warto go przeczytać
Autor książki: Kevin Brooks
Rodzaj: młodzieżowa/sensacyjna
Język: angielski
Stron: 215
Wydawca: Media Rodzina
Życie czternastoletniego Martyna Piga nie jest usłane różami. Pozostawiony w dzieciństwie przez matkę, mieszka z ojcem alkoholikiem, który faktem posiadania syna przejmuje się wyłącznie wtedy, gdy w perspektywie pojawia się wizyta opieki społecznej lub jego znienawidzonej siostry, która od lat stara się o przejęcie praw do opieki nad Martynem. Warto też zaznaczyć, iż w takich momentach nie kierują nim żadne uczucia wyższe, tylko czysto prozaiczna chęć otrzymywania zasiłku rodzinnego. Martyn musi więc troszczyć się o siebie sam, a jedyną osobą na którą może liczyć jest jego sąsiadka i przyjaciółka zarazem, o rok starsza od niego Aleksandra Freeman.
Właściwa akcja powieści rozpoczyna się, gdy podczas przedświątecznej awantury Martyn popycha swojego ojca, co okazuje się być czynem tragicznym w skutkach. Pan Pig upada i rozbija sobie głowę, opuszczając jednocześnie świat żywych. Co zrobi Martyn i jak dalej potoczy się ta historia? Tego zdradzać nie będę. Zapewniam jednak, że nie obędzie się bez niespodzianek.
Do powieści dla nastolatków z reguły podchodzę z pewną rezerwą, bo występujące w nich, wiecznie powielane schematy skutecznie doprowadzają mnie do mdłości. Moje nastawienie do książki "Martyn Pig" było więc odrobinę sceptyczne. W tym właśnie momencie muszę przyznać, iż był to błąd, bo powieść Kevina Brooksa okazała się być całkiem przyjemną i przede wszystkim niebanalną lekturą. Na szczególne podkreślenie zasługuje kryminalne zabarwienie powieści, dzięki któremu trudno jest się od niej oderwać, gdyż intrygująca fabuła – mimo, że wydarzenia rozgrywają się raczej powoli - nie pozwala czytelnikowi na ani jedną chwilę znużenia i trzyma w napięciu aż do ostatniej strony. Kolejnym, bardzo istotnym elementem tej książki są zręcznie wplatane przez autora, bardzo trzeźwe i dojrzałe przemyślenia głównego bohatera na temat jego życia i otoczenia, które skłaniają czytelnika do refleksji i pozwalają na chwilę zadumy, a chwilami rozbawiają swą przewrotnością. Warto również wspomnieć o licznych retrospekcjach ukazujących jak bardzo wraz z czasem i zmianą sytuacji rodzinnej przeistoczyło się podejście Martyna do niektórych spraw. Innymi słowy ujmując: książka ta jest nie tylko utworem pełnym akcji, lecz także ciekawym przeglądem psychiki chłopca wychowującego się w rodzinie patologicznej. Całość ujęta jest językiem prostym, kolokwialnym, lecz jest to uzasadnione, gdyż funkcję narratora pełni główny bohater.
Nie lubię oceniać książek w "cyferkowej" skali, jednakże jeśli miałabym to uczynić, to przyjmując skalę od 1 do 10, powieść ta otrzymałaby ode mnie całkiem zasłużoną ósemkę, ponieważ wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie i była - że tak powiem- powiewem świeżości. Na pewno nie jest to sztampowa książka dla nastolatków, opisująca nieprawdopodobnie wręcz sielankowe życie młodych osób, tudzież harlekinowskie romanse z tłumem ckliwych rozterek w tle. Natomiast jest to pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, ciekawa, niepozbawiona realizmu opowieść o moralności, dojrzewaniu i uczuciach, opisująca zarówno te jasne, jak i mniej przyjemne strony życia. Polecam tą pozycję zarówno osobom w wieku nastoletnim, jak i dorosłym, gdyż jest ona tworem na tyle wielobarwnym, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
Ocena: 5.25
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 05.02.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46576 | Użytkownicy: 3566
Online(29): 25 gości i 4 zarejestrowanych:
Dawied, Wojtex81, 77majka77, Darksio