Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Dawied
Imię: Dawid
Skąd: Ślepa wiara nie wiadomo w co
O sobie: Skończyła się zabawa!
Napisanych prac:
- wiersze: 132
- recenzje: 3
- wywiady: 3
- proza: 81

Średnia ocen: 5.1
Użytkownik uzyskał: 682 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
""Ale to już było..."" 14.05.2012
"Obcy" 17.03.2012
"Za wszelką cenę" 02.03.2012
"Żal" 26.02.2012
"Klamka zapadła?" 16.02.2012

Inne prace tego autora:
"40 mln dobrych uczynków cz. 8" 21.04.2010
"Pamiętnik cz. 1" 30.05.2009
"Żeby marzyć" 27.12.2009
"Już jutro dziś" 08.03.2012
"Wieczne miasto odc.1" 16.07.2009


Najnowsze recenzje (wszystkie):
"Onyx boox A60" - RattyAdalan
"Fajerwerki próżności" - screamerty
"Trauma" - cudzy
"Każdy zrobił, co trzeba" - Astralka
"Mechaniczna pomarańcza" - Wrzos
"Wielka wojna diabłów, tom..." - MGryglicki
"I wciąż ją kocham" - Alabastrowa Marzycielka
"Gdzie indziej" - aubrey
"Diabeł. Autobiografia" - aubrey
"Ty" - emeryt

Niebieski

Data Premiery: 1.9.1993r.
Gatunek: Dramat/Obyczajowy/Psychologiczny
Czas: 100 min.
Reżyser: Krzysztof Kieślowski
Obsada: Juliette Binoche, Benoît Régent, Florence Pernel, Charlotte Very, Hélene Vincent, Philippe Volter, Claude Duneton, Hurques Quester, Emannuelle Riva, Jacek Ostaszewski, Jerzy Trela, Zbigniew Zamachowski


Od pierwszych do ostatnich filmów cały czas opowiadam historie człowieka, który nie bardzo może się zorientować w świecie, nie bardzo wie jak żyć, nie bardzo wie, co jest dobre, a co złe, i dość desperacko szuka. Szuka odpowiedzi na podstawowe pytania: Po co to wszystko? Po co rano wstawać? Po co wieczorem kłaść się spać? Po co się znowu budzić? Jak spędzić ten czas między jednym, a drugim przebudzeniem, żeby móc się spokojnie ogolić, jeśli to mężczyzna, czy zrobić makijaż, jeśli to kobieta
Krzysztof Kieślowski

Niebieski jest pierwszym z trylogii "Trzech kolorów”, które w swym metaforycznym przesłaniu nawiązują do flagi francuskiej, symbolizującej wolność, równość i braterstwo. Pomysł filmu powstał zaraz po telewizyjnym dekalogu. Scenariuszem po raz kolejny po "Podwójnym życiu Weroniki” zajął się duet Kieślowski, Piesiewicz tworząc znów poruszającą i bajecznie piękną historię człowieka.
Główną bohaterką filmu jest Julie. Młoda kobieta traci w wypadku męża i ukochaną córeczkę Annę. Film opowiada o próbie uwolnienia się od przeszłości i emocji związanych z utraconą rodziną. Julie sprzedaje dom, zrywa kontakty i nie mogąc zakończyć swego życia, pogrąża się w pustce. Spaceruje, chodzi do lekarza, przesiaduje w kawiarni, często bywa na basenie, ale za wszelką cenę nie chcę zaangażować się, przywiązać, tęsknić. Nie mając nic, pragnie mieć wszystko. Film zadaje pytania o wolną wolę, o wolność i jej cenę, o to czy możemy być naprawdę wolni.
Na szczególną uwagę zasługuje muzyka. Jest ona nastrojowa, wzniosła, magiczna. Reżyser pozwolił jej nawet chwilami wysunąć się na pierwszy plan. Nie myślimy o tym co dzieje się na ekranie, a słuchamy skrzypiec, fortepianu, które niosą same w sobie tak potężną dawkę emocji, że chwilami, gdy w tym samym czasie zachwyca nas popis operatorski, grą aktorów czujemy pewien przesyt. Na dodatek jednym z wątków jest komponowanie, tworzenie muzyki. Główna bohaterka była żoną jednego z najsłynniejszych twórców współczesnych. Choć odcina się od muzyki, to talent jest silniejszy, to on, to dźwięk instrumentu jest jakby więzieniem, ale jednocześnie uwolnieniem. Dodatkowym aspektem jest postać flecisty, ale jaką rolę on odgrywa nie będę zdradzał.
Duże brawa należą się za pracę kamery. Operator Sławomir Idziak naprawdę zna się na swojej pracy i niektóre ujęcia swym dopracowaniem i trafnością zapadają na długo w pamięć. Moment, w którym Julie dowiaduje się o śmierci rodziny, jest majstersztykiem Uchwycenie na tak długo odbicia w ludzkim oku, wymagało niebywałej precyzji. Śledząc losy bohaterów są chwile, gdy wydaje się, że kamera powinna pokazać więcej, ale już po zastanowieniu okazuje się, że przecież to było uzasadnione i nadaje filmowi pewnej nuty niepewności, tajemnicy.
Nie można też pominąć gry aktorskiej. Na główny plan wysuwa się tu postać Julie, w którą wciela się Juliette Binoche. Aktorka fenomenalnie poradziła sobie z postacią pełną żalu i smutku, która nie próbuje wrócić do życia, ale od niego uciec. Każdy ruch, gest, mimika twarzy, są wpasowane w graną postać. Nie jest to łzawe i ckliwe udawanie, ale ściśnięte gardło, drganie warg, usta złożone w uśmiech którego nie pragną. To wszystko sprawia, że postać, która na papierze byłaby sztuczną tutaj nabiera realności. Jej wybór nie staje się mistycznym, baśniowym, ale bardzo ludzkim. Pozostałe rolę odrobinę bledną na tle popisu Juliette, ale trzymają one bardzo wysoki poziom. Bardzo dobrze wypada według mnie postać prostytutki, sąsiadki głównej bohaterki, która nie jest patetyczna czy tragiczna, szczerze to trudno to nawet określić, ciśnie mi się na usta: "prawdziwa".
Najważniejszą jednak chyba zaletą filmu jest reżyseria i montaż. Kieślowski z dbałością o szczegóły i typową dla siebie perfekcją, dawkuje napięcie, barwnym szlakiem prowadząc widza do finału. Nie pokazuje odpowiedzi, nie daje jasnych wskazówek, ale pokazuje osobowość ludzką pozostawiając miejsce na nasze przemyślenia. Każda rzecz, słowo, gest pozornie niczym nieuzasadnione, wydające się niepotrzebnym, nadaje całości autentyczności. Scena, gdy kostka cukru zostaje zwilżona kawą, wydaje się zbędną, a jednak reżyser wymógł stworzenie odpowiedniej kostki i w samej montażowni kilka minut potrafił się rozwodzić nad długością trwania tej sceny. Sam motyw niebieskiej barwy jest wręcz wszechobecny, a w momentach kluczowych dominuje na ekranie podkreślając poszukiwanie drogi, wyboru. Reżyser zastosował ciekawy zabieg ściemnienia, który nie jest przypadkowy w kontekście słów padających z ust głównej bohaterki.
Warto też wspomnieć o kilku motywach charakterystycznych dla całej trylogii. Staruszka z butelką, czy postacie z innych części w tle sprawiają, że ukazany przez Kieślowskiego świat jest bardzo spójny, jednolity.
Podsumowując - "Niebieski” jest to film bardzo plastyczny, nastrojowy, piękny, chwilami może zbyt piękny. Jego największym atutem jest prawda i pewien melancholijny spokój. Nie jest to film dla ludzi, którzy pragną natłoku akcji, zdarzeń, słów. Nie o to tu chodzi. Kieślowski w pewien sposób dokumentalizuje nam życie. Ukazuje je z całym ogromem, skupiając się jednocześnie jedynie na jednym jego aspekcie. Świetna muzyka, praca kamer, gra aktorska jest tylko dopełnieniem treści, środkiem, który zachwyca, a jednak blednie przy opowiedzianej historii. Gorąco polecam wszystkim. Bez względu na końcowe wrażenie, film na długo utkwi w pamięci.

Zalety:
- Gra aktorska
- Reżyseria
- Film zmusza do refleksji
- Jest dosłownie piękny

Wady:
- Chwilami może zbyt piękny




Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 18.02.2009r.

1     

cień Niepewności 16 04 2011 (19:06:14)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Oglądałam ten film. Jak najbardziej Twoja recenzja oddaje jego klimat i sens. To jeden z tych filmów, które nie odbiera się tylko umysłem, ale przede wszystkim duszą, Udało Ci się ubrać w słowa rzeczy które trudno nazwać, te nienamacalne. To wymaga dużo precyzji i umiejętności władania językiem.
Dodałeś też dużo ciekawych informacji związanych z filmem, a także oryginalnych spostrzeżeń (zakładam, że własnych).
Tekst jest spójny i prosty w odbiorze. Brawo. Należy się co najmniej 5.

Kjuroman 18 02 2009 (22:49:43)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Kilka drobnych błędów (przecinki głównie), które jednak zbyt znacznie na moją ocenę końcową nie wpłyną. Recenzja jak najbardziej poprawna. Nie zdradzasz zbyt wielu szczegółów filmu lecz oscylujesz swoimi wypowiedziami wokół oceny całości, za co wielki plus. Chwilami może lekko nudzić, nie podoba mi się, że używasz obok siebie wielu przymiotników, które mógłbyś rozmieścić w o wiele ciekawszych konfiguracjach, ale mimo to czyta się całkiem przyjemnie, mnie osobiście bardzo zachęciła do oglądnięcia tego filmu, czyli jeden z pożądanych efektów dobrej recenzji jest. Pozwoliłem sobie dodać kursywę w cytacie Kieślowskiego. Bardzo mocne 4.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46576 | Użytkownicy: 3566
Online(28): 25 gości i 3 zarejestrowanych: Dawied, Darksio, Ell003

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl