilcza pewne sprawy, dotyczące Bazyla i dziadków. To wspaniały przerywnik między szkołą a rozmyślaniami. Bohaterka jest postacią dynamiczną: pogłębia zainteresowania, zmienia swoją osobowość. Widzi świat inaczej, postrzega ludzi poprzez pryzmat przeszłości. Autorka doskonale pokazuje zmiany nastrojów i ich efekty: przygnębienie, pustkę, bądź spokój. Dobrze, że pokazano dzisiejszy rzeczywisty świat, jak i nauczycieli. Słomiany zapał Natalii był bardzo przekonujący jeśli chodzi o sport, jak również ten mobilizujący, historyczny, też mi się spodobał. No i zakończenie- odcięcie narratorki od świata przez siłę wyższą” czyli rodziców- na plus. No i o mało co nie zapomniałabym- świetne ilustracje, wyrwane rodem z pamiętnika, rysowane bez przemyślenia. Świetnie się komponują.
Książka może i nie jest wyrafinowanym i ambitnym dziełem, ale ma swoje plusy. Problemy rodzinne nie są w niej niezauważone. Wciąga, sprawiając, że można oderwać się od rzeczywistości, niemniej jednak nie poleciłabym jej starszej młodzieży. Dziewięcio- dwunastolatki byłyby nią o wiele bardziej oczarowane i z pewnością spożytkowałyby ją lepiej, niż ja sama. Myślę, że od czasu do czasu warto coś takiego przeczytać.
Zalety:
- humorystyczna
- łatwa w odbiorze
- pokazująca życie rodzinne
- pokazuje zaangażowanie w różne pasje
- ciekawe ilustracje
Wady:
- krótka
- mało treściwa
- kierowana do młodszych czytelniczek
- pokazująca złe nastawienie i naiwny pogląd na świat
- nie do końca pokazująca dzisiejszą młodzież
Ocena: 4.667
Liczba komentarzy: 6
Data dodania: 06.10.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46577 | Użytkownicy: 3567
Online(39): 33 gości i 6 zarejestrowanych:
Fał, Stefan B., Wojtex81, Salem_de_Lincourt, Kamil M. Jaszczak, Yumiko