najnowsze

Pseudonim: Igussa
Imię: Iga
Skąd: Sulejów
O sobie: Młoda...ale nie głupia... Jestem jaka jestem i już się nie zmienię...
Napisanych prac:
- wiersze: 4
- publicystyka: 3

Średnia ocen: 4.0
Użytkownik uzyskał: 48 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Sprężyna" 05.04.2009
"Otchłań" 05.04.2009
"Śmigus Dyngus" 05.04.2009
"Mój stróż" 05.02.2009
"Taka sama" 31.03.2009

Inne prace tego autora:
"Taka sama" 31.03.2009
"Otchłań" 05.04.2009
"Codzienność" 12.02.2009
"Mój stróż" 05.02.2009
"Sprężyna" 05.04.2009


Najnowsze recenzje (wszystkie):
"Łopatą do serca" - Vår
"Infekcja" - Vår
"Infekcja" - Vår
"Stephen King. Sprzedawca..." - zingela
"Kuchenne rewolucje - Nowe..." - jazzu
"System Białoruś" - Edward Horsztyński
"Mechanik Dusz: Autowiwisekcja" - subtelny demon
"Simon i dęby" - Srebrna
"Moods And Messages" - FeliciaM.
"Beyoncé" - FeliciaM.

Zmierzch

Autor książki: Stephany Meyer
Rodzaj: Romans
Język: Polski
Stron: 414
Wydawca: Wydawnictwo Dolnoślądzkie


W lutym 2007. ukazała się najnowsza powieść Stephany Meyer, pt. "Zmierzch". Podbiła ona serca czytelników na całym świecie. Doczekała się też adaptacji filmowej, w której wystąpił m.in. Robert Pattison. Zmierzch, to poruszająca opowieść romantyczna, łącząca cechy horroru i powieści o dojrzewaniu. Opowiada o zakazanej miłości kruchego człowieka i wampira. Główny wątek książki, to przedstawienie powoli rodzącego się uczucia, między Bellą Swan a Edwardem Cullenem. Izabella Swan to przeciętna nastolatka, posiadająca bardzo niskie mniemanie o sobie. Przeprowadza się z Phoenix do małego miasteczka Forks. Poznaje tam bardzo przystojnego chłopca, Edwarda - członka wampirzej rodziny, nie uznającej picia ludzkiej krwi. Po krótkim czasie, zauważają, jak bardzo bliscy są sobie. Ich szczęściu mogłoby się wydawać nic nie zagraża, ale Edward, znów musi podjąć próbę ratowania życia swojej ukochanej. Czy mu się uda? Tego dowiedzie się czytając tą książkę. Autorka, starając się trafić w gusta czytelników, ukazała wampiry, jako "półbogów”. Teraz, to już nie tylko mityczne potwory, którymi straszy się dzieci. Nadal jednak odczuwają potrzebę picia krwi i nadal mogą zagrażać ludziom, co nie przeszkadza im w byciu "jasnymi" postaciami. Mogą przecież być "wegetarianami” (Jak określają sami siebie członkowie rodziny Culenn) Osobiście, kupując tę książkę, bałam się, iż będzie to książka sciene - fiction. Moje domysły okazały się błędne, za co "Zmierzch” ma u mnie wielki plus. Pani Meyer należą się pochwały, za to, iż nie przesłodziła miłości Edwarda i Belli. W dużej mierze to zasługa Edwarda, bojącego się o to, iż zrobi krzywdę ukochanej. Nie może sobie pozwolić na wybuch emocji, bo nikt nie wie, co mogło by się stać. W większości książek miłość zwycięża wszystko. Bohaterowie wychodzą z opresji całkiem zdrowi, nie doświadczając nawet lekkiego zadrapania. Autorka nie zawahała się nawet przed połamaniem dziewczynie kości i ukąszeniem okrutnego wampira, ale czego się nie wytrwa dla miłości? Według mnie autorka za mało uwagi poświęciła postaciom drugoplanowym, takim jak Indianin Jacob lub rodzina Edwarda. Możemy też zauważyć wiele nieścisłości i niedomówień. O powodzie złowrogiego nastawienia Rose dowiadujemy się dopiero w trzeciej części sagi, mimo to, powieść jest bardzo przyjemna. Książka mimo swojej zwyczajności jest wyjątkowa. Polecam ją wszystkim, którzy nie mają nic przeciwko wzbogaceniu romansu o nietypowe urozmaicenia. Książka jest dość gruba, ale dla wytrwałego czytelnika to nie problem. Osoby wyznające pogląd, że książka tym lepsza, im grubsza będą wyjątkowo zadowolone.




Płeć: nieznana
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 13    
Data dodania: 13.04.2009r.

1     

Scarlett Użytkownik wpmt 13 11 2009 (18:43:37)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Recenzja dość chaotyczna to prawda. Pozatym nie wydaje mi się aby była w całości Twoja. Uważam Zmierzch za bardzo dobrą książkę osobiście przeczytałam całą sagę.

Audrey Użytkownik wpmt 18 06 2009 (14:33:04)

Użytkownik ocenił pracę na 2

(Nie "Culenn' tylko "CulLen") Przegapiłaś wiele potknięc Meyer, w ogóle nie skupiłaś się na jej języku. Nie zgadzam się że autorka nie przesłodziła miłości, bo tak właśnie było. Nietypowe urozmaicenia? Tam wszystko było nudne i przewidywalne.

nasty929 Użytkownik wpmt 24 05 2009 (23:17:59)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Niestety, są potknięcia stylistyczne i recenzja dość... chaotyczna jak dla mnie. nie Podoba mi się również, iż piszesz recenzję części pierwszej... i ni z tego ni z owego mówisz o trójce. Szkoda, że nie zaznaczyłaś wyraźnie, co Ci się spodobało, a co nie.

Astralka Użytkownik wpmt 15 04 2009 (19:22:18)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Jej, tak banalne i podstawowe błędy w recenzji? Zadbałabyś przynajmniej o poprawność nazwisk i brak powtórzeń. O ile recenzja jednej z książek Musierowicz nawet mi przypadła do gustu, tak ta już w ogóle nie. Wydaje mi się w ogóle nie obiektywna i mogąca wprowadzić potencjalnego przyszłego czytelnika w błąd. W ogóle, dużo jej brakuje.

kana Użytkownik WPMT 15 04 2009 (16:20:47)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Bardzo mi przykro, ze nie wypisałaś zalet i wad. Powtórzenia, Edward, Edward. Stephenie nazywa się Meyer, nie Mayer. To oczywiście poprawiłam. Styl i szyk zdań szwankuje, bo mogłabyś lepiej "poskładać" te zdania. Niepotrzebna była też uwaga o niechęci Rose. Dobrze jednak, że nie opisałaś (jak inni) całej treści książki. Niewątpliwie mnie zachęciłaś.

000Paulinka000 Użytkownik 14 04 2009 (21:01:20)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Sporo błędów językowych, wady, o których mówisz to nie niedociągnięcia i niedomówienia, a celowo zamierzone sztuczki zachęcające tylko do przeczytania dalszych części. Mi "Zmierzch" bardzo się podobał i chętnie przeczytałam kolejne książki z sagi.

Zuanshie Użytkownik wpmt 14 04 2009 (20:31:05)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Książka jest wspaniała, zresztą jak wszystkie 4 części tej sagi. Recenzja odbiega od `zachwycającej. Za dużo zdradziłeś wydarzeń. Jestem wierną czytelniczką Stephanie Meyer, dlatego też daję cztery z minusem. Mam również nadzieję, że kolejne recenzje napiszesz znacznie lepiej. Pozdrawiam

CobaltStar Użytkownik 14 04 2009 (12:54:55)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Jak dla mnie ta książka to straszny gniot- gdybym czytał twoją recenzję przed zapoznaniem się z treścią owej książki, to bardzo bym się rozczarował, bo pominęłaś wiele istotnych elementów. I absolutnie nie zgadzam się z poglądem, że miłość Edwarda i Belli nie jest przesłodzona- jak dla mnie to typowa historyjka miłosna, jaką znajdziesz w pierwszym lepszym Harlequinie [miłość między zwykłą dziewczyną a wampirem wcale nie jest niczym nowym, wbrew pozorom].

m. r. vesper Użytkownik 13 04 2009 (21:13:38)

możliwe. szczerze mówiąc - nie pamiętam dokładnie w której był xD

Dawied Użytkownik wpmt 13 04 2009 (20:59:39)

Tak... ten przypis też czytałem w drugiej części.

m. r. vesper Użytkownik 13 04 2009 (20:45:26)

poza tym autorka myli pory roku..

Dawied Użytkownik wpmt 13 04 2009 (20:32:47)

Poprawiłem sporo rzeczy mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza. Muszę dodać, że popełniasz mnóstwo błędów językowych. Liczne powtórzenie i masz problemy z tworzeniem zdań złożonych. Musisz naprawdę nad tym popracować, bo póki co słabo bardzo. Ocenę dałem, więc niech będzie, ale następnym razem taką pracę odrzucę. Jeżeli będziesz chciała pogadać o tym, zapraszam na gg.

Dawied Użytkownik wpmt 13 04 2009 (20:23:02)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Trochę za dużo powiedziałaś o wydarzeniach, skupiłaś się wyłącznie na treści, a nie mówisz o języku. Naprawdę uważasz, że ta książka jest taka idealna? Jeżeli już odnosisz się do trzeciej części, to wiesz, że w drugiej pan Jacob i jego rodziną grają dość znaczną rolę. Recenzja z błędami, ale tego pod ocenę nie wezmę. Sam jestem tuż przed napisaniem takiej recenzji, ale o bardziej negatywnym wydźwięku. Szkoda, że za bardzo skupiłaś się na zdradzaniu wydarzeń, a tych przecież, aż tak wiele nie jest. Dobrze zaczęłaś i zakończenie może bez fajerwerków, ale poprawne. Więcej niż 3 jednak dać nie mogę, bo książka to też narracja, język, konstrukcja bohaterów etc


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(57): 57 gości i 0 zarejestrowanych: