warto go przeczytać
Autor książki: Laurell K. Hamilton
Rodzaj: horror
Język: Polski
Stron: 640
Wydawca: Zysk i ska
Witajcie w świecie, gdzie wampiry zostały zalegalizowane i normalnie chodzą po ulicach. Zmiennokształtni to chleb powszedni, tak jak wynajmowanie animatorów do ożywiania zmarłych, aby odpowiedzieli na kilka pytań. To wszystko na łamach współczesnego świata. Normalność nabrała nowego znaczenia. W takiej właśnie rzeczywistości przyszło żyć Anicie Blake. Egzekutorka, jak i pogromczyni wampirów, która nigdy nie rozstaje się z pistoletami i ma własną kolekcję pingwinków. Bije od niej cynizmem, brawurą i ciętym językiem. Wszystko to zostało zawarte na kilkuset kartkach wciągającej powieści.
Od pierwszej części zakochałam się w tej serii. Z tomu na tom zaskakuje mnie rozwój akcji. ,,Całopalne ofiary” to siódma odsłona przygód Egzekutorki, po którą sięgnęłam z entuzjazmem. W książkach Laurell K. Hamilton jest wszystko czego można chcieć: horror, fantasy, romans i bohaterka, która twardo stąpa po ziemi. Nic dodać, nic ująć.
Autorka urodziła się 9 stycznia 1963. Jest amerykańską pisarką specjalizująca się w gatunku erotic fantasy. Słynie z cyklu o Anicie Blake (pogromczyni wampirów) i Merry Gentry (księżniczce elfów sidhe).
Akcja zaczyna się kiedy kapitan Pete McKinnon prosi Anitę, aby ta pomogła mu z pirokinetykiem, który szaleje po mieście. Tymczasem w szpitalu zamieszanie robią lampartołaki i bohaterka jest tam wzywana, aby zażegnać kryzys. Jakby tego było mało do miasta przyjeżdża Rada (kilku starych i potężnych krwiopijców, którzy sprawują władzę nad innymi swego gatunku) i wszystkie wampiry są w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Anita wraz ze swoim chłopakiem Jean-Claudie – wampirem i Mistrzem Miasta - oraz Richardem – przywódcą wilkołaków- muszą stawić jej czoła, ale i zażegnać kryzysy we własnym gronie.
Książka jest pisana z punktu widzenia Anity, dzięki czemu czytelnik wraz z bohaterką przeżywa rozwój akcji. Opisy są szczegółowe i długie, co czasem jest nieco irytujące, ale ogólnie nie przeszkadza. Autorka oddaje emocje postaci i ich wygląd niezwykle kolorowo i żywo. Czytelnik dzięki temu może stworzyć sobie szczegółowy obraz sytuacji. Czyta się szybko i przyjemnie. Akcja toczy się żwawo i nie można się nudzić. Pani Hamilton zręcznie przeplata ze sobą kilka wątków, które dobrze rozwija i na końcu ciekawie ze sobą łączy tworząc zaskakującą kulminację.
Co do samych postaci… Wszyscy mieli swoje charaktery, inne problemy i ambicje. Różnili się między sobą i jednocześnie byli świetnie wkomponowani w całość. Anita ze swoją brawurą i odwagą, mimo słabości, stanie naprzeciw każdemu. Jean-Claudie to elegancki wampir z gracją i dużą mocą, który nie ma nic przeciw zabijaniu i knuciu podstępów. Richard jest wilkołakiem alfa ze złamanym sercem, dręczony przez wyrzuty sumienia i zasady moralne, nie może pogodzić się ze swoją bestią. Można by było dużo tak jeszcze wymieniać. Nawet członkowie Rady nie byli tacy sami. Każdy z nich miał inne podejście do sytuacji i inne priorytety.
Autorka ma niezwykły talent. Seria o zabójczyni wampirów Anicie Black jest dogłębnie przemyślana i świetnie zaplanowana. Sama bohaterka nie jest jakimś tam cyborgiem tylko ma swoje słabostki. Nie jest też przesłodzoną nastolatką, która zakochuje się na zabój w pierwszym lepszym przystojnym wampirze czy innej istocie.
W książkach Laurell K. Hamilton podoba mi się w szczególności koncepcja świata jaki stworzyła i panujących w nim zasad. To że wampiry i inne istoty bez przeszkód poruszają się po mieście ciągnie za sobą konsekwencje. Są organizacje wspierające krwiopijców jak i ich przeciwnicy. Na miejsce zbrodni przyjeżdża policja, a świat funkcjonuje normalnie, co czasem zanika w innych powieściach tego typu.
Niestety i w tej książce zauważyłam kilka wad. Po pierwsze Anita chciała wszystkim pomagać. Rozumiem, że przyjaciołom służy się pomocą, ale żeby od razu ruszać na ratunek każdemu, kto o to nią poprosi? Lekka przesada. Po drugie za dużo osób czciło ją jak boginię. Po trzecie i ostatnie… Czasami gubiłam się w wyjaśnieniach podawanych przez postacie. Jeden twierdzi tak, drugi siak, a trzeci jeszcze inaczej. Mimo to nie jest źle. Można przymknąć na to oko i nic się nie stanie. No chyba, że czytelnik chce mieć wszystko jasno i wyraźnie.
Podsumowując książka jest dobra i polecam ją każdemu, kto lubi wampiry i ma ochotę na porządny horror z domieszką romansu w tle. Mimo to nad tą pozycją trzeba przysiąść, aby nie pogubić się w faktach i móc w pełni zapoznać się ze światem Anity. Kiedyś może jeszcze po nią sięgnę.
Zalety:
- dobrze wykreowane postacie
- zaskakujące zwroty akcji
- ciekawa koncepcja świata
- wciągająca fabuła
Wady:
- Momentami niejasne wyjaśnienia
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 6
Data dodania: 23.11.2011r.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46575 | Użytkownicy: 3566
Online(26): 21 gości i 5 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, Fał, Wojtex81, Kamil M. Jaszczak