najnowsze

Pseudonim: FeliciaM.
O sobie: Nie piszę po to, żeby się wszystkim podobało. Moja twórczość nie jest do "podobania się". Jest po to, by otwierać klapki w głowach. To najcenniejszy wyraz uznania.
Napisanych prac:
- wiersze: 2
- proza: 5
- publicystyka: 10

Średnia ocen: 4.2
Użytkownik uzyskał: 92 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"BLACKsummers'night" 24.11.2013
"Beyoncé" 22.12.2013
"The Electric Lady" 27.09.2013
"Lift Your Spirit" 23.11.2013
"Now, Then & Forever" 06.11.2013

Inne prace tego autora:
"Beyoncé" 22.12.2013
"Lift Your Spirit" 23.11.2013
"The Electric Lady" 27.09.2013
"Now, Then & Forever" 06.11.2013
"Moods And Messages" 23.12.2013


Najnowsze recenzje (wszystkie):
"Łopatą do serca" - Vår
"Infekcja" - Vår
"Infekcja" - Vår
"Stephen King. Sprzedawca..." - zingela
"Kuchenne rewolucje - Nowe..." - jazzu
"System Białoruś" - Edward Horsztyński
"Mechanik Dusz: Autowiwisekcja" - subtelny demon
"Simon i dęby" - Srebrna
"Moods And Messages" - FeliciaM.
"Beyoncé" - FeliciaM.

Moods And Messages

Wykonawca: Brian Owens
Gatunek: Soul/Retro-Soul
Cena: 13.06 $ (Amazon) zł
Rok wydania: 2012
Wytwórnia: Red General Catalog


Jak to właściwie jest z tym współczesnym soulem? Jeśli zna się historię tego gatunku, można bez problemu określić, czym charakteryzował się na samym początku swego istnienia, jak brzmiał w latach 60. i 70. ubiegłego wieku (czyli w okresach swojego największego rozwoju), jak w latach 80., jak w latach 90., a dalej? XXI wiek to już okres rozwoju współczesnego R&B, oraz jednego z jego odłamów, nawiązującego do "złotej ery" muzyki z duszą w nazwie, czyli neo soulu (obecnie zepchniętego do niszy). Dziś trudno wyobrazić sobie jak miałby brzmieć psychodeliczny soul XXI-go wieku bądź smooth soul, głównie z powodu braku nowych przedstawicieli. Ostatnie lata przyniosły jednak kilka interesujących pozycji z gatunku jeszcze mocniej niż neo soul przywołującego "złoty okres" "czarnej" muzyki – retro soulu. Jedną z nich jest Moods And Messages Briana Owensa, niezależnego artysty z Saint Louis. Już sam początek zachwyca. Tytuł utworu Soul Anthem (Bring It Back) wiele mówi o muzycznych inspiracjach wokalisty, mimo że zawiera niewiele tekstu. Sama aranżacja jest jednak bardzo wymowna – funkowe gitary wah-wah, wokalne harmonie w stylu Marvina, i już mamy wrażenie, jakbyśmy cofnęli się w czasie. Sam głos Owensa jest urody nie mniejszej niż głos Marvina Gaye'a. Najważniejsze jest jednak to, że umie go właściwie użyć. Ponadto jego frazowanie nie zawiera żadnych współczesnych naleciałości. Jest tradycyjne, niewymuszone, wywodzące się z jazzu (od niego zresztą artysta zaczynał). Czy staroświeckie? To już sprawa umowna. To, że w danych czasach dominuje jakiś określony trend, nie znaczy, że na pewno służy muzyce. A użycie Auto Tune'a nie tylko nie służyłoby Brianowi Owensowi, ale w jego przypadku wręcz wołałoby o pomstę do nieba. Dalej jest nie gorzej. Keep Movin' On brzmi nie gorzej, niż I Need A Dollar Aloe Blacca, a Open (Lovely Day) jak optymistyczna wersja He Can Only Hold Her zmarłej ponad 2 lata temu Amy Winehouse, która zapoczątkowała kilka lat temu modę na pop w stylu lat 60. Till Morning Breaks to zmysłowy bez żadnej dosłowności przykład smooth soulu, a Beautiful Love, zgodnie z tytułem, jest po prostu... piękną piosenką. Nieco gorzej wypada Owens w tanecznym numerze Let's Get Out, ocierającym się o mało gustowny pastisz wczesnego rhythm and bluesa. To jednak jedyny słaby punkt na płycie artysty, który ma wszelkie zadatki na kogoś, kto może w przyszłości przywrócić soulowi dawną świetność i popularność. I to w czasach, w których wbrew pozorom, wielu ludzi niezależnie od wieku narzeka na muzyczne jednorazówki pozbawione treści.




Płeć: nieznana
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 23.12.2013r.

1     

zingela Użytkownik 25 12 2013 (17:18:04)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Cena w dolarach czy złotych? To pierwsze rzuciło mi się w oczy. Dalej, nazwy gatunków, o których piszesz, inaczej się zapisuje, poprawiłam, rzuć okiem, ale na przyszłość sprawdzaj uważnie pisownię, bo dla mnie to podstawowy dyskwalifikujący już na wstępie błąd. W dwóch pierwszych zdaniach przedostatniego akapitu masz powtórzenie, kiepsko wygląda. Poza tym recenzja dobra, choć jeśli mogę porównać ją z ogółem Twoich prac, wcale się nie wyróżnia. Mimo to jestem pewna, że miłośnicy takiej muzyki (czy też jej przeciwnicy, różnie bywa) dużo się z niej dowiedzą.


FeliciaM. Użytkownik wpmt 25 12 2013 (18:21:59)
"Cena w dolarach czy złotych? To pierwsze rzuciło mi się w oczy. " - To już nie moja wina, tylko formatowania. Cenę podałam w dolarach i tak ją zapisałam, po czym okazało się, że automatycznie podawana jest w złotówkach. Nie zmieniła tego edycja tekstu po zapisaniu.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(56): 56 gości i 0 zarejestrowanych: