najnowsze

Pseudonim: Imbir
O sobie: K O C H A M C I A S T K A I N U T E L L Ę ! ! ! < 3
Napisanych prac:
- nowości: 20
- wiersze: 37
- proza: 1
- publicystyka: 8

Średnia ocen: 4.5
Użytkownik uzyskał: 322 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Drzewo figowe" 16.03.2009
"Wybaczysz mi...?" 06.12.2009
"Hymn do klopa - podejście..." 27.09.2009
"Mogłabyś" 15.12.2008
"Erotyk nr 8" 25.12.2008

Inne prace tego autora:
"Złamany paznokieć" 21.09.2009
"Erotyk nr 7" 25.12.2008
"Moje Twoje myśli" 05.11.2009
"Króciutka rozprawa na..." 04.08.2009
"Na brak inwencji" 11.07.2009


Najnowsze artykuły (wszystkie):
"Gdzie zaczyna się..." - jazzu
"Gdzie zaczyna się..." - jazzu
"Mickiewicz był Litwinem,..." - Edward Horsztyński
"Jestem rasistką" - FeliciaM.
""Piąta ewangelia"..." - Dars
"Słabości człowieka" - Dars
"Współczesne..." - olgerix
"Nasza mowa nie horsza" - Edward Horsztyński
"Ale to już było. I nie..." - Edward Horsztyński
"Nasza Polsko, któż wie o..." - Littledreamer

Seksizm na scenie

Od wielu lat, marzeniem każdej młodej dziewczyny, jest bycie modelką, pokazanie się światu oraz zyskanie akceptacji wśród mas. To właśnie dla nich, w 1951 roku, po raz pierwszy został rozegrany największy i najsłynniejszy międzynarodowy konkurs piękności - wówczas Miss World została szwedka - Kerstin (Kiki) Håkansson. Jako Polacy również możemy pochwalić się finalistką, Anetą Kręglicką, która do dnia dzisiejszego nosi tytuł jedynej Polki, która wygrała konkurs piękności na skalę światową. Łzy wzruszenia, piękne suknie, skrupulatnie wybrane jury, a przy tym mnóstwo pieniędzy wydanych i zarobionych w ten jeden, niezwykły wieczór. Czy idea konkursów piękności nie została zatracona? Czy wdrażanie w życie tego typu projektów nie jest przejawem seksizmu? Same zainteresowane odpowiadają wyuczonymi regułkami - pieniądze z wygranej przeznaczę na domy dziecka, na potrzebujących, pragnę pokoju na świecie, nie uważam się za najpiękniejszą kobietę na świecie, nie zasłużyłam na ten tytuł. Wszystkie twierdzą, że podczas konkursu zaprzyjaźniły się ze sobą - ile jest w tym prawdy, a ile gry scenicznej? Od początku istnienia tego typu inwencji, po świecie krąży całe mnóstwo stereotypów. Miss World nie może być kobietą inteligentną, to tylko piękne, a zarazem puste dziewczyny, które marzą o sławie i pieniądzach. Skąd biorą się takie opinie? Osobiście śmiem twierdzić, że właśnie przez ów seksizm. Mężczyźni zorganizowali ten konkurs doskonale znając kobiecą psychikę - która nie marzy o tym, aby uzyskać taki tytuł? Jeżeli nie jesteśmy jeszcze do tego przekonani, to nie trzeba wcale daleko sięgać. Programy: Króliczki Playboya, Moje Supersłodkie urodziny, Zakochaj się w Rikki i Vikki - wszystko to opiera się na pieniądzach, mediach, sławie i seksizmie. Kobiety się upokarzają, pokazując jaki mają szacunek do samych siebie. Nie interesują je krytyczne komentarze - idąc tropem Britney Spears: "Nie ważne jak mówią, ważne, że w ogóle mówią!". Czy jest jakiś sposób na to, aby zaradzić szerzącej się pladze idiotyzmu i pokazywania, że świat żyje seksem? Oczywiście, wszak nie istnieją pytania, na które nie ma odpowiedzi. A odpowiedzią są sami mężczyźni. Owszem, istnieją konkursy piękności poświęcone mężczyznom. Są one jednak rozgrywane nieregularnie od 1996 roku. Od tamtego czasu konkurs Mister World może pochwalić się piątką finalistów. Dlaczego to przedsięwzięcie nie może pochwalić się taką samą sławą jak edycja poświęcona kobietom? Bo kobiety nie muszą oglądać mężczyzn w samych slipkach, aby poczuć się bardziej dowartościowane. To nie kobiety tapetują sobie pokoje plakatami z półnagimi ciałami. Nie mają również potrzeb kupowania nagich kalendarzy oraz ściągania filmów pornograficznych - oczywiście uogólniam tutaj kwestię wyjątków, wszak istnieją kobiety, które mają takie potrzeby. Dlaczego media nagłaśniają sprawy gwałtów, wykorzystywania seksualnego, a nie pokazują dalszych losów ofiar? Ponieważ kolebką dzisiejszego świata jest właśnie seks. Jeżeli nie można pokazać go w pozytywnej formie (jaką m.in. są konkursy piękności), to trzeba znaleźć inne wyjście. A jedynym sposobem na to, aby zaprzestać tego typu działaniom, jest praca nad sobą i walka z potrzebą oglądania kuszących, a zarazem niepoprawnych projektów medialnych.



        Dedykacja: marzeniom o modelingu

Płeć: nieznana
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 20    
Data dodania: 11.07.2009r.

1 2     

cichociemny Użytkownik wpmt 30 07 2013 (12:47:41)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Twój artykuł porusza bardzo ważną kwestię, niestety moim zdaniem, użyłaś złej argumentacji. Dlaczego? Nie wiem bowiem, czy obarczanie całą winą mężczyzn oraz tego, jak każdy z nas (z osobna rzecz jasna) postrzega kobiety, jest dobrym zabiegiem, ponieważ nie każdy facet widzi w kobietach jedynie biust i pośladki oraz obiekt pożadania seksualnego. Niemniej, bardzo dobrym argumentem z Twojej strony było podkreślenie tego, że wszystko kręci i opiera się na pieniądzach oraz wyścigu za nimi.

Idąc dalej za tokiem Twojego rozumowania, mogę stwierdzić, że jesteś (byłaś?) nieco uprzedzona do tego typu konkursów i wydarzeń medialnych. Nie mówię, że to wada. Wręcz przeciwnie, w Twoim artykule czuć tę złość i rozgoryczenie, co w pewien sposób nadaje mu większy wydźwięk. Mocniej, że tak powiem, trafia do czytelnika.

Jakiś rażących i dużych błędów nie odnalazłem. Pozwoliłem sobie jedynie na proste i kosmetyczne poprawki :)

Ode mnie masz 5.

Łucja753 Użytkownik 27 07 2013 (16:08:38)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Witaj Imbir,

Twój felieton jest bardzo błyskotliwy, interesujący oraz przyjemny w czytaniu. Maksimum treści. Naprawdę cenię teksty, które wzbudzają we mnie refleksje na poruszany w nich temat.
Cóż, zgadzam się z Tobą w stu procentach. Jedyną drogą do zlikwidowania/ograniczenia zjawiska seksizmu w mediach (i nie tylko) jest wstrzemięźliwość oraz rozsądek. Co ciekawe - dotyczy to nie tylko mężczyzn, ale również kobiet (aby w walce o względy partnerów nie ulegały tzw. stereotypom).

Zasłużyłaś na całkiem dobrą ocenę. Niestety zaszkodziłaś sobie niedokładnym sprawdzeniem tekstu. Zrobiłaś sporo błędów powtórzeniowych, interpunkcyjnych, a nawet jeden ortograficzny! Etap szlifowania tekstu na błysk jest niemal tak samo ważny, jak początkowe fazy jego tworzenia.

Dlatego też, oceniam Twój tekst na 5 z minusem.


P.S.

Sugestie:

.-
każdej młodej dziewczyny
- wiem, że w swoim tekście nie skupiasz się na wyjątkach od reguły, ale w tym miejscu, odstąpiłabym od tej zasady. Szczególnie, że nie ,,każda młoda dziewczyna" ulega medialnym stereotypom. Jako zadeklarowana feministka (takie wrażenie sprawiasz), powinnaś o tym wiedzieć najlepiej.

-
Miss World
- może zaznacz tę nazwę kursywą?

-
szwedka
- nazwy mieszkańców państw zawsze piszemy wielką literą! Powinno być ,,Szwedka".

-
pragnę pokoju na świecie, nie uważam się za najpiękniejszą kobietę na świecie
- powtórzenie. Może napisz ,,pragnę, aby ludzie żyli w pokoju, nie uważam się za najpięknięjszą kobietę na świecie".

-
Miss World nie może być kobietą inteligentną, to tylko piękne, a zarazem puste dziewczyny, które marzą o sławie i pieniądzach.
- zmieniasz tu dość nagle podmiot zdania. Dlatego, aby nie sprawiało ono wrażenia błędnego, dodałabym w jego drugiej części następujące określenie: ,,kandydatki do tego tytułu".

-
taki tytuł
- jeśli zastosujesz moją wskazówkę, to tutaj pojawi się powtórzenie. Zamień więc słowo ,,tytuł" na ,,miano".

-
Nie interesują je
- powinno być ,,ich".

-
Programy: "Króliczki Playboya", "Moje Supersłodkie urodziny", "Zakochaj się w Rikki i Vikki" - wszystko to opiera się na pieniądzach, mediach, sławie i seksizmie.
- dodałam dwukropek przed wyliczanką nazw programów.

-
Od tamtego czasu konkurs Mister World może pochwalić się piątką finalistów. Dlaczego to przedsięwzięcie nie może pochwalić się taką samą sławą jak edycja poświęcona kobietom?
- powtórzenie! Można czasownik ,,pochwalić się" zamienić na ,,poszczycić się".

-
sprawy gwałtów, wykorzystywania seksualnego,
- ,,masło maślane" tak trochę. Zostawiłabym jedno określenie.

-
które mają takie potrzeby
- a tak żeby się nie powtarzało. Zamiast ,,potrzeby" - ,,pragnienia".



PookyFan Użytkownik 12 07 2009 (14:39:34)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Mam uwagę co do tych zarzutów wobec mężczyzn. Czy to na pewno oni wymyślili tak seksistowską formę róznych konkursów piękności i podobnych imprez? Lepszą tezą byłoby robienie to raczej DLA mężczyzn - w sumie to oni wolą patrzeć na piękne modelki. Prawdziwy cel tychże konkursów, to, że cała zabawa opiera się naprawdę na kasie itd. - wszystko się zgadza, ale to Ty w tej chwili wychodzisz na feministkę, bo oskarżasz o to wszystko mężczyzn. Dlaczego to nie kobiety mogłyby zorganizować coś takiego? Wszak to one lepiej znają własną psychikę. No, tu trochę przekombinowałaś (żydzi, masoni, mężczyźni), ale ogólnie jest ciekawie. Wykorzystanie męskiej psychiki, która łaknie tego typu widowisk i żeńskiej, która lubi w nich uczestniczyć - dobrze to wszystko przedstawiłaś. Tylko te bezpodstawne oskarżenia wobec samych mężczyzn, którzy ponoć stoją za tym wszystkim... No, ale ogólnie to niech będzie piątka.

Imbir Użytkownik 12 07 2009 (14:22:01)

Nie, mężczyzna nie jest temu winien, tak samo jak kobieta nie jest winna temu, że nie korzysta z środków antykoncepcyjnych. Dyskusja do niczego nie prowadzi, uznaję ją zatem za zakończoną, nie zmieniając swojego stanowiska.

cudzy Użytkownik WPMT 12 07 2009 (12:50:12)

Odnoszę się do wypowiedzi P. Ginger - Owszem, ale czy mężczyzna jest temu winien?? Po prostu kobieta została tak stworzona. Czy mężczyzna wytrzymałby ból porodowy? - wątpię. To wy jesteście do tego tak skonstruowane. Podobno poród to największy ból na świecie - mężczyźni mogliby tego nie wytrzymać.

Dawied Użytkownik wpmt 12 07 2009 (10:15:54)

Gin mówisz teraz o skrajności. Jest wielu odpowiedzialnych mężczyzn, którzy by się przejmowali i o żonę dbały. Taki okres dla młodego ojca to też stres. Dajesz przykład zwykłych gówniarzy jako ogółu. Świat się na tym nie opiera. Jeżeli już chcesz widzieć gdzieś przyczynę seksizmu to jest to kasa i nic więcej. Gdyby to kobiety miały takie potrzeby wszechobecnego seksu, to cały ten wielki cyrk byłby nakręcany pod nie.

Imbir Użytkownik 12 07 2009 (09:14:21)

Apropo tabletek antykoncepcyjnych - tak jak ujął to Dawied - nie jest to lek na ból głowy. Trzeba to brać regularnie przez długi okres czasu, a jak wiemy są to tabletki wpływające negatywnie na układ hormonalny. Dlatego Kościół tak mocno obstaje przy tym, aby zapobiegać antykoncepcji. Bo żadna metoda nie jest w 100 pewna, a i żadna nie jest korzystna dla kobiet. To kobieta nosi przez 9 miesięcy dziecko w brzuchu, to kobieta w bólach je rodzi, to kobieta musi je karmić, wychować, to kobieta musi się powstrzymywać podczas ciąży, żeby nie zjeść czegoś, co może zaszkodzić dziecku. Co robi w tym czasie mężczyzna? Pali, pije i w błogości żyje.

cudzy Użytkownik WPMT 11 07 2009 (23:02:41)

Owszem, ale lepsza jest aborcja czy antykoncepcja? To mówi samo przez się.

Dawied Użytkownik wpmt 11 07 2009 (22:49:26)

Jesteś w błędzie cudzy. Antykoncepcja to nie tabletki na ból głowy, a takie ciąże to często wynik chwili, upicia i takie tam

cudzy Użytkownik WPMT 11 07 2009 (22:40:06)

Owszem, "kobieta się sama nie zapłodni", ale żyjmy w XXI wieku. Istnieją zabezpieczenia! Nawet dla KOBIET. Są tabletki antykoncepcyjne. Więc jeżeli kobieta nie chce zatrzymać faceta przy sobie - to kupi sobie taką tabletkę. Na aborcje ją stać? To i na tabletki.

cudzy Użytkownik WPMT 11 07 2009 (22:37:32)

Bardzo mądra uwaga Dawidzie!:)

Imbir Użytkownik 11 07 2009 (22:36:52)

Tak na temat aborcji - kobieta sama się nie zapłodni. Także mówienie, że to jej i tylko jej decyzja, to zwykłe wyszukiwanie na siłę argumentów. Najlepiej jest zrzucić winę na jedną stronę, zamiast zauważać jej obopólność. Nic na świecie nie jest jednoznaczne, zawsze i wszędzie znajdą się wyjątki. A co do rozgłosu na temat aborcji bądź morderstw - kwestia co jest bardziej popularne. Mordy się już przejadły, tak samo jak gwałty. A wystarczy poszukać statystyk, nawet w Googlach - od razu człowiekowi oczy się otwierają na pewne sprawy. Dyskusję uważam za zakończoną, pozycji nie zmienię.

Dawied Użytkownik wpmt 11 07 2009 (22:36:43)

Włączę się na chwilę. Tak Gin to naiwność. Kobiety nie odchudzają się dla mężczyzn tylko dlatego, że uważają, że będą przez to piękniejsze. Nie chodzi o samców tylko rywalizację między samicami i zwykłą zazdrość.

cudzy Użytkownik WPMT 11 07 2009 (22:31:39)

Wiara we własne marzenia nie nazywa się naiwnością, ale to jak dążą kobiety do swoich ów "marzeń" - jest naiwna. Sądzę, że kobiety również mordują. Między innymi poprzez aborcję. Czy mężczyźni tego chcą? Nie to zawsze kobieta ma prawo głosu. To ona o tym decyduje. Ile się słyszy na temat aborcji? A ile na temat morderstw. Tak wiele się słyszy o tym, że mężczyźni zdradzają, ale to tylko i wyłącznie wina kobiet. Chcę przytoczyć pewne nie zbyt fajne powiedzenie, ale w tym wypadku jestem zmuszony "gdyby suka nie dała, to pies by nie wziął". Sądzę, ze to powiedzenie mówi samo za siebie. A równouprawnienie? Wolność słowa? Wolność woli? - kobiety nie muszą tego robić tylko CHCĄ!

Imbir Użytkownik 11 07 2009 (22:23:52)

Tak samo jak ja znam mężczyzn, którzy nigdy nie zgodziliby się na udział w programach uwłaczających godności kobiet. Tyle, że kwestia odchudzania to akurat stuprocentowy pewnik - niby skąd kobietom biorą się myśli o odchudzaniu? Właśnie z dezaprobaty mężczyzn. Tak, kobiety mają własny rozum - a co z tymi mężczyznami, którzy je gwałcą? Którzy mordują, kradną, włamują się, zabijają? Ile jest mężczyzn w więzieniach, a ile kobiet? Ci mężczyźni rozumu nie mają? Mają, owszem, tak samo jak te kobiety, które nazywasz "naiwnymi". Wiara we własne marzenia i spełnianie ambicji to według Ciebie naiwność?

cudzy Użytkownik WPMT 11 07 2009 (22:10:48)

Owszem, ale sądzę, że kobiety mają swój rozum. To nie są pięcioletnie dziewczynki. A to, że chcą być chude - to już nie jest wina facetów - same sobie są winne. Problem anoreksji czy bulimi dotyka również kobiety z zewnątrz "show" - nikt ich nie zmusza do odchudzania. Jak już wcześniej powiedziałem - kobiety mają swój rozum, a to, że są naiwne to już nie wina facetów. I one same sobie uwłaczają godności, dlatego że się nie szanują. Znam kobiety, które się SZANUJĄ i nie "puściłyby" się z facetem dla SŁAWY.

Imbir Użytkownik 11 07 2009 (22:04:02)

Odniosę się do komentarza cudzego - nie powinnam najeżdżać na facetów, bo to uwłacza im godności. A gdzie umarła godność kobiet? Z chwilą, kiedy ktoś wpadł na pomysł organizowania seksistowskich konkursów, gdzie nie wiedza i inteligencja będą oceniane, a właśnie ciało i piękno? Całe gro dziewczyn oddawało się, żeby zyskać głosy jury - rywalizacja odebrała im zdolność racjonalnego myślenia. A wiesz co robili Ci z jury? Korzystali z okazji, a potem pokazywali całemu światu naiwność uczestniczek. TO jest uwłaczanie godności. Robienie show z pięknych bliźniaczek lesbijek. Branie pieniędzy za to, że nastoletnie dziewczyny wkładają swoje marzenia w programy o modelkach. Tutaj leży ideologia bulimiczek, anorektyczek i wszystkich kobiet, które kiedykolwiek popadły w kompleksy. Może i brzmi to jak feministyczne wywody i zbytnie uogólnianie - ale cóż, nie mam zamiaru rozwodzić się na temat wyjątków.

cudzy Użytkownik WPMT 11 07 2009 (21:54:36)

Użytkownik ocenił pracę na 4

W swoim artykule zawarła pani wszystkie prawdy świata - świat opiera się na seksie. Nie podoba mi się jednak, że w tekście tym mówi pani jak feministka. Faceci są tacy i tacy - ale czy wszyscy? Przykładem facetów (nie takich jak w pani artykule) są homoseksualiści. Podaje pani przykłady kobiet, a gdzie przykłady mężczyzn? (chodzi mi o imię i nazwisko). Mówi pani również, o konkursach piękności, owszem wymyślili je faceci, lecz nie po to by się "dowartościowywać", lecz dla samej zabawy. Może i zabawy kobietą, lecz nikt ich do tego nie zmusza. Zgadzam się z Dawidem, oraz z DV. Moim zdaniem, nie powinna pani najeżdżać tak na facetów - bo to jest uwłaczające godności mężczyzn. Nie wszyscy są "zboczeńcami". Nie mam więcej zastrzeżeń do pracy. Sądzę, że cztery z minusem będzie odpowiednie.

DonVendetta Użytkownik 11 07 2009 (21:10:17)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Teraz jest ok :D Mam nieodparte wrażenie jednak, że ten tekst jest seksistowski xD. Moim zdaniem mężczyzn, też nie powinno się uogólniać. Fakt, może masz rację, że większa cześć robi takie rzeczy, ale to nie zmienia faktu, że są też i normalni. No i tak jak mówi Dawied, brak mocniejszych argumentów, oraz rozbudowanych zdań. No ale mimo wszystko 4. :D Pozdrawiam DV

Dawied Użytkownik wpmt 11 07 2009 (20:14:58)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Samo podejście do tematu i kompozycja są bardzo dobrze dobrane, czuć w tym pewien profesjonalizm. Przyczepię się jednak do kilku spraw. Po pierwsze w końcowym fragmencie nadużyłaś seksizmu. Słowa pada za często, a między nimi brakuje rozwinięcia tematu. Zauważ ile miejsca poświęcasz na rozpoczęcie, historię konkursu, ile na pytania, a jak nie wiele na argumenty i wnioski. Najbardziej boli właśnie brak rozwinięcia, wtedy, gdy przechodzisz już do sedna, czyli do seksizmu. Definicja seksizmu jest mglista, a pobudki zbyt szybko rzucane, krótkimi zdaniami. Mogłaś To rozbudować i byłoby super. "Osobiście śmiem twierdzić, że właśnie przez ów seksizm." - o jeszcze to zdanie jak dla mnie zbyt nadęte, a za mało rzeczowe. W sumie do niego było perfekcyjnie.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(34): 34 gości i 0 zarejestrowanych: