Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Anonymous
O sobie: Jeszcze nie mam opisu, ale jak już ten fakt zauważę, to go zmienię
Napisanych prac:
- wiersze: 729
- recenzje: 37
- artykuły: 104
- wywiady: 19
- proza: 160

Średnia ocen: 4.3
Użytkownik uzyskał: 1384 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Męska muzyka" 12.10.2008
"I Hate Rock'n'Roll" 25.11.2008
"Kod da Vinci" 25.11.2008
"Szkoła uczuć" 11.10.2008
"Knights & Merchants: The..." 14.10.2008

Inne prace tego autora:
"Cała ta jazda z Kiffo i..." 14.10.2008
"Shrek Trzeci" 14.10.2008
"X-Men: Ostatni bastion" 14.10.2008
"Dirty Dancing 2" 10.10.2008
"Stadium Arcadium" 25.11.2008


Najnowsze recenzje (wszystkie):
"Onyx boox A60" - RattyAdalan
"Fajerwerki próżności" - screamerty
"Trauma" - cudzy
"Każdy zrobił, co trzeba" - Astralka
"Mechaniczna pomarańcza" - Wrzos
"Wielka wojna diabłów, tom..." - MGryglicki
"I wciąż ją kocham" - Alabastrowa Marzycielka
"Gdzie indziej" - aubrey
"Diabeł. Autobiografia" - aubrey
"Ty" - emeryt

Knights & Merchants: The Shattered Kingdom

Producent: Joymania Entartainment
Wydawca: TopWare Interactive
Gatunek: strategiczne / RTS
Cena: brak zł
Rok Wydania: 1998r.
Nośnik: 1 CD
Wymagania: Pentium 200MHz, 32MB RAM


Knights And Merchants: The Shattered Kingdom, jest grą ekonomiczno-strategiczną, stworzoną przez firmy Joymania Entertainment i TopWare Interactive. Scenariusz gry toczy się w średniowiecznej Europie, gdzie wcielamy się w rolę wiernego dowódcy naszego Króla i na jego prośbę, mamy stanąć do walki z jego wyrodnym synem. KaM TSK jest pierwszą częścią z dylogii Rycerzy i Kupców i wyszła na świat w 1998 roku.

Książę zbuntował się przeciwko swemu ojcu i biorąc wszystko co posiadał, wraz z oddziałami, postanowił wypowiedzieć królowi wojnę, ciemiężąc niewinny lud mieszkający gdzieś po drugiej stronie wyspy, która jest naszym państwem; jak i zajmując po drodze liczne zamki i twierdze. Zjednał również sobie plemiona dzikich barbarzyńców i przeciwstawił ich przeciwko armii naszego króla.

Jak już wspomniałem, dostajemy zlecenie wybronienia królewskiego grodu i wygnanie niegodziwych żołnierzy z naszej posesji. Tak oto ruszamy naszymi oddziałami w wielki bój, który trzeba zwyciężyć, by uratować okupowaną ludność i pokonać zwyrodnialca.

Gra przedstawia się graficznie całkiem dobrze, kolorowo, pokazując średniowieczny świat z dosyć optymistycznej perspektywy, gdy to możemy w trymiga wyuczyć w szkole nowego obywatela naszego miasta, zlecając mu pracę w jednym z licznych budynków. A każdy z nich zaopatruje naszą gospodarkę w różnego typu dobra. Dla przykładu - leśniczówka zaopatruje w drwa, które drwal eksploatuje do miasta. Jednakże aby nie było za łatwo, drwa nam nic specjalnego nie dają, jeżeli nie zostanie wzniesiony tartak, w którym takie drwo zostanie zamienione w prostą, ładną deskę do różnego użytku. A co z tą deską? Opiszę to między innymi nieco później…

więc zapoznawszy się z Wprowadzeniem, które opisywało powyżej wspomnianą historię o wypowiedzeniu wojny królowi przez jego własnego syna; możemy zapoznać się z menu głównym. Mamy tutaj różnorakie linki, ułożone na tle pergaminu z ilustracjami dwóch herbów królewskich. Jak widać zapewne, wśród linków oprócz "nowej gry", "załadowania gry", mamy również dostępną opcję z grą sieciową.

Rozpoczynając grę mamy na ekranie całkiem czytelny interfejs. Większość widoku zajmuje ekran gry, zaś po lewej stronie mamy menu, a na nim cztery główne opcje (budowanie, podział towarów, statystyki i opcje gry). W grze musimy nie tylko wojować swoim wojskiem, a i zajmować się gospodarką, co nieraz jest utrudnieniem, gdy trzeba w tym samym czasie zajmować się tym i tym. Na przykład podczas bronienia miasta, a głodówką, lub korkami w nim.

W większości etapów (a jest ich 20) rozpoczynamy praktycznie z niczym oprócz spichrza, kilku pomocników i budowniczych; nieraz z małą grupką dzielnych wojów. Celem wszystkich misji jest definitywne i całkowite zniszczenie wrogich oddziałów, jak i zburzenie trzech (jeżeli wróg takowe posiada) budynków, którymi są: szkoła (w której szkoli się poddanych), spichrz (służący za magazyn) i warownia (tworząca z rekrutów rycerzy).

W grze występuje dużo profesji żołnierzy. Kiedy tylko gracz zechce może stworzyć jednego z dziewięciu możliwych typów wojowników - żołdaka, topornika, miecznika, łucznika, kusznika, pikiniera, halabardnika, lekką jazdę i ciężką jazdę. Po wyposażeniu ich w wyprodukowany w kuźniach i warsztatach ekwipunek możesz łączyć jednostki z oddziałami, rozdzielać, obracać w różne strony, przemieszczać je, zlecić atak, niektórym także rozkazać rozpocząć szturm.

Jednak nie wszystko zawsze idzie tak, jakbyśmy tego właśnie chcieli. Gdyż… poddani, jak i armia może w końcu zgłodnieć… Wtedy nie ma "Zlituj się Boże!", tylko trzeba nakarmić nieraz setki mieszkańców. Najlepiej tedy wybudować większą ilość gospód, aby nie powstawały długaśne kolejki głodnych obywateli. W grze mamy trzy typy pokarmów, które spożywają poddani wraz z żołnierzami. Są nimi: chleb produkowany w piekarni, kiełbasy prosto z rzeźni, jak i beczki wina, wytworzonego w winnicy. Należy również mieć wgląd na to, iż każdy z tych pokarmów dostarcza człowiekowi inną ilość energii, do czasu następnego powrotu do gospody. Tak więc kiełbasa ma największe wzięcie, zaraz potem jest chleb (najczęściej produkowany), na szarym końcu zaś wino. Jeśli chodzi o wykarmienie armii, gdy to pomocnicy transportują im pożywienie - ich energia niezależnie od tego co spożyją rośnie automatycznie na maksa.

Samo wytwarzanie towarów zostało dobrze dopracowane, gdyż ziarno ścięte z pól przez chłopa, może być wykorzystane w młynie (do produkcji mąki, transportowanej do piekarni w celu wytworzenia chleba), jak i do chlewu (gdzie zabijane są prosięta, które dostarczają miastu płaty skóry i świnie do rzeźni. Skórę natomiast zabiera się do garbarni, gdzie wytwarza się rulony skóry, służące dalszej obróbce). Tak więc wszystko, co dzieje się w mieście, jest ze sobą ściśle powiązane… Dla jeszcze jednego przykładu - tartak, który wytwarza drewno z drew dostarczanych przez drwala. Równe deseczki od momentu ich wytworzenia, mogą służyć do budowy (a właściwie zagospodarowania) pól z winnymi krzewami, albo do budowy budynków. Mogą służyć do wytwarzania broni, jak i tarcz. Natomiast w części drugiej gry - Knights And Merchants: The Peasant Rebellion - deski są również wykorzystywane podczas konstruowania wszelakich machin wojennych i oblężniczych.

Przed każdą misją, co jest ułatwieniem w grze, pojawia się jej krótki scenariusz, czytany również przez polskiego lektora. Widzimy mniej więcej, w którym miejscu na mapie naszego państwa toczy się kolejny bój, jak również wnioskując z treści - co powinniśmy zrobić, lub czego się obawiać w kolejnym etapie. Mapa pokazuje nam również, jak daleko jeszcze do twierdzy księcia (20. etap). Na początku gry dysponujemy zaledwie podstawowymi wojownikami - żołdactwem, topornikami i łucznikami. W późniejszych etapach jest podobnie, gdy w końcu zaczynają dochodzić nowe możliwości w naszych oddziałach. Dla przykładu, od czwartego etapu dochodzi lekka jazda, parę etapów później możemy szkolić pierwszych ciężkozbrojnych żołnierzy, którzy stawią czoła nieco potężniejszemu przeciwnikowi, który dysponuje już takimi siłami od kilku co najmniej misji. Winniśmy zdać sobie sprawę, że wyszkolenie jednego ciężkozbrojnego żołnierza jest nie lada zadaniem, gdyż trzeba posiadać odpowiednie budowle i surowce, do wyprodukowania im odpowiedniego oręża. Tak więc gracz nauczy się w tej grze również tego, by oszczędzać ciężkozbrojne jednostki i puszczać je naprawdę w godne, niesamobójcze boje. Jak z pewnością da się zauważyć, ciężkozbrojne jednostki mają przeważnie dwa razy większe możliwości niż lekkozbrojne.

Kolejnym atutem w grze jest realność niektórych sytuacji. Jak właśnie - ciężki obowiązek wykarmienia armii czy gromadzenia żywności. Fakt też, że ciężka jazda jest nieco wolniejsza od lekkiej jazdy, a dwa razy wolniejsza od jednostki zwanej włóczęgą, która służy jako zwiadowca w drugiej części Rycerzy i Kupców - Rebelii Chłopów.

Warto również zwrócić uwagę na muzykę w grze. Od wesołych melodyjek, które nadają klimatowi przyjemnemu życiu w mieście, po agresywniejsze utwory, jakie nadają dobrego klimatu podczas wielkich walk z udziałem dużej grupy żołnierzy.

Sama gra KaM TSK, jest przez wielu uważana za o niebo lepszą część niż druga; może to z powodów licznych błędów i niedopracowań, jakie występują w Rebelii Chłopów. Tak czy siak to właśnie pierwsza część zdobyła duże uznanie wśród graczy i innych maniaków strategii. Jednym z dużych plusów w grze są bardzo dopracowane mapy, dokładnie zrobione i oddające klimat danej misji. Graczowi z pewnością spodoba się obleganie jakiegoś miasta za wąskim brodem, strzeżonego przez wrogie oddziały. Albo masowy atak na samą twierdzę księciunia, który broni się w małej dobrze obwarowanej i zabezpieczonej wiosce. Również duże wrażenie robi słynna "naturalna twierdza", która według opinii graczy wygląda naprawdę imponująco. Tą twierdzę trzeba samemu zobaczyć ;).

Minusami w grze możemy nazwać na pewno między innymi inteligencję komputera. W niektórych akcjach potrafi zachować się on naprawdę głupio, albo i komicznie. Jego główne komendy to - stój, atakuj, szarżuj i zawracaj. Tak więc sami widzimy, że niby nic pasjonującego, jednakże to przeważnie komputer ma znacznie większe siły od nas i mimo, że nie jest to do końca sprawiedliwe, on nie potrafi z nich odpowiednio korzystać; z pewnością wciągnie nas nieraz ten fakt w wir walki.

Całkiem obmyślaną rzeczą jest możliwość posiadania sojuszników w grze. I to dwóch! Gdy pokonamy w czwartej misji Barona von Lauenburga, będzie nas on wspomagał swoimi skromnymi siłami, dzielnie walcząc z nami ramię w ramię z oddziałami uzurpatora. Niestety i on nieraz wykazuje się kiepską inteligencją, gdy to w jednym z końcowych etapów atakuje swoimi z trudem uzbieranymi siłami wieże obronne jednego z wrogich lordów. Nim się do nich zbliży, wrodzy kusznicy rozgromią jego wojsko. Można by rzec, że zabija w tak prosty sposób swoich żołnierzy. Naturalnie w takich momentach to my musimy działać i wesprzeć go wojami, jak również pokierować samą walką ze wspólnym wrogiem.

Drugim sojusznikiem, jakiego z pewnością z radością gościmy w naszej armii, jest horda barbarzyńców, która po przegranej bitwie z nami przeciwstawia się księciu i oferuje nam swoje potężne jednostki - barbarzyńców, niedostępnych do rekrutacji w tejże kampanii. Można ich wyszkolić w KaM TPR za cenę bodajże pięciu skrzyń złota w budynku…, o którym się dowiecie, gdy będę opisywać drugą kampanię…

A propos skrzyń złota… zapomniałbym dodać, że jest to jedna z najcenniejszych dóbr, jakie możemy posiadać w spichrzu. Za nie właśnie kupujemy w szkole nowych obywateli. By wyprodukować tego rodzaju dobro musimy wznieść mennicę. A żeby wznieść mennicę, musimy mieć kopalnię złota. Żeby produkować złoto, musimy również być w posiadaniu kopalni węgla, gdyż to z rudy złota i węgla, możemy wytworzyć skrzynkę złota. Natomiast aby wybudować kopalnię złota musimy szukać naturalnych wzgórz, mieniących się w blasku wiecznego słońca. Mają one charakterystyczny, złotawy wygląd. Tylko tam da się wydobywać złoto. Aby z kolei wznieść kopalnię węgla, musimy szukać czarnej, zawęglonej ziemi, znów o charakterystycznym wyglądzie, skąd górnik będzie wydobywać potrzebne surowce.

Z kopalnią żelaza jest identycznie, jak w przypadku kopalni złota. Tyle że góry, jakich musimy poszukiwać na mapie, mają kolor brązowy, z różnymi dodatkowymi kolorami (typu niebieskawy, biały), które oznaczają, że żelazo jest jeszcze w takim i takim miejscu do wydobycia. Samo żelazo potrzebne jest do wytwarzania ciężkiego ekwipunku - do wytapiana oręża i uzbrojenia. W KaM TPR również do wytwarzania machin wojennych.

W tejże grze mamy dosyć sporą ilość budynków do wyboru. Od budynków głównych, do których zalicza się szkołę, gospodę, spichrz, kamieniołom, leśniczówkę i tartak; poprzez budynki pozostałe, których budowa najczęściej zaczyna się od postawienia gospodarstwa i uszykowania pól na uprawę roli. Dodatkowymi budynkami są dla przykładu - wieża obronna, kopalnia żelaza i kuźnie: płatnerska i zbroi. Bez zbroi można się obyć, nie ma potrzeby nieraz szykowania do boju ciężkozbrojnych wojów, gdy wojownicy w pancerzach nieraz się przydają… i są znacznie tańsi.

Tak więc podsumowując, chciałbym polecić tą grę wszystkim maniakom strategii, by nie tylko wykazali się dobrym rozmieszczaniem armii lub planami potyczek z oponentami; a prócz tego wykazali się w rozplanowywaniu wspaniałego miasta i dbaniu o całą gospodarkę w nim. Gdy na miasto spadnie głodówka, zamiast się poddawać, gracz będzie musiał ratować sytuację, a nuż mu się powiedzie, będzie mógł się później wyżyć za ten incydent na przeciwniku o sporych przeważnie siłach. A więc nie siedźcie bezczynnie, tylko stańcie na czele armii dobrego władcy, dobądźcie miecza, ustawiając go przed wrogiem na sztorc, by ten uląkł się przed twymi watahami. Ruszajcie na ratunek królestwu i pokonajcie niegodziwego eks-następcę tronu! Niech on wraz ze swymi żołnierzami poczuje nasze miecze na karku…

Teraz graczu możesz spokojnie sięgnąć po Rycerzy i Kupców: Zgruchotane Królestwo. :)




Ocena: 4.667
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 14.10.2008r.

1     

NerV-0-sol 04 02 2011 (14:19:39)

Nie wierzę własnym oczom. Tyle lat po wydaniu nagle ktoś to recenzuje? :) To była jedna z moich pierwszy gier tego typu. Nadal w uszach dźwięczą mi okrzyki: "dawać żarcie!", "czas na żarcie!" itp. ^^

Imbir 04 01 2009 (08:57:46)

"Scenariusz gry toczy się w średniowiecznej Europie, gdzie wcielamy się w rolę wiernego dowódcy naszego Króla i na jego prośbę, mamy stanąć do walki z jego wyrodnym synem." Fabuła gry mi się podoba niezmiernie, szkoda, że mój rzęch nie ma takich możliwości. Cała recenzja w miarę poprawna, ostatnie zdanie jakoś tak mnie nie przekonuje. Ale daję 4.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46576 | Użytkownicy: 3566
Online(30): 25 gości i 5 zarejestrowanych: Salem_de_Lincourt, Dawied, Wojtex81, 77majka77, Darksio

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl