Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Kamil M. Jaszczak
Imię: Kamil
Skąd: Bytom
O sobie: Nie lekceważ drobnostek, ponieważ od drobnostek zależy doskonałość a doskonałość nie jest drobnostką.
Napisanych prac:
- nowości: 58
- wiersze: 10
- recenzje: 17
- artykuły: 1
- wywiady: 1
- proza: 17

Średnia ocen: 4.5
Użytkownik uzyskał: 332 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Mortal Kombat vs DC Universe" 27.01.2009
"Pamiętnik nastolatki 2" 18.09.2010
"Lato Joanny" 29.07.2011
"Pocałunek Anioła Ciemności" 15.08.2011
"Bóg nosi dres" 25.09.2011

Inne prace tego autora:
"Szeptem" 22.02.2010
"Mortal Kombat vs DC Universe" 27.01.2009
"Dzienniki Carrie" 09.07.2010
"Szkoła Czarów i inne..." 08.05.2010
"Bóg nosi dres" 25.09.2011


Najnowsze recenzje (wszystkie):
"Onyx boox A60" - RattyAdalan
"Fajerwerki próżności" - screamerty
"Trauma" - cudzy
"Każdy zrobił, co trzeba" - Astralka
"Mechaniczna pomarańcza" - Wrzos
"Wielka wojna diabłów, tom..." - MGryglicki
"I wciąż ją kocham" - Alabastrowa Marzycielka
"Gdzie indziej" - aubrey
"Diabeł. Autobiografia" - aubrey
"Ty" - emeryt

Dzienniki Carrie

Autor książki: Candace Bushnell
Rodzaj: Powieść
Język: Polski
Stron: 288
Wydawca: Wydawnictwo Znak


Przyjaźń poznaję po tym, że nic nie może jej zawieść, a prawdziwą miłość po tym, że nic nie może jej zniszczyć – te słowa, już dawno temu, wypowiedział jeden z najwybitniejszych francuskich pisarzy XX wieku: Antoine de Saint-Exupéry. Trudno dziś się z nim nie zgodzić, tym bardziej, że obecne czasy nie napawają optymizmem, i zaufać jest coraz trudniej. Problem wzajemnych relacji, przede wszystkim wspomnianego zaufania i pewności, oparttych na uczciwej relacji, traktujemy coraz bardziej po macoszemu. Nie do końca poważnie. Podobny problem, a raczej problemy, dotknęły znaną i lubianą autorkę felietonów Carrie Brandshaw, której licealne perypetie zostały spisane w książce pt. Dzienniki Carrie autorstwa Candace Bushnell.

Ostatnia klasa liceum. Carrie Brandshaw wraz z paczką znajomych przygotowuje się do zakończenia nauki oraz wyboru przyszłej uczelni. Jak się okazuje, nie jest to wcale takie łatwe, gdyż ostatecznego wyboru nie podjęła jeszcze zdecydowana część jej rówieśników. Perspektywa ukończenia szkoły działa stymulująco zarówno na chłopców, odrzucających myśli o swej przyszłości, jak i dziewczęta, poszukujące niezapomnianych wspomnień. Wszyscy, łącznie z naszą główną bohaterką – Carrie, wyczekują swojej szansy na miłość, z tym, że brnąc młodzieńczymi korytarzami, wielu z nich nie zauważa życiowych kolein. Carrie, stojąc nieco na uboczu, poza tą całą modą na "bycie z kimś", nieoczekiwanie doczekuje się szansy na wielką miłość w postaci Sebastiana Kydd'a – młodzieńca, którego tajemnicza przeszłość skazała na wyjazd z miasteczka. W tym samym czasie na horyzoncie pojawia się George, sympatyczny protegowany jej ojca, który postanawia objąć zupełnie odwrotną taktykę niż Sebastian. Dla młodej licealistki, stojącej pod presją mody, wybór jest niezwykle prosty. Jednak czy słuszny? O tym możecie przekonać się czytając książkę.

Dzienniki Carrie autorstwa Candace Bushnell to świetna pozycja dla nastolatków, napisana z lekkością oraz sympatycznym poczuciem humoru. Zabawne sytuacje, miłosne sceny oraz niepewność, o to komu można zaufać, to połączenie, które z pewnością byłoby wystarczającą rekomendacją książki. W dzisiejszej literaturze tego typu, bardzo trudno jest znaleźć coś, co występując z szeregu gatunku romansideł, trafi także do mężczyzn. A jednak, tym razem należy przyznać, że ta powieść spełnia wymagania nawet najsurowszych młodych panów (wiem, że pozwalam sobie na delikatną nutę braku skromności, ale co tam!). Dzienniki Carrie to naprawdę wciągająca, a także niezwykle rzeczywista historia.

Pewnie większość z Was skatuje mnie i ukamienuje, jeśli się dowie, że mimo największej chęci nie doszukałem się żadnych minusów, mogących obniżyć ocenę książki. Może to dlatego, że czytanie na świeżym powietrzu, przy temperaturze ponad dwudziestu stopni, jest moim ulubionym zajęciem. Dziś musicie obejść się smakiem, ponieważ daruję sobie wymienianie kolejnych literówek w druku oraz nieprawidłowej pisowni (choć może to również pomyłka) nazwy pewnego miejsca, znanego doskonale wszystkim fanom twórczości C.S. Lewisa.

Podsumowując recenzję dochodzę do wniosku, że jestem w stanie wyciągnąć jedynie trzy poważne i rzeczowe konkluzje. Pierwsza: Dzienniki Carrie to powieść, po którą powinien sięgnąć każdy mężczyzna chcący zrozumieć relację pomiędzy swoją kobietą, a jej najlepszą przyjaciółką. Mogę przyrzec, że nikt Wam lepiej tego nie wytłumaczy. Druga: Owa książka jest pozycją, która powinna zagościć w regale każdej szanującej dobre powieści młodzieżowo-romansowe nastolatki. I trzecia: chyba po raz pierwszy zdarzyło mi się, że nie znalazłem żadnej liczącej się niedoskonałości. Przyznam szczerze: troszkę mnie to boli i na zakończenie pozwolę sobie spuentować Dzienniki Carrie w ten sposób: paskudne romansidło z bezczelnie genialnym zakończeniem i parszywą szczyptą prawdziwego humoru! Polecam!

Zalety:
- lekkość
- sympatyczne poczucie humoru
- elementy "thrilleru" - z lekkim przymrużeniem oka
- porządny romans dla mężczyzn

Wady:
- możecie mnie ukamienować...




Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 09.07.2010r.

1     

mynemesis 12 02 2011 (21:44:39)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Przyznam, trochę ze wstydem, że romansidła dla nastolatek to jeden z gatunków literackich, który lubię najbardziej. Nic więc dziwnego, że Twoja recenzja zachęciła mnie do przeczytania książki, choć same komplementy pod jej adresem nakazują mi podchodzić do niej z drobną dozą nieufności ;].
Co zaś samego stylu pisania się tyczy, przez parę zdań ciężko mi było przebrnąć. Musisz jeszcze troszkę doszlifować swój styl, żebym nie musiała niektórych wypowiedzi czytać po dwa razy. I właśnie za to obniżam ocenę - do 5.

Kamil M. Jaszczak 09 07 2010 (16:44:46)

Dziękuję i powtarzając przesłanie recenzji: zachęcam do lektury:)

jazzu 09 07 2010 (16:42:52)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Przeczytałem recenzję, i nie jest tak źle, jednak zdarzyło się sporo błędów literowych. Czasami źle odmieniałeś słowa... Podoba mi się natomiast trzymanie kontaktu z czytelnikiem, zwracanie uwagi, że książka dla recenzenta jest ewenementem w swoim gatunku i wręcz należy po nią sięgnąć. Co prawda przez to wyczuwa się pewien obiektywizm, jednak nie wpływa on znacznie na zachętę do przeczytania. Mnie jako osobę stroniącą od tego typu książek zainteresowałeś, szczególnie zdaniem odnoszącym się do relacji między przyjaciółkami. A za brak wyłapanych błędów nie będę kamienować, bo nie jestem bez grzechu:) Cóż błędy, jakie wyłapałem, nie były na tyle natarczywe, by obniżać ocenę, dlatego stawiam 5 z minusem.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46576 | Użytkownicy: 3566
Online(33): 30 gości i 3 zarejestrowanych: Salem_de_Lincourt, Dawied, Wojtex81

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl