Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Angelika596
Napisanych prac:
- wiersze: 1
- recenzje: 3
- artykuły: 4
- wywiady: 1
- proza: 20

Średnia ocen: 4.2
Użytkownik uzyskał: 97 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Coś....Rozdział kolejny,..." 27.12.2011
"Coś... - Rozdział..." 02.12.2011
"Uciekam" 01.01.2011
"Coś.... Rozdział kolejny" 14.11.2011
"Coś...Rozdział kolejny,..." 15.02.2012

Inne prace tego autora:
"Piórka" 11.01.2012
"Wieczór" 05.03.2012
"Alchemik" 19.04.2011
"Coś...Rozdział kolejny,..." 16.01.2012
"Po drugiej stronie muru cz.4" 27.12.2010


Najnowsze recenzje (wszystkie):
"Onyx boox A60" - RattyAdalan
"Fajerwerki próżności" - screamerty
"Trauma" - cudzy
"Każdy zrobił, co trzeba" - Astralka
"Mechaniczna pomarańcza" - Wrzos
"Wielka wojna diabłów, tom..." - MGryglicki
"I wciąż ją kocham" - Alabastrowa Marzycielka
"Gdzie indziej" - aubrey
"Diabeł. Autobiografia" - aubrey
"Ty" - emeryt

Alchemik

Autor książki: Paulo Coelho
Rodzaj: powieść
Język: polski
Stron: 208
Wydawca: Drzewo Babel


Każdy szuka sposobu na to, jak żyć. Szuka swojej własnej ścieżki, a na niej jakiegoś drogowskazu, żeby nie zabłądzić. Dlatego też, czasami ten „każdy” udaje się do wróżki, czyta horoskopy, czy mądre artykuły psychologiczne. Można. Dlaczego by nie? W końcu wszystko jest ponoć dla ludzi. Mi zamarzyło się pewnego dnia poszukać jakoś tak ambitniej. A jaka pozycja została mi wskazana jako szczyt licealnej, literackiej ambicji? „Alchemik” Paulo Coelho. Nawet nie udawałam zdziwienia. W końcu ten tytuł wracał do mnie od jakiegoś czasu jak bumerang.

Człowiek, który od dziecka za swoje marzenia był postrzegany jako niezrównoważony psychicznie i to przez własnych rodziców. Którego późniejsza praca w teatrze była poczytywana jako źródło niemoralności. Który później zgodził niejako z tą łatką żyjąc jako ćpający hipis. Aby jednak, mijając już połowę wyznaczonego mu przez Boga szlaku, ożenić się, ustatkować i wszystkie swoje „życiowe doświadczenia”, swoją Własną Legendę opisać. To właśnie Paulo Coelho. Dziennikarz, twórca tekstów piosenek, muzyk, podróżnik i autor powieści znanych w 46 krajach.

„Alchemik” to historia na pozór prosta. Życie zwykłego pasterza, który, jak każdy z nas, dostaje znaki od Wszechświata. Sny o skarbach, przepowiednie dziwnej Cyganki i napotkanego Maga, który zna całą jego przeszłość, a jak się wydaje, także i przyszłość. To wszystko sprawia, że przed pasterzem obok jego owiec, pięknej córki kupca i małego kawałka ziemi, po którym podróżuje, nagle pojawiają się drzwi do czegoś większego. Do spełnienia swoich marzeń, do poznania istoty Wszechświata, miłości, języka pustyni i dotarcia do Piramid, pod których stopami kryje się wyśniony skarb.

Czytając stałam się pasterzem. Wędrowałam razem z nim i odkrywałam tajemnice życia. Co jakiś czas musiałam odłożyć książkę, coś zanotować, coś przemyśleć, odpowiedzieć sobie z pomocą głównego bohatera na kilka pytań.
Jak odważyć się wyruszyć w drogę ku spełnieniu marzeń? Jak wyrwać się ze szponów przyzwyczajenia? Jak nie poddać się, kiedy burza piaskowa zasłania nam widoczność i nie zrezygnować tuż przed wschodem słońca?

Pytania, które wydają się nie mieć dobrej, uniwersalnej odpowiedzi nagle stają się jasne i proste. Czytając mamy wrażenie, że nie możemy postępować inaczej, że od dzisiaj, od teraz wszystko będzie inaczej, lepiej, bo już wiemy, już nie zwątpimy… I tutaj niejako wpadamy w pułapkę. Bo po odłożeniu ksiązki jakoś nic się nie zmienia w magiczny sposób, nie śnią nam się skarby, tylko nie ugotowany obiad, ludzie nie odkrywają Kamienia Filozoficznego, tylko starają się związać koniec z końcem. Ale jednak nadzieja, jaką daje dzieło Paula Coleho nie da się porównać z niczym innym. Świadczy o jego wielkości, co w połączeniu z biografią pisarza zmienia spojrzenie na własne życie, doświadczenia i wybory. I to tylko za pomocą czarnych znaków na białej kartce.

Jednak smutne i przykre dla mnie jest to, że w natłoku sentencji, aforyzmów i złotych myśli, które są podkreślane, przepisywane do złotych zeszytów i skrzętnie wklejane w opisy na facebooku, gdzieś gubi się cała historia. Znika pasterz, jego owce, pustynia, Fatima i piramidy. Zostają same życiowe mądrości, które tak ciężko zrealizować w codzienności. A szkoda, bo naprawdę polubiłam Santiago.

Zalety:
- uniwersalność
- możliwość utożsamiania się z bohaterem
- proste historie

Wady:
- miejscami zbyt duży natłok myśli pisanych trudnym językiem
- zagubienie się losów bohaterów wśród sentencji i aforyzmów




Ocena: 4.333
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 19.04.2011r.

1     

RattyAdalan 25 05 2011 (21:39:18)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Ja również wracam do tej pozycji wydawniczej. Czytając czułam się tak, jakbym była głownym bohaterem, czułam tą magię. Po przeczytaniu książki nadal to odczucie mi towarzyszyło w formie motywacji i przeżycia Własnej Legendy, ale w natłoku codzienności, gdzieś te myśli uciekają, skrywają się za osadem pustynnego piasku. Lubię ta książkę, jest dość motywująca lekturą, ma w sobie wiele mądrości, piękna. Ale jednak w w większym lub mniejszym stopniu, książka zapada w pamięć odbiorcy. Owszem twórczość Coelhio została podzielona w opiniach. Dla jednych jest mantrą życia, dla innych tandetną lekturką, którą powinno zmieszać się z błotem. Cóż o gustach się nie dyskutuje. Początek recenzji sądzę, że jest do dopracowania tj. dwa pierwsze akapity, dalsza część jest bardziej spójna i dopracowana składniowo i językowo. Popraw sobie "nie ugotowany" na "nieugotowany" w akapicie przedostatnim. Całośc ogólnie dla mnie na plus. Pozdrawiam

Łajdus 24 05 2011 (08:31:31)

Użytkownik ocenił pracę na 4

nie podoba mi się wstęp, ale z każdym akapitem jest coraz lepiej. książki Coelho są specyficzne, tzn. jednych przyciągają, innych zaś odrzucają. ale jednej kwestii nie można zaprzeczyć- każda z jego pozycji niesie ze sobą pewną mądrość i przesłanie.

jazzu 21 04 2011 (22:08:08)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Szkoda, że te podstawowe zarzuty wobec książek Paula Coelho tj. zlepek złotych myśli, barwnie połączonych prostymi historiami prostych ludzi. Filozofia dająca dużo pytań, ale czy tak naprawdę znajdujemy tam odpowiedzi?

Ale co do Twojej recenzji, przede wszystkim brak okładki - książka jest na rynku od jakiegoś czasu i warto dodać jej okładkę do recenzji. Nie wspomniałaś o błędach w książce, jeżeli się nie zdarzyły ok, ale warto o tym wspomnieć. Szczerze to wady mnie bardziej odrzuciły niż zalety, ale jak ktoś lubi kulturę masową to i to mu się spodoba. Ode mnie 4.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46575 | Użytkownicy: 3566
Online(19): 12 gości i 7 zarejestrowanych: Salem_de_Lincourt, Dawied, Fał, Pawlak, Wojtex81, zawsze, Kamil M. Jaszczak

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl