warto go przeczytać
Pseudonim: Anonymous
Autor książki: Dan Brown
Rodzaj: sensacyjna / thriller
Język: angielski
Stron: 445
Wydawca: Albatros/Sonia Draga
"Cyfrowa Twierdza" to pierwsza książka Dana Browna i rzeczywiście, w porównaniu z "Kodem" czy "Aniołami" prezentuje się dość amatorsko.
Zaczyna się jak to zwykle u tego autora - tajemniczą śmiercią. Potem szybko przenosimy się w inne miejsca. NSA konstruuje potężny superkomputer, pozwalający złamać każdy szyfr metodą "brutalnego ataku". Dzięki niemu amerykański wywiad może czytać komunikaty przesyłane przez terrorystów i szpiegów, oraz udaremniać ich plany. Genialnemu japońskiemu kryptologowi udaje się stworzyć nie dający się złamać szyfr nazwany "Cyfrową Twierdzą". Grozi, że przekaże go do publicznego użytku. Stawką jest życie kilku osób. Jak zwykle, Brown wplata w powieść wątek miłosny, umilający lekturę. "Twierdza" jest oceniana najsłabiej z wszystkich książek Browna, jednak warto ją mieć w swojej biblioteczce. Mimo wszystko zaciekawia i wciąga. Można się dopatrzyć kilku poważnych błędów, szczególnie w opisach sprzętu i metod działania oprogramowania. Dla mało wtajemniczonych w świat komputerów nie stanowi to problemu. Są jednak pomyłki, na które trudno nie zwrócić uwagi. W jednym miejscu Brown opisuje bohatera jako niesłyszącego, kilka stron później pisze o nim "usłyszał szelest". Jednak to wszystko nie czyni lektury nudną. Z pewnością nie jest to zbyt dobra pozycja w swoim gatunku, jest jednak warta uwagi. Cała książka pełna jest szyfrów, kodów, ukrytych znaczeń, wszystko opiera się na liczbach. Na końcu książki autor pozostawił dla nas prezent, a mianowicie specjalny szyfr do rozkodowania. Trzeba się jednak bardzo zmęczyć żeby dojść do rozwiązania.
Akcja rozwija się szybko, jednak daleko jej do tempa "Kodu" czy "Aniołów". Autor trochę przecenia możliwości swoich bohaterów, za dużo szczęśliwych zbiegów okoliczności czyni książkę mało wiarygodną. Bardzo brakuje tu kryjówek w muzeach, znaków na rzeźbach, szybkiej zmiany miejsca akcji. Jednak trzeba się z tym pogodzić.
"Cyfrową Twierdzę" polecam jako miłą lekturę do pracy, na przerwę, czy w autobusie. Na pewno nie warto szykować się na coś wspaniałego. Myślę jednak, że każdy kto sięgnął po pozostałe powieści Browna, nie powinien opuszczać tej.
Zalety:
- Ciekawe wątki
- Zaskakujące zakończenie
- Można się czegoś dowiedzieć
Wady:
- Błędy rzeczowe
- Mało wiarygodna
Ocena: 4.25
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 14.10.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46576 | Użytkownicy: 3566
Online(30): 26 gości i 4 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, Wojtex81, Kamil M. Jaszczak