Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: MGryglicki
Imię: Maciek
Skąd: Lubartów
O sobie: Emeryt.
Napisanych prac:
- nowości: 25
- wiersze: 4
- recenzje: 24
- artykuły: 6
- wywiady: 1
- proza: 20

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: 252 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Lód" 23.03.2011
"Łowca Czarownic, Tom I:..." 25.09.2011
"Złodziej dusz" 17.08.2011
"Tajny wywiad cara Grocha" 05.08.2011
"Wielka wojna diabłów, tom..." 17.07.2011

Inne prace tego autora:
"Złodziej dusz" 17.08.2011
"Śmierć w pigułce" 20.12.2011
"Wielka wojna diabłów, tom..." 13.03.2011
"Strażnicy Veridianu tom I:..." 26.05.2011
"Tajny wywiad cara Grocha" 05.08.2011


Najnowsze recenzje (wszystkie):
"Onyx boox A60" - RattyAdalan
"Fajerwerki próżności" - screamerty
"Trauma" - cudzy
"Każdy zrobił, co trzeba" - Astralka
"Mechaniczna pomarańcza" - Wrzos
"Wielka wojna diabłów, tom..." - MGryglicki
"I wciąż ją kocham" - Alabastrowa Marzycielka
"Gdzie indziej" - aubrey
"Diabeł. Autobiografia" - aubrey
"Ty" - emeryt

Łowca Czarownic, Tom I: Świt Demonów

Autor książki: William Hussey
Rodzaj: horror-fantastyka
Język: angielski, tłum. Grzegorz Komerski
Stron: 366
Wydawca: Wydawnictwo Jaguar


Doskonałe rozpoczęcie sagi; mam nadzieję, że trylogii. Tak można, w skrócie, określić Świt demonów Williama Husseya. Wprawdzie słowa z okładki „Brytyjska odpowiedź na Stephena Kinga” uważam za przesadzone, niemniej książka zasługuje na uwagę.

Główny bohater, Jacob Harker, jest kościstym, mieszkającym we współczesnej Anglii piętnastolatkiem. Z tłumu rówieśników wyróżnia się odstręczającym większość nastolatków hobby. Uwielbia komiksowe horrory, a w związku z tym pasjonują go demony, potwory, nieumarli, golemy i inne okropieństwa. Wszystko to dzięki Adamowi, jego ojcu, który od najmłodszych lat podsuwał mu rzeczone komiksy (notabene dziwne zachowanie jak na kochającego rodzica, prawda?).
Okazuje się, że Jake wyróżnia się też wieloma innymi przymiotami, jak na przykład odwagą, bezgraniczną miłością do rodziców oraz zdolnością przeprowadzania najbardziej niedorzecznych planów. Wychodzi przy tym pierwsza wada książki. Zachowania chłopaka, jakie wynikają z tych cech (nawet biorąc wszelkie możliwe poprawki na niezwykłość bohatera) zdają mi się dziwne. Być może wymagają po prostu pogłębienia jego psychiki, ale o tym później.

Biorąc jednak pod uwagę tempo wydarzeń, za najbardziej niezwykłą cechę Jacoba uważam odporność fizyczną. Mógłby mu jej pozazdrościć niejeden dorosły, zaprawiony w boju mężczyzna. Co, jak łatwo wywnioskować, dobrze świadczy o dynamice akcji. Dzieje się dużo i dzieje się cały czas, a to bardzo duży atut.
Stopniowe odkrywanie tajemnicy, stojącej za Instytutem Hobarrona oraz tytułowym Świtem Demonów sprawia, że chcesz więcej, a lektura wciąga jak tornado. Jak wiadomo, dochodzenie do prawdy określa się jako „po nitce do kłębka”. Chwytając Świt demonów masz do czynienia z wielobarwnym i zaskakującym motkiem, nie chcącym ułożyć się w dłoni. Trzewia ściśnie Ci stalowoszara nić napięcia, do gardła podejdzie zgniłozielona mulina strachu, karmazynowy, gruby sznur wstrzyma oddech w chwilach krwawych walk. Czerwony aksamit ojcowskiej miłości i niebieska wstążka przyjaźni złagodzą gorycz i ból. Wszystkie one będą towarzyszyć czarnemu nylonowi mrocznej, przerażającej prawdy, którą odkryjesz na kartach książki Husseya.

Patrzę na słowa, które pierwotnie miały być pierwszy zdaniem (wbrew samemu sobie, przesunąłem je na koniec. Ot i magiczne oddziaływanie pierwszego tomu Łowcy Czarownic.): zacznę od tego, czego mi brakowało. Po głębokim zastanowieniu i analizie stwierdzam, że jednego. Po pierwsze i ostatnie pogłębienia emocjonalności głównego bohatera. Ponieważ ma to bezpośredni związek z fabułą powiem tyle: jeśli myślicie podobnie jak ja, odpowiedni moment znajdziecie z dokładnością co do słowa.
Ponieważ dotyczą bezpośrednio Jake’a, pozwolę sobie wrzucić obie wady (wraz z wymienioną na początku) do jednego wora. Te drobne niedopracowania w psychice Jacoba mogą się wydać bardzo poważnym zarzutem i zapewne wysublimowani koneserzy tak je odbiorą. Okazuje się jednak, że w ostatecznym rozrachunku okazują się drobnostkami i nie odbierają przyjemności lektury. Być może są celowe – zajęły by bardzo dużo czasu i miejsca. Poza tym, jak wiadomo, dziewięciu na dziesięciu czytelników by je pominęło tak czy siak.

Pierwsza część Łowcy czarownic to książka, obok której nie sposób przejść obojętnie. Jeśli masz ochotę na przerażającą podróż w mrok ludzkiej duszy, w istniejący obok nas świat demonów, zła i magii, wioska Hobarrons Hollow zaprasza. Pamiętaj tylko, żeby zdobyć się na odwagę i nie uciec... inaczej Świt Demonów nadejdzie niechybnie.

Zalety:
- Ciekawa fabuła;
- Ciekawa tajemnica;
- Mistrzowskie stopniowanie napięcia;
- Bardzo dobre rozpoczęcie sagi.

Wady:
- Troszkę za mało miejsca poświęconego psychice Jacoba.




Ocena: 5
Liczba komentarzy: 7    
Data dodania: 25.09.2011r.

1     

MGryglicki 01 10 2011 (13:47:01)

Jeśli chodzi o okładkę, to jest to tytułowy Łowca Czarownic. Przecież nie zawsze okładka przedstawia gł. bohatera, nie rozumiem skąd takie przekonanie.

cień Niepewności 03 10 2011 (12:06:35)
Osobiście uważam, że okładki powinny nawiązywać w jakiś głębszy sposób do książki niż tylko jako wizualne przedstawienie tytułu, który z tego co piszesz wynika, że ma się do fabuły jak bagietka do temperówki. Ja po prostu jestem ciekawy jak to się wiąże...

MGryglicki 03 10 2011 (21:34:50)
Łowca Czarownic jest osobnikiem, który zablokował Świt Demonów 400 lat przed akcją książki. Napisanie jaki ma związek z fabułą sensu stricte byłoby, wybacz, spoilowaniem. Jest to problem, ponieważ tajemnica w książce ma bardzo dużo poziomów, a kościsty piętnastolatek źle by się prezentował.
Mogę jednak zapewnić, że osoba Łowcy Czarownic ma bardzo silny związek z fabułą.

cień Niepewności 04 10 2011 (13:45:29)
NOOOOOOOOO i teraz to poszczułeś tajemnicą. Nie musisz nic więcej wyjaśniać, dla mnie nic nie jest z tego jasne, ale mam smaczka by zakosztować i się dowiedzieć. Jak to napisał pewien dawny dziennikarz amerykański: Tajemnice zmuszają do myślenia i dlatego szkodzą zdrowiu.
Pozdrawiam

PS: i dzięki za wyjaśnienie


cień Niepewności 30 09 2011 (13:33:35)

Jeśli chodzi o okładke to popieram jazza. Koleś na niej nie przypomina głównego bohatera, który: "jest kościstym, mieszkającym we współczesnej Anglii piętnastolatkiem". To raczej jakiś Solomon Kane.

MGryglicki 26 09 2011 (14:56:24)

Jeśli idzie o okładkę to uważam za zbędne opisywanie, ponieważ jest efekt wizualny w postaci obrazka (zaraz znajdę coś lepszej jakości...). Błędy zecerskie itd. pomijam; chyba, że są rażące. Autor jakiegoś szału w Polsce jeszcze nie zrobił (na świecie, notabene, też), więc lepiej reklamować książkę niż osobę.

Co do tego, z kim walczy Jacob... to nie jest to tak prosta sprawa. Masz rację, trzeba było o tym wspomnieć i tutaj popełniłem błąd kardynalny niemalże. Przemyślawszy to stwierdzam jeden problem. Zasadniczo Jacob walczy (ostatecznie) ze wszystkim i wszystkimi, pisząc konkretnie z kim i z czym spoilerowałbym całą książkę, niszcząc stopniowanie tajemnicy.

Ot i dziwoląg.

jazzu 26 09 2011 (11:14:35)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Kurcze, w ogóle nie patrzyłem na to kto jest autorem tego tekstu i jak przyszło opisywanie barwami emocji i uczuć, mówię sobie pewnie aubrey, a tu popatrz;p

Ogólnie recenzja jest ciekawa, barwnym językiem napisana, aczkolwiek mógłbyś coś dodać o okładce, o autorze czy o błędach jeśli takowe są. Niby cechy zewnętrzne nie są aż tak ważne, aczkolwiek dla tych co oceniają książki po okładkach też mogą takowe być ważnymi.

Myślę, że 5 z minusem może być (choć zastanawiałem się nad 4 z plusem). Możesz zawsze coś dopisać do tego:)

Skupiłeś się głównie na opisaniu emocji, wartkiej akcji i psychice Jacoba, ale z kim on tam walczy? Prócz tego, że odkrywa jakąś tam tajemnice, z czym ona jest związana? Przydałoby się nieco o tym wspomnieć.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46576 | Użytkownicy: 3566
Online(29): 24 gości i 5 zarejestrowanych: Salem_de_Lincourt, Dawied, Wojtex81, 77majka77, Darksio

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl