najnowsze

Pseudonim: Mała Wiedźma
Imię: Magda
O sobie: "Co to jest prawdziwa miłość, wiedzą tylko kobiety brzydkie, piękne – umieją zaledwie uwodzić"
Napisanych prac:
- wiersze: 1
- publicystyka: 2

Średnia ocen: 4.1
Użytkownik uzyskał: 22 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Słodka jak krew" 28.12.2009
"Nadinterpretacja" 28.12.2009
"Władca Barcelony" 29.12.2009

Inne prace tego autora:
"Władca Barcelony" 29.12.2009
"Nadinterpretacja" 28.12.2009
"Słodka jak krew" 28.12.2009


Najnowsze recenzje (wszystkie):
"Łopatą do serca" - Vår
"Infekcja" - Vår
"Infekcja" - Vår
"Stephen King. Sprzedawca..." - zingela
"Kuchenne rewolucje - Nowe..." - jazzu
"System Białoruś" - Edward Horsztyński
"Mechanik Dusz: Autowiwisekcja" - subtelny demon
"Simon i dęby" - Srebrna
"Moods And Messages" - FeliciaM.
"Beyoncé" - FeliciaM.

Słodka jak krew

Autor książki: Petra Neomillner
Rodzaj: Fantasy / Przygodowa
Język: polski
Stron: 401
Wydawca: Fabryka Słów


Ostatnimi czasy zapanowała dziwna moda na wampiry. Szczególnie widać to w literaturze – nie jestem nawet w stanie wymienić ile tego typu publikacji pojawiło się na rynku, choć staram się być na bieżąco. Mimo tego, spośród wielu książek wybija się Słodka jak krew” - pierwsza część cyklu o Tinie Salo - Petry Neomillner. Nie zaprzeczam, że do zwrócenia uwagi na tę właśnie książkę zachęciła mnie okładka, w kolorach – jakżeby inaczej – czerwonym i czarnym. Zaintrygował mnie również sam tytuł. Intuicja podpowiedziała mi, że warto kupić, a potem zaczęłam czytać. I jestem z tego faktu bardzo zadowolona. Za sprawą talentu pani Petry przenosimy się do współczesnej Pragi, gdzie spokojnie mieszka sobie czterystuletnia wampirzyca Kristina Salo. Pewnego dnia do jej drzwi dobija się znajomy policjant, tylko po to, by powiadomić ją o niezbyt miłym wydarzeniu. Ktoś bowiem morduje mniej lub bardziej ważne osoby i porzuca je w różnych miejscach stolicy Czech. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ofiary zostały pozbawione całej krwi, która płynęła niegdyś w ich żyłach, a na szyjach pozostają ślady kłów, mogące należeć tylko do wampira. O sprawie zostaje powiadomiona wampirza starszyzna i rozpoczyna się śledztwo… Brzmi znajomo? Otóż na pierwszy rzut oka tak właśnie się wydaje, ale zapewniam – potem jest już tylko lepiej. Niemal od samego początku towarzyszy nam główna bohaterka – Kristina Salo. Z resztą, książka, która została napisana w narracji pierwszoosobowej, jest pisana właśnie z jej punktu widzenia. Z każdą kolejną stroną poznajemy dziewczynę coraz lepiej, wnikając tym samym w klimat wampirzego – ale nie tylko - półświatka, pełnego fascynującego zepsucia, zbrodni, seksualnych fantazji i wszystkiego, co dobra książka o wampirach powinna zawierać. Prócz Kristiny i innych wampirów – Timothy’ego, Kay’a, Gothel, Bożydary, Rozy i innych – poznajemy – choć tylko przelotnie – inne rasy, między innymi niedźwiedziołaki, czy ludzi, którzy – zapewniam – nie są ani trochę humanitarni. Kreacja bohaterów i samego świata, to zdecydowanie mocna strona tej książki. Mimo wszystko, czytając tę publikację mamy wrażenie, że różne motywy, z którymi się spotykamy - na przykład wyjątkowość głównej bohaterki, polegająca na tym, że może ona chodzić w słońcu i nie robi jej ono krzywdy – gdzieś się już przewijały. Są one jednak tak umiejętnie wplecione w całą akcję, że prawie się tego nie zauważa. Poza tym akcja płynie wartko, a całą fabuła wciąga jak dobry kryminał. Co mi się podobało. Otóż jak wspomniałam – książka była niesamowicie wciągająca, podobał mi się jej klimat i kreacja bohaterów – postaci są tak realne, że czasem ma się wrażenie, że istnieją naprawdę. Dodatkowo akcja jest logicznie poukładana, nie rwie się, co bardzo ułatwiało mi czytanie – osobiście nienawidzę przeplatania wątków, choć przyznam, że w niektórych przypadkach jest to potrzebne. No i oczywiście moje ulubione zakończenie otwarte. Co mi się nie podobało. Chwilami książka jest dość… odważna. Można nawet rzecz, że perwersyjna. I krwawa – opisy zabójstw są czasem tak realistyczne, że przechodził mnie dreszcz. Podsumowując – książka niewątpliwie warta swojej, niezbyt wysokiej z resztą, ceny. Czyta się ją lekko, łatwo i przyjemnie, a kiedy już się skończy, ma się ochotę do niej wrócić. Jest ładnie wydana, czytając nie zauważałam literówek. Polecam – choć wrażliwszym osobom nie radzę jej czytać wieczorem. Mała Wiedźma

Zalety:
- przejrzysty język
- ciekawa kreacja bohaterów
- wciągajaca fabuła
- wartka akcja

Wady:
- chwilami zbyt krwawa




Płeć: nieznana
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 28.12.2009r.

1     

Mała Wiedźma Użytkownik 29 12 2009 (22:21:41)

Miło mi to słyszeć, dziękuję za rady. Przyznam, że zastanawiałam się nad tym i chętnie napisałabym nieco więcej o treści, ale bałam się, ze pójdę w drugą stronę i wyjawię za dużo. ;)

kajcio2000 Użytkownik 29 12 2009 (22:15:46)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Zwrócę uwagę na samym początku na wstęp, który znowu jest ciekawie napisany, lecz według mnie mogłaś wymienić co najmniej dwa przykłady literatury na ten temat(ponieważ zaciekawia to czytelnika mającego wcześniej styczność z wymienionymi przez nas tytułami). Udało Ci się gładko na samym początku wprowadzić subiektywną ocenę i być może, przypadkowo czynniki sprawiające, iż sięgnęłaś akurat po tą książkę. Brakuję mi tu informacji, których zamieściłaś w Swojej pracy bardzo mało, o samej treści książki. Gdyż w swojej recenzji ujawniłaś aby sam temat książki, a te informacje poboczne ominęłaś. Według mnie nasz cel jest taki, iż mamy napisać dużo o książce, ale nie ujawnić jej sekretu, by każdy mógł się "rozkoszować jej smakiem". Następne części są, ale zawierają mało informacji, które by nas przekonały do sięgnięcia po tą książkę lub nie. Pod względem jakości recenzji, Twoja praca byłaby wysoko oceniona, ale długość, także jest ważna.( Jeżeli mogę dać Tobie radę to, jeżeli nie wiesz już, co byś mogła napisać, spróbuj napisać jakieś wiadomości o autorze, ponieważ one nigdy nie przeszkodzą, a jednak treść sama w sobie będzie.) Daje 4 z ogromnym plusem i liczę na to, że następne Twoje recenzje będą ocenianie na same szóstki.

DonVendetta Użytkownik 29 12 2009 (11:31:47)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Po recenzji, widać pozytywne nastawienie do książki i wiedzę, na jej temat. Recenzja miła dla czytelnika, wszystko w jasny sposób podaje czytelnikowi na srebrnej tacy. Czytelnik ma ochotę sięgnąć po tą lekturę i samemu się przekonać, czy jest aż tak krwawa, kto zabija i jakie "istnieją" jeszcze rasy. Recenzja strasznie subiektywna, ale elementy obiektywne, również się pojawiły, co pozwala rozstrzygnąć, jaka jest ta książka. Jedyną wadą jaką zauważyłem, to to że jako wadę podałaś cenę, choć czytelnik nie widzi tej ceny i nie wie ile kosztuje recenzowana książka. Podsumowując wszystko co potrzebne ujęłaś w recenzji, ale następnym razem nie zapomnij o cenie, gdyż jest to ważna informacja. ode mnie 6. Pozdrawiam DV


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9700 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68312 | Użytkownicy: 12451
Online(35): 35 gości i 0 zarejestrowanych: