warto go przeczytać
Autor książki: Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Rodzaj: powieść dla młodzieży
Język: polski
Stron: 320
Wydawca: Nasza Księgarnia
Ciężko jest napisać powieść, która zostanie zauważona. Ciężko jest napisać powieść, która zapadnie w pamięć. Nie ma się co oszukiwać, współczesna młodzież to dość „wybredny Czytelnik”, którego (w większości wypadków) nie zadowoli przeciętna historia o dorastaniu, o tęsknocie i niezrozumieniu. A jednak, książka Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk, mimo iż w ogromnym stopniu oparta na powyższych aspektach, znacznie wykracza poza granicę przeciętniactwa. Zacznijmy od początku.
Michał „Wierzba” Wierzbicki to stereotypowy nastolatek, pochodzący z zamożnej rodziny, w której ojciec w całości poświęca się pracy i zapewnieniu swojej rodzinie dobrobytu, a matka – pracując w redakcji – codziennie spotyka się z szarą prozą codzienności, jakiej większość kobiet nie dostrzega. Chłopak posiada wszystko to, o czym mógłby tylko zamarzyć: popularność, urodę oraz pieniądze. Jednak, gdy jego ojciec zostaje zwolniony i zmuszony do podjęcia pracy na stacji benzynowej niedaleko Grajewa – miasteczka oddalonego o trzy godziny jazdy samochodem od Warszawy – wydawałoby się kolorowe życie Michała musi ulec zmianie. Czy uda mu się przystosować do nowych warunków? O tym musicie już przeczytać.
„110 ulic” autorstwa Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk to pozycja z kilku względów nadzwyczaj interesująca. Po pierwsze dlatego, że została napisana w sposób ciekawy i zrozumiały, bowiem nie ilością encyklopedycznych wyrazów zawartych w tekście mierzy się jego merytoryczność. Po drugie dlatego, że opowiada o poszukiwaniu własnej drogi, zatartej poprzez wielkomiejski szał, modernistyczny szpan i współczesną ideologię „wszystko-mi-się-należy” oraz o niezwykłej potrzebie akceptacji rówieśników, poczucia przynależności. Autorka na szczęście w żadnym razie nie próbuje przemycać treści moralizatorskich, które bardzo często stają się nazbyt patetyczną próbą wpłynięcia na rozwój młodzieży poprzez sztukę. Po trzecie dlatego, że to jedna z nielicznych książek, w której opisy są rzeczowe, niezbędne i potrafiące wzbudzić prawdziwe emocje. Po czwarte i najważniejsze, jest to jedna z nielicznych książek, w których brak happy-endu!
Jeśli chodzi natomiast o wady książki, to na samym początku należy wspomnieć o zbyt dużej ilości bohaterów. Małgorzata Gutowska-Adamczyk nie do końca poradziła sobie z uporządkowanym wprowadzaniem ich do fabuły, przez co – w wielu miejscach – czułem się totalnie skołowany. Jola, Krzysztof, Mikołaj, Anka, Wiktor, Wojtek, Andżelika, Marta, Poldek, Marzena, Gwido, Zenek… Zapachniało nieco telenowelą, w której są główni bohaterowie, ale gdyby nie wątki poboczne, dotyczące postaci drugo- i trzecioplanowych, to można by zamknąć jej emisję w kilku odcinkach. Tutaj autorka widocznie ratowała się nieistotnymi wątkami pobocznymi. Jednak idąc dalej… kolejnymi, lecz wydawałoby się mniej zauważalnymi wadami są: zbyt mała dawka młodzieńczego humoru i ironicznego podejścia do życia, bezbarwność niektórych bohaterów oraz posługiwanie się stereotypami (kierowców ciężarówek, mieszkańców niewielkich miejscowości).
Z całą odpowiedzialnością mogę więc polecić książkę wszystkim urlopowiczom, którzy już niedługo będą w drodze, nad wodą lub na spacerach. Naprawdę warto ten czas spożytkować i zapoznać się z twórczością Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. „110 ulic” to książka, którą czyta się przyjemnie, która z pewnością jest wyśmienitą formą relaksu, oderwania się od codzienności.
PS. Jakiś czas temu zadano mi pytanie, czy to jest książka, która może dostarczyć wrażeń? Wtedy nie byłem w stanie odpowiedź. Dziś mogę to zrobić: z historią a’la Sherlock Holmes „110 ulic” ma niewiele wspólnego, ale wrażenia są. I to jakie!
Zalety:
- nie moralizuje, ale przedstawia rzeczywistość
- posiada ciekawe opisy
- nie ma happy-endu
- wciągająca
Wady:
- zbyt duża ilośc bohaterów
- wyciąganie stereotypów
Ocena: 0
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 18.06.2011r.
Statystyki: Wiersze: 7853 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46575 | Użytkownicy: 3566
Online(18): 11 gości i 7 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, Dawied, Fał, Pawlak, Wojtex81, zawsze, Kamil M. Jaszczak