Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Kamil M. Jaszczak
Imię: Kamil
Skąd: Bytom
O sobie: Nie lekceważ drobnostek, ponieważ od drobnostek zależy doskonałość a doskonałość nie jest drobnostką.
Napisanych prac:
- nowości: 58
- wiersze: 10
- recenzje: 17
- artykuły: 1
- wywiady: 1
- proza: 17

Średnia ocen: 4.5
Użytkownik uzyskał: 332 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Mortal Kombat vs DC Universe" 27.01.2009
"Pamiętnik nastolatki 2" 18.09.2010
"Lato Joanny" 29.07.2011
"Pocałunek Anioła Ciemności" 15.08.2011
"Bóg nosi dres" 25.09.2011

Inne prace tego autora:
"Bezwstydna cnota" 17.02.2010
"Pamiętnik nastolatki 2" 18.09.2010
"Niekończąca się historia" 15.05.2010
"Bóg nosi dres" 25.09.2011
"Dwie strony medalu" 12.03.2012


Najnowsze recenzje (wszystkie):
"Onyx boox A60" - RattyAdalan
"Fajerwerki próżności" - screamerty
"Trauma" - cudzy
"Każdy zrobił, co trzeba" - Astralka
"Mechaniczna pomarańcza" - Wrzos
"Wielka wojna diabłów, tom..." - MGryglicki
"I wciąż ją kocham" - Alabastrowa Marzycielka
"Gdzie indziej" - aubrey
"Diabeł. Autobiografia" - aubrey
"Ty" - emeryt

110 ulic

Autor książki: Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Rodzaj: powieść dla młodzieży
Język: polski
Stron: 320
Wydawca: Nasza Księgarnia


Ciężko jest napisać powieść, która zostanie zauważona. Ciężko jest napisać powieść, która zapadnie w pamięć. Nie ma się co oszukiwać, współczesna młodzież to dość „wybredny Czytelnik”, którego (w większości wypadków) nie zadowoli przeciętna historia o dorastaniu, o tęsknocie i niezrozumieniu. A jednak, książka Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk, mimo iż w ogromnym stopniu oparta na powyższych aspektach, znacznie wykracza poza granicę przeciętniactwa. Zacznijmy od początku.

Michał „Wierzba” Wierzbicki to stereotypowy nastolatek, pochodzący z zamożnej rodziny, w której ojciec w całości poświęca się pracy i zapewnieniu swojej rodzinie dobrobytu, a matka – pracując w redakcji – codziennie spotyka się z szarą prozą codzienności, jakiej większość kobiet nie dostrzega. Chłopak posiada wszystko to, o czym mógłby tylko zamarzyć: popularność, urodę oraz pieniądze. Jednak, gdy jego ojciec zostaje zwolniony i zmuszony do podjęcia pracy na stacji benzynowej niedaleko Grajewa – miasteczka oddalonego o trzy godziny jazdy samochodem od Warszawy – wydawałoby się kolorowe życie Michała musi ulec zmianie. Czy uda mu się przystosować do nowych warunków? O tym musicie już przeczytać.

„110 ulic” autorstwa Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk to pozycja z kilku względów nadzwyczaj interesująca. Po pierwsze dlatego, że została napisana w sposób ciekawy i zrozumiały, bowiem nie ilością encyklopedycznych wyrazów zawartych w tekście mierzy się jego merytoryczność. Po drugie dlatego, że opowiada o poszukiwaniu własnej drogi, zatartej poprzez wielkomiejski szał, modernistyczny szpan i współczesną ideologię „wszystko-mi-się-należy” oraz o niezwykłej potrzebie akceptacji rówieśników, poczucia przynależności. Autorka na szczęście w żadnym razie nie próbuje przemycać treści moralizatorskich, które bardzo często stają się nazbyt patetyczną próbą wpłynięcia na rozwój młodzieży poprzez sztukę. Po trzecie dlatego, że to jedna z nielicznych książek, w której opisy są rzeczowe, niezbędne i potrafiące wzbudzić prawdziwe emocje. Po czwarte i najważniejsze, jest to jedna z nielicznych książek, w których brak happy-endu!

Jeśli chodzi natomiast o wady książki, to na samym początku należy wspomnieć o zbyt dużej ilości bohaterów. Małgorzata Gutowska-Adamczyk nie do końca poradziła sobie z uporządkowanym wprowadzaniem ich do fabuły, przez co – w wielu miejscach – czułem się totalnie skołowany. Jola, Krzysztof, Mikołaj, Anka, Wiktor, Wojtek, Andżelika, Marta, Poldek, Marzena, Gwido, Zenek… Zapachniało nieco telenowelą, w której są główni bohaterowie, ale gdyby nie wątki poboczne, dotyczące postaci drugo- i trzecioplanowych, to można by zamknąć jej emisję w kilku odcinkach. Tutaj autorka widocznie ratowała się nieistotnymi wątkami pobocznymi. Jednak idąc dalej… kolejnymi, lecz wydawałoby się mniej zauważalnymi wadami są: zbyt mała dawka młodzieńczego humoru i ironicznego podejścia do życia, bezbarwność niektórych bohaterów oraz posługiwanie się stereotypami (kierowców ciężarówek, mieszkańców niewielkich miejscowości).

Z całą odpowiedzialnością mogę więc polecić książkę wszystkim urlopowiczom, którzy już niedługo będą w drodze, nad wodą lub na spacerach. Naprawdę warto ten czas spożytkować i zapoznać się z twórczością Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. „110 ulic” to książka, którą czyta się przyjemnie, która z pewnością jest wyśmienitą formą relaksu, oderwania się od codzienności.

PS. Jakiś czas temu zadano mi pytanie, czy to jest książka, która może dostarczyć wrażeń? Wtedy nie byłem w stanie odpowiedź. Dziś mogę to zrobić: z historią a’la Sherlock Holmes „110 ulic” ma niewiele wspólnego, ale wrażenia są. I to jakie!

Zalety:
- nie moralizuje, ale przedstawia rzeczywistość
- posiada ciekawe opisy
- nie ma happy-endu
- wciągająca

Wady:
- zbyt duża ilośc bohaterów
- wyciąganie stereotypów




Ocena: 0
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 18.06.2011r.

1     

aubrey 23 06 2011 (22:27:54)

Cóż mogę powiedzieć, Kamilu? Recenzja bardzo poprawna, momentami może trącająca o schematyczność, której uczą w szkołach, ale wybroniłeś się językowo i pod względem formy, co do układu tekstu również nie mam zastrzeżeń.

Całość jest przede wszystkim spójna, ładny początek, rozwinięcie zgrabne, a zakończenie uratowane PS.-em :) Choć nie mówię, że było złe!

Czytając Twoją opinię, mam ochotę spojrzeć na pozycję książkową, o której piszesz, acz fakt, że jest to powieść o młodzieży, napisana przez autora polskiego pochodzenia trochę mnie przeraża. Nie wiem dlaczego mam awersję, ale widocznie powinienem awersję schować do kieszeni i zobaczyć czy rzeczywiście da się napisać niemoralizatorską książkę o młodzieży, która pokazuje rzeczywistość taką, jaka jest.

Recenzja dobra, bo kusi treścią, początek zapowiadał bardziej subiektywne zdanie, a tu proszę. Miłe zaskoczenie.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46575 | Użytkownicy: 3566
Online(18): 11 gości i 7 zarejestrowanych: Salem_de_Lincourt, Dawied, Fał, Pawlak, Wojtex81, zawsze, Kamil M. Jaszczak

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl